Nie jestem znawcą glamu, nie ciągnie mnie do takich melodyjnych kapel.
ale AiC słuchasz, więc się zdecyduj. lubisz melodie czy nie.
Cytat:
Sprzedające się? Nie. Wg. mnie to takie, które podporządkowują się wytwórni za wszelką cenę - za cenę prawdziwości. Nieraz jest to po prostu styl kapeli, ale częściej zły wpływ komercji.
na jakiej podstawie oceniasz "prawdziwość" muzyki? to jest pytanie całkiem serio.
Nie jestem znawcą glamu, nie ciągnie mnie do takich melodyjnych kapel.
ale AiC słuchasz, więc się zdecyduj. lubisz melodie czy nie.
No, tutaj źle to ująłem. Nie lubię przesłodzonych melodii.
Cytat:
Sprzedające się? Nie. Wg. mnie to takie, które podporządkowują się wytwórni za wszelką cenę - za cenę prawdziwości. Nieraz jest to po prostu styl kapeli, ale częściej zły wpływ komercji.
na jakiej podstawie oceniasz "prawdziwość" muzyki? to jest pytanie całkiem serio.
Na jakiej? Jest to ciężkie pytanie. Chyba chodzi o emocje. Nie ważne jakie, takie, że czuję w sobie coś, nieraz ciepło, nieraz złość. Takie Wake up Mad Season. Spokojny utwór, melancholijny, a emocji w nim jest tyle, że energia rozpiera.
Nie umiem tego dokładnie określić, ale to co innego niż gust. Coś, co widzę, że ma jakiś sens i nie jest zrobione z przymusu, ale pasji, widzę, że ta muzyka coś znaczy. Naprawdę ciężko mi to sprecyzować.
_________________ Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo
Na jakiej? Jest to ciężkie pytanie. Chyba chodzi o emocje. Nie ważne jakie, takie, że czuję w sobie coś, nieraz ciepło, nieraz złość. Takie Wake up Mad Season. Spokojny utwór, melancholijny, a emocji w nim jest tyle, że energia rozpiera.
Nie umiem tego dokładnie określić, ale to co innego niż gust. Coś, co widzę, że ma jakiś sens i nie jest zrobione z przymusu, ale pasji, widzę, że ta muzyka coś znaczy. Naprawdę ciężko mi to sprecyzować.
ok, a skąd masz pewność, że bellamy (weźmy tu ten przykład muse, który padł wcześniej) nie jest prawdziwy w tym co robi, że nie wierzy w swoje teksty? albo jakikolwiek inny muzyk. z własnych obserwacji? wtedy takie rozumowanie jest obarczone błędem.
mam całkiem sporą listę:
-Rammstein
-ACDC
-happysad
-Guns'n'roses
-KISS (mój pierwszy znienawidzony zespół ;)
-Linkin Park
-Green Day
- a o gównie typu Lady gaga nawet nie chce mi się pisać
-system of the down
Hm... jak można nie znosić takich ważnych i stricte rockowych zespołów, na rockowym forum?
30 Seconds To Mars.
Nie hejtuję na każdym kroku, ale sama z siebie ich nie słucham. Dawno temu, chciałam sobie wyrobić opinię na ich temat i przesłuchałam całe dwie płyty. Piosenki mają przeciętne.
No i to chyba tyle. Innych zespołów typu Happysad, Coma - nie wgłębiałam się w ich muzykę, (jakieś dwie nędzne piosenki) śmiem twierdzić, że nie są takim chodzącym złem.
StaraHerbata, niech żyje grunge, nie?
_________________ She should have stayed away from friends...
Hm... jak można nie znosić takich ważnych i stricte rockowych zespołów, na rockowym forum?
30 Seconds To Mars.
Nie hejtuję na każdym kroku, ale sama z siebie ich nie słucham. Dawno temu, chciałam sobie wyrobić opinię na ich temat i przesłuchałam całe dwie płyty. Piosenki mają przeciętne.
No i to chyba tyle. Innych zespołów typu Happysad, Coma - nie wgłębiałam się w ich muzykę, (jakieś dwie nędzne piosenki) śmiem twierdzić, że nie są takim chodzącym złem.
StaraHerbata, niech żyje grunge, nie?
_________________ She should have stayed away from friends...
Hm... jak można nie znosić takich ważnych i stricte rockowych zespołów, na rockowym forum?
30 Seconds To Mars.
Nie hejtuję na każdym kroku, ale sama z siebie ich nie słucham. Dawno temu, chciałam sobie wyrobić opinię na ich temat i przesłuchałam całe dwie płyty. Piosenki mają przeciętne.
No i to chyba tyle. Innych zespołów typu Happysad, Coma - nie wgłębiałam się w ich muzykę, (jakieś dwie nędzne piosenki) śmiem twierdzić, że nie są takim chodzącym złem.
StaraHerbata, niech żyje grunge, nie?
_________________ She should have stayed away from friends...
Metallica zawsze i wszędzie. A poza tym Iron Maiden, Van Halen... nie pamiętam więcej. Meta po pierwsze. Czuję lekki obciach słuchając Green Day i Offspring, ale nie wiem czemu, to porządne kapele.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum