"Happy Day"
Ciekawy utwór, można powiedzieć że czysto nirvanowski, ponieważ na pierwszy rzut oka słychać, kim się inspirowałeś. Podoba mi się ale wyciszyłbym te szumy i pisk na początku bo uszy bolą.
"Teriible"
Brzmi jak "Sliver". To trochę gorszy utwór, pod względem nagrania. Refren brzmi jakby był oderwany od zwrotek, a przez wysokie tony utwór trochę rani uszy.
P.S. Z ciekawości przesłuchałem wykonanie przez ciebie coverów i widzę że moje zdanie, co do drugiego utworu jest uzasadnione.
Co do "Happy Day", to może racja, bo tytuły piosenek Kurta często były tak jakby.. mylne co do treści utworów i zastosowałem też tą metodę, bowiem zaśpiewany tekst opowiada o czymś niekoniecznie dobrym jak można się domyślić przez pytanie w refrenie "Gdzie jest mój szczęśliwy dzień"
A czemu uważasz, że refren nie pasuje do zwrotek, jeśli możesz to troszkę rozwinąć? :)
Z tym uzasadnieniem masz na myśli o jakość nagrań?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum