Wysłany: 2010-08-31, 13:36 Nirvanowo ,funkowo i rockowo by Punkbuster :)
Witajcie , jestem tu nowy i chciałbym zaprezentować moją twórczość.Do nagrań używam Fendera Stratocastera deluxe roadhouse ,Ibanez Grx 70 gio ,Creative E MU 0202, Shure SM57 ,jakis tam mikrofon behringera ,digitech grunge ,Behringer TO 100,NO100 , piec Falcon deluxe i oczywiscie komputer . ^_^
WSZYSTKIE KAWAŁKI ROBIĘ OD PODSTAW . NAWET COVERY ,PRZEZ TO INACZEJ TO BRZMI .
To co tutaj pokazałem to tylko ułamek twórczości ale jak na razie chyba najlepszy jaki mam . Pozdrawiam. i miłego słuchania .
edycja:
by nie było zamieszania, bo takie robisz w tym temacie. postanowiłem poskładać wszystkie twoje "twory" w jedno miejsce. mam nadzieję iż pozwolisz ;). Tu w tym temacie możesz dalej kontynuować swoją 'twórczość' dzięki.
Pierwsze- spoko, ale ja bym zmienił aranż. Brzmi jak muzyka z Miami Vice :D No chyba, że tak miało być, to ok. :p No i dobrze dobrane video :D
Drugie- molowe bluesy zawsze mnie odstraszały. Bracki w tle, mistrz drugiego planu.
"School"- cover, a wałściwie kopia :) Zajeb*, ale jedynie w kategoriach odwzorowywania piosenek.. Bo coverowanie nie polega na urozmaicaniu solówki bluesowymi skalami :) Zajeb* śpiew, jedynie mógłbyś tam dołożyć więcej amerykańszczyzny i w ogóle bardzo akcentujesz końcówki słów :p
"Opinion"- też elegancko, ale znowu. Śpiewał bym na twoim miejscu bardziej 'amerykańsko', bo słychać, żeś z Pollandi :D Ale elegancka chrypa! Resp!
"Polly"- śpiew :p Poza tym w intro bym grał e moll, a nie E dur, bo to przecież taka smutna piosenka i w ogóle. :d No ale to kwestia interpretacji. Generalnie podoba mi się tu perkusja.
"Dumb" - to zaś mi znowu przypomina oryginał. Plus za sprytny drugi głos. I fajna wstawka na gitarze w refrenie.
"Bardzo ku*wa szybka piosenka" - wyprostujmy- szybkie, to jest Bad Religion :D Zalatuje Nirvaną na kilometr, ja bym tam dodał jakieś jeszcze motywy..
"I Hate Myself And I Want To Die"- elegancko w sumie, ładnie po angielsku nareszcie, ale mógłbyś się bardziej bawić głosem, bo masz warunki :)
To tyle ode mnie. :d Wiem, że nie jestem Butchem Vig'iem, to takie moje subiektywne spostrzeżenia. I na przyszłość nie wrzucaj tylu numerów na raz, bo nie każdy ma tyle czasu co ja. :p
Dzięki za odpowiedzi Wrzuciłem tyle kawałków żebyście mieli wybór w przesłuchiwaniu . Nie trzeba wszystkich przesłuchiwać Tak wiem wiele osób mi mówi że mój akcent to pupa ale śpiewam . Jakbym przestał to bym nic nie osiągnął . Chyba jutro skończę taki instrumentalny kawałek to tutaj zapuszczę żebyście ocenili . Jeszcze raz dzięki
Wysłany: 2010-09-04, 10:15 Dawno nie robiłem instrumentala ...
Dawno nie zrobiłem instrumentala więc wkońcu spiełem poślady i wziąłem się do roboty . Nagrywane jak zwykle od podstaw . Perka i bas robione w FL8 . I do tego zrobiłem tribute Dooma 3 . Pomyślałem że do takiego gatunku muzy podpasuje właśnie doom 3 albo quake 4 . Wybrałem dooma . Ale może kiedyś zrobię tribute quake . Teraz ważne pytania : Jak brzmienie ? Sugerując się moimi ostatnimi wyczynami wokalnymi ,czy Dowalić do tego kawałka mój wokal ? Czy może lepiej tak zostawić jak jest ? Mam nadzieje że jest grungowo :) miłego słuchania .
Nie wiem czy się da, ale ja bym podgłośnił bas i perkusję, numer by nabrał mocy. Bo tak, to gitara jest na pierwszym planie. I wokal jak najbardziej! Nie musi być po angielsku, napisz tekst i śmigaj, bo potrafisz.
Kawałek generalnie chyba najlepszy z tych wszystkich jakie wrzucałeś.
Nie wiem czy się da, ale ja bym podgłośnił bas i perkusję, numer by nabrał mocy. Bo tak, to gitara jest na pierwszym planie. I wokal jak najbardziej! Nie musi być po angielsku, napisz tekst i śmigaj, bo potrafisz.
Kawałek generalnie chyba najlepszy z tych wszystkich jakie wrzucałeś.
No to chyba jest oryginalnie A co do dania głośniej basu i perki ,to zależy na jakim sprzęcie tego słuchasz . Zazwyczaj jeśli się słucha na kolumnach (tak jak w moim przypadku) to głośność perki i basu jest wystarczająca . Ale jeśli słuchasz na plastikowych głośniczkach 5 watowych firmy np. manta to nawet najlepiej zmiksowany nie zabrzmi mocno tylko płasko i z dupy. Wiec polecam słuchać tego na kolumnach albo chociaż głośnikach z subwoferem . Zastanawiam się właśnie jak by wokal umieścić w tym kawałku żeby wszystkiego nie zepsuć Dzięki za komentarz .
Widzę po Twoim podpisie że lubisz kawałek ''scoff''
Kolejna część z cyklu '' Okiełznać płytę Bleach''.Żeby wokal miał trochę mocy to nałożyłem 2 ścieszki wokalne na siebie,Oprócz tego na wokalu nic więcej nie zrobiłem . Uważajcie na mój ukryty przekaz w jednym momencie . W końcu pokusiłem się o live . Pozdrawiam i czekam na komentarze .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum