Ile można kopiować Nirvanę? Dźwięki początkowe jak z Aneurysm, potem coś tam, a pod koniec pare nut z In bloom (o ile mi się tytuły nie pomyliły, bo przez te pare miesiecy mogły mi wylecieć z głowy) nie dość, że grasz tym stylem co oni, to jeszcze na tych samych melodiach, jakbyś łączył ich piosenki w całość
_________________ Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo
"Widzę, że wielki z ciebie artysta co usuwa krytyczne dla siebie komentarze a zostawia tylko pozytywy [NICE]. Ten komentarz pewnie też skasujesz ale pragnę w nim przekazać, albo.... zachowam to dal siebie"
"Wez spierdalaj." xD
Oj Hann czepiasz się, twórczość się liczy ;) jakakolwiek ona by nie była :)
Hej. A jak wezmę sobie byle jaki kawałek nirvany, zamienię kolejność chwytów i zaśpiewam tekst od tyłu to też napiszesz, ze twórczość się liczy?
Fakt. Liczy się twórczość... ale też by była oryginalna. Inspirowana... ok. Ale nie przesadzajmy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum