Wygra Gołota - jest silniejszy - trafi Adamka raz a dobrze i będzie po walce:) - oby nie wcześniej niż 5 rundzie, bo chciałbym pooglądać dobrego boksu dłużej, Adamek mimo że młodszy, szybszy to nie ukrywajmy nie przyjmował jeszcze ciosów kolesi z wagą 100kg i więcej - głowę mu Gołota urwie.
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
zgadzam się z hookiem, Adamek nie jest jeszcze dobrze przygotowany do wagi ciężkiej, mówią że Gołota ma słabą psychikę, czyżby? jaki boksertyle razy wracałby do boksu z bagażem ostatnich niepowodzeń? jaki bokser miałby wiarę że jeszcze coś może zdziałać? to tak jak ktoś kiedyś podniecał się Michalczewskim który miał 49 walk bez porażki o ile dobrze pamiętam i przegrał dopiero kolejna walkę - porównywano go z Gołotą - smieszne porównanie - Michalczewski walczył w Europie z nisko notowanymi rywalami, bądź znanymi ale na Starym Kontynencie, Gołota walczył o prestizowe, najważniejsze pasy - WBC i IBF wagi ciężkiej.
Adamek nadzieja polskiego boksu, walczył w kategoriach juniorciężkiej i półciężkiej i zdobył w nich pasy mistrza świata federacji IBF, IBO, WBC (musiał zrzec się pasów chcąc walczyć w wadze ciężkiej), bardziej utytułowany od Gołoty, ale to taka druga liga boksu, dopiero waga cięzka w boksie zawodowym to prawdziwa pierwsza liga, bo kim był Briggs? Dawson? dla kogo oni znani? a dla kogo znany Lennox Lewis, Mike Tyson, Tim Witherspoon, co najmniej dwóch z trzech ostatnich wymienionych znają osoby nie znające i nie interesujące się boksem wcale.
Za Adamkiem przemawia młodość, świeżość, szybkość, opanowanie i jego obecne sukcesy, za Gołotą siła, doświadczenie, wytrzymałość i to że on nic nie musi, on już swoje pięć minut miał więc nie musi tylko może, a Adamek odwrotnie.
Walka będzie ustawiona... tak mi się wydaje. W sumie to wszystkie walki są ustawione. Moim zdaniem to będzie duże show!?? tak myślę. Co do panów, spora kasa zapewne w to wchodzi. Chyba nie będzie KO. Komercja, telewizja musi zarobić publiczność musi się zadowolić. Czyste pranie kapuchy! :) Obstawiam Gołotę i Adamka ;) życzę powodzenia...
myślę że nie do końca, tzn w tym sensie że np do 5 rundy obaj muszą utrzymać się "przy zyciu", tak mogą ustawić dla potrzeb marketingowych, chociaz wątpię by np Adamek i jego ludzie się na to zgodzili, Gołota już prędzej, to zasłużony emeryt.
Na Polsacie Sport od 17:30 gala, na Polsacie od 19:30, trwa ostatnia walka przed pojedynkiem wieczoru... Adamek - Gołota pewnie około 23:00, chyba że jakiś nokaut teraz ktos szybko zaprezentuje :P
Jamik, dla mnie po pierwszej rundzie walka była skazana na zwyciestwo Adamka, chwala dla Gołoty za podjęcie walki, on nigdy nie odmówił, Gołota zamyka historię, kończy się jego legenda, Adamek tworzy legendę i wierzę że będzie kiedys w wadze ciężkiej godnym następcą Gołoty, ma wielkie możliwości, boks na najwyzszym poziomie ale jest niedosyt że tak krótko i pod dyktando jednego zawodnika
ciesze się bo jakby nie patrzeć wygrał polski boks, stawiałem na Gołotę, ale zaznaczyłem rozmawiając dzisiaj z kimś że będzie szansa jeżeli dojdzie do 6, 7 rundy i ciosy Adamka znacznie nie osłabią Andrzeja
Tomek Adamek jest wielki, juz koronowany król Polski
to było wiadome od początku! nie... Andrzej może mieć tylko wyjebane na psychikę!
Ustawka, wszyscy zarobili swoje i spoko :) a ... te reklamy pomiędzy walkami! SZOK!!! Tak czy inaczej, jak dla mnie super. ;)
taa i zaraz pustak powie że obstawiał piątą rundę :D
ehh starość nie radość, ale ja widzę że walka stulecia tylko 4 osoby interesowała, to źle, to bardzo źle! nie bierzcie pacyfizmu zbyt poważnie i zbyt dokładnie do siebie :P eh ta młodzież.. tylko staruszków by lali, rozwaliło mnie to na łopatki - Miś Uszatek: "bo klapnięte uszko mam", jak padła ta spiewka od kogos u mnie na chacie po walce to padłem i ja niczym znokautowany Gołota
Zawsze się zastanawiałem jak kogoś może kręcić boks ;). Dwa tępe cielaki okładają się po buziach, ustalając przy tym przed walką kto i kiedy padnie na deski.
ustalając przy tym przed walką kto i kiedy padnie na deski.
myślę że w przypadku Gołoty i Adamka takie kompromitowanie sie nie wchodziłoby w grę nawet za gruba kasę. Oglądałem sporo walk Gołoty, kiedyś czytałem jego autobiografię i mogę ręczyć że nawet jako emeryt ma ambicje, choć jest niepoprawnym optymistą mysląc że wygra z czasem i własnym organizmem.
Adamek jest młody, ma bardzo wysoką formę więc po co miałby ustawiać z Gołotą swoje zwycięstwo? Walkę nierzadko ustawiają sędziowie i krzywdzą tym samym co niektórych bokserów.
Moth napisał/a:
Zawsze się zastanawiałem jak kogoś może kręcić boks ;)
wiesz, ludzie lubia krew, show, filmy sensacyjne, kryminalne, zabijanie w fikcji, nawet podniecają się jak w gazetach lokalnych doczytaja jakąś strzelaninę w okolicy. Nie znaczy to że ludzie są źli z tego powodu taka ludzka natura.
Po to żeby było mniej gwałtów wymyslono burdele, po to żeby było mniej huliganki na ulicach, zgarnięto chłopaków z blokowiska po to by się nie marnowali w poprawczaku czy więzieniu, bo mogą spożytkować jakoś swoja negatywna energię i talent do obijania mordy.
Ogólnie sam nie lubię boksu, chyba że walczy ktoś popularny lub w wadze ciężkiej. Kiedys się tym bardzo interesowałem, nawet 2/4 tygodnie na boks chodziłem :P
Gala boksu, show, walka, wojna, bójka, "szermierka na pięści", a wszystko to legalne i celebrowane.
Marka boksera tworzy się gdy podniesie się statystykami np. 20 zw. 1 rem. 0 por. - wtedy łapie kontrakty na walki z innymi celebrytami o podobnych statystykach.
Ogólnie fenomen boksu trudno wytłumaczyć.
Ale tu nie chodzi o to, że nie lubię sportów walki. Kręci mnie kick-boxing oraz wszelkiej maści "naparzanki" oparte na pełnym kontakcie (np. boks tajski). Tradycyjne okładanie się rękawicami po paszczach mnie po prostu nudzi- więcej tam straszonka i przytulanek, niż wymiany ciosów.
Jakie tam przytulanki, wyobraź sobie że bicie po ryju jest bardzo niebezpieczne, są takie newralgiczne części głowy, narażone na poważne uszkodzenia trwałe do utraty przytomności, spiączki i smierci włacznie. Zadanie ciosu zazwyczaj zużywa wiekszą ilość energii niż przyjęcie tego ciosu, także te przytulanki w sensie - klincze biorą się z tego że delikwent ktory jest zamroczony ciosem, bądź delikwent zmęczony zadaniem ciosu szuka odpoczynku. Czasami cios jest zablokowany a bokser który uderzał nie dość że nie trafił to zużył prawie całą energię - to tak jak w gierkach bokserskich - przy zadawaniu serii ciosów na gardę czy w goły cel - traci się staminę.
Może kung fu czy judo bywają czasami bardziej efektowne ale w innych sportach walki dominują chwyty, bloki, przerzuty, uniki, a nie seryjne ciosy i tylko ciosy w newralgiczne części ciała.
Przyznam, pride jest np i efektowne i bardzo niebezpieczne, ale tam walczą już prawie sami psychole, bo normalny człowiek nie bierze udziału w czymś co dopuszcza nawet śmiertelne ciosy, przez co sport ten uwazany jest za najniebezpieczniejszy wśród wszystkich sportów walki.
Boks bywa szczegolnie nudny, ale jakoś inaczej mi się oglada Adamka, Masternaka czy kiedys Gołotę i Michalczewskiego, wyzwala jakieś dodatkowe emocje i uważniej się oglada.
Walka mi się podobała, ale tylko jak oglądałem na żywo, strasznie mi żal Gołoty, ci promotorzy i ludzie od reklamy, marketingu itd to osoby bez sumienia mający chyba w głowie tylko kasę fiskalna, zrobili ze staruszka worek bokserski bo napchali tą farsą własne portfele, a że za głupiego myślą inni, on tylko robi.
Ok, tyle, bo widzę że wchodzę w co drugi post tutaj i zanudzam raczej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum