Super! już myślałem, że dasz dupy i nic nie napiszesz w swojej obronie ;) przechodzisz dalej ;)
Już nie ... przykro mi, czasem zawodzę. Nie chcę zawadzać. ( nie myl słowa z "zawodzeniem" ) co kraj to obyczaj, czy to moja wina? Ah, tzn. hanys? i góral to dwie inne rzeki? Czym się różni Warszawiak od Śledzia, lub Białego Niedźwiedzia? ;)
Nie stresuj się, po mału. Zapominasz o interpunkcji. Zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji. Możesz przecież dowalić komuś innemu, prawda?
Co do nadawania, nie przejmuj się innymi, bo to Cię może zgubić ... zniechęcić. Czasem trzeba grać, by wygrać. Tylko rób to z pasją i uwielbieniem, a na stówę się uda ;)
Tak poruszyło...moją przeponę podczas śmiechu. Wiedziałem, że żadnej sensownej riposty od ciebie nie uświadczę. No, nie obrażaj się. Tak, czy siak będę śledził twoją ''twórczość''. ;)
Chciałem tylko powymieniać poglądy, ale pustak jest na prawdę pusty i chyba poziomu trzymać nie umie. To jest temat wydzielony dla poezji, nie jakichś utarczek słownych.
Krytyka to krytyka, zwyczajna ocena, po co mieszać w to emocje?
_________________ Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo
Tylko proszę troszeczkę ciszej, ponieważ moje dzieciaczki śpią już o tej porze, a ty tu do nocnika chcesz im sikać? Wstydziłabyś się, ty jako matka? Ciiiiiiiiiiiiiii ....
[głupota]"a ty wyskakujesz z mordercami. Moderator niby, a klasa na poziomie zerowym."[/głupota]
Cyba nie jestes na biezonco? cO? Moderatozy to moldelcy, nie zaufassyłeś? Witamy na grunge-forum. ;) Poczuj prawdziwy grunge!, jeżeli się już tu wbijasz Punk not death! ;)
Kamienna twarz, kamienna twarz
Ooh, kamienna, kamienna twarz
Bez uczuć, bez marzeń
Ooh, zamknięta w życia teatrze
Kamienna, ta kamienna twarz
Czy tak będzie już zawsze,
Że spokojnie nie zasnę?
Kamienna twarz, kamienna twarz
Ooh, kamienna, kamienna twarz
Czy zawsze będę gonić ból?
A cierpienie to będzie król?
Kamienna twarz, kamienna twarz
Nie tłumacz mi, że mam dom
Po prostu, po prostu mnie chroń
Kamienna, ta kamienna twarz
Ooh, kamienna, kamienna twarz
Nie tłumacz jak mam być,
Facetowi, który nie chce żyć
Ooh, kamienna, kamienna twarz
Kamienna, ta kamienna twarz
Czy zawsze będę gonić dzień,
Czy zawsze będę wchodzić w cień?
Kamienna, ta kamienna twarz
Ooh, kamienna twarz...
_________________ Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo
Nie wiem czy śmieszą, czy nie śmieszą? może prowokują, lub wywołują zbędne emocje.
W tym przypadku prawdopodobnie, jakaś reakcja chemiczna zaszła w Twoim organizmie.
Mam nadzieję iż będziesz mądżejszy i ustapisz głupiemu, chyba to jedyny sposób by zakończyć tę rozmowę.
Dwa: tak jestem moderatorem i muszę po raz kolejny, może setny powtarzać, że tak działam.
Podejżewam, że to nie pierwsze forum na którym się udzielasz ( tak przypuszczam ) i znasz zasady. Przeważnie, nikt nie lubi moderacji, więc ...?
Jeżeli masz jakieś propozycje i zastrzeżenia do wykonywania zadania, jakie mam przypisane to proszę zgłoś to administratorom.
Trzy: pozwolisz, że jeszcze raz przytoczę Twoje słowa:
"a ty wyskakujesz z mordercami. Moderator niby, a klasa na poziomie zerowym."
Więc już ci tłumaczę, więc tak. Jest napisany wcześniej tekst, który nawiązuje do fikcyjnego morderstwa, za które jest kara.
Resztę mam nadzieję, że sobie dopowiesz. Wybacz, lecz nie mam zamiaru wyjaśniać Ci, każdego z osobna napisanego tekstu, dlaczego?
Ponieważ nie mam takiej ochoty i czasu na to. Jedyna podpowiedź to taka, że napisałem je właśnie w tym celu, by pomyśleć ... zastanowić się.
Oczywiście jeżeli nie chcesz czytać, nikt Ci tego nie każe robić i nikt do tego Cię nie zmusza.
Tak przy okazji wypowiem się na temat Twojej twórczości.
Już pisałem, że jest w miarę czytelna, lecz jedynie co mnie przeraża to te rymy.
Lecz to tylko moje zdanie i masz prawo się z tym nie zgodzić. Ja mam inny styl, Ty masz inny.
Mam nadzieję, że uszanujesz moją wypowiedź i dasz sobie spokój z zbędnymi głupstwami, a wkleisz w przyszłości kolejne, oczywiście mam na myśli Twoje "wiersze".
Nie zamierzam krytykować, ani się poniżać. Wiersze to jest to co lubię i twoja opinia to tylko mała cząstka. Nie zrażam się, a pracuję, aby ją udoskonalić, wyjść na prostą.
_________________ Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo
To nie brzmi zbyt...ciekawie. Może całość nadaje się lepiej na tekst piosenki, najlepiej przetłumaczonej na angielski. Bo ten tekst nie wywołuje żadnych emocji, żadnej refleksji (cóż, przynajmniej u mnie)
I tak jak wspomniał pustak, te rymy ja bym całkowicie porzuciła.
Cytat:
Czy zawsze będę gonić dzień,
Czy zawsze będę wchodzić w cień?
To brzmi banalnie i piekielnie ujmuje wszystkiemu, przy rymach potrzeba wyczucia i ostrożności. Chyba bardziej koncentrujesz się na rymowaniu niż na sensie i ogólnym wyrazie.
Proponuje raczej łapać pojedyncze myśli i potem je komponować niż pisać całość, jakby na siłę, w określonym czasie.
chroń swoje śmieci, niech ci okradają przyszłość, byś czuł się bezpieczny
chroń swoich złodziei, zwalaj winę na niewinnych, panie stu dolarówko!
biznes przecież musi się wciąż kręcić, a ty w kącie stoisz, swoim strachem tam gnijesz i śmierdzisz!
zamknięty w biurku, bez władzy, choć władzą jesteś ... byłeś Ty
nad Tobą kontrola, lewej i prawej dłoni, szyderczej kurewskiej zbrodni, nienawiści i pogardy
pozwoliłeś upaść sobie, niżej i więcej kosztem przelanej krwi i bezradności, wyższości
zaślepiony i otumaniony, szukałeś ucieczki, pomocy od mamy
zawał serca, czy jesteś gotowy?
zawał serca, czy jesteś tego świadomy?
zawał serca, czy jesteś gotowy?
zawał serca, czy jesteś tego świadomy?
teraz jestem tu Ja, jesteś tu Ty, patrzymy sobie w oczy
wyobraź sobie proroków, bogów w nas samych
za wyjątkiem dzieci i kobiet, my do nich nie strzelamy!
wyobraź sobie swój nałóg, siebie bez granic ... złota trumna!
wyobraź sobie szkoły, pełne trupów i rannych ... niewinność!
wyobraź sobie bogów, których nie znamy ... religia!
której, nie poznamy
religie
których nie poznamy
religie
których nie poznamy
religie
których nie znamy
zawał serca, czy jesteś gotowy?
zawał serca, czy jesteś tego świadomy?
zawał serca, czy jesteś gotowy?
zawał serca, czy jesteś tego świadomy?
zawał serca, czy jesteśmy tego świadomi?!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum