Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Koszykowka - Polska i reszta świata
Autor Wiadomość
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-07-26, 18:30   Koszykowka - Polska i reszta świata

Dziwię się że tego tematu jeszcze nie ma, popularna dyscyplina - to więc zakladam. Zacznijmy od tego że we wrześniu tego roku Mistrzostwa Europy w kosza w Polsce. Powiem szczerze że nie znam się obecnie na polskiej lidze, przestalem ją śledzić jakiś tam czas temu, byc może o polskiej kadrze Jamik coś więcej potrafi powiedzieć, bardzo mnie ciekawi forma i jakośc gry potencjalnych polskich kadrowiczów na ME.

Porozmawiajmy jednak o NBA. Obecnie do najlepszych koszykarzy zaliczamy takie gwiazdy jak Yao Ming, McGrady (Rockets), Shaq O'Neal, LeBron James (Cavaliers), Howarda, Carter (Magic), Pau Gasol, Bryant (Lakers), Duncan (Spurs), Garnett, Ray Allen, Pierce (Celtics), Shawn Marion, Nowitzki, Jason Kidd (Mavericks), Iverson (Pistons)... i mozna liczyć dalej.

Moją ulubioną drużyną jest Boston Celtics od 2007 roku, można to nazwać sezonowym kibicowaniem, ale głownie chodzi tu o postać Kevina Garnetta ktoremu kibicuję indywidualnie i jego obecnym druzynom (poprzednio Minnesotta Timberwolves). Oczywiście sentyment rownież do Seattle SuperSonics (z Paytonem czy Kempem, Ewing - pamiętny hit transferowy). Szkoda że Ponaddźwiękowcy zostali zlikwidowani, ale może jeszcze kiedyś powroci do NBA druzyna z Seattle.
O Chicago Bulls nie wspominam... nie ma już sensu się powtarzać ;)

Jak wiemy mamy obecnie jednego jedynego Polaka w tej slynnej lidze koszykarskiej, nazywa się Marcin Gortat (Orlando Magic) i jest pierwszym polskim koszykarzem w finale NBA, natomiast Pau Gasol, pierwszym Hiszpanem i Katalonczykiem zdobywcą mistrzostwa w tej prestizowej lidze (były zawodnik Regal FC Barcelony).

Sledzę ostatnio transfery Bostonu, niedobrze się dzieje - ma odejść podobno Tony Allen i Wallker i to prawdopodobnie na zasadzie sing and trade ale dwa na jeden - do nas - Daniels, dla mnie to bardziej strata niż zysk, bo nie oplaca się pozbywac dwóch świetnych graczy obroncę i skrzydłowego za... nawet szczerze nie wiem kogo z Indiany...
Sezon 2009/2010 mam nadzieję będzie lepszy od poprzedniego kiedy to po zaciętej walce wyeliminowani zostali przez Orlando w tak jakby ćwierćfinale.
Garnett jak na razie ma na swoim koncie tylko mistrzostwo z 2008 (juz z Bostonem), ale dlugo sobie w tym sezonie nie pograł, kontuzja i spadek formy... ale szczegół.

Nie śledzę tak na bieżąco transferow, ale ponoć Orlando się zbroi, inne ekipy też, trzeba będzie dokladniej prześledzić, O'Neila juz np. zasugerowalem sygnując jego barwy w nawiasie - to akurat sensacja.

czekam na rozwinięcie się tematu :)
 
 
Big Sun



Dołączył: 07 Wrz 2009
Wysłany: 2009-09-08, 19:11   

Sytuacja NBA:

Przez ostatnie dni liga NBA podarowała nam kilka ciekawych newsów. Przede wszystkim w mijającym tygodniu odbył się nabór do ligi i tak z numerem pierwszym Los Angeles Clippers wybrali Blake'a Griffina, co zresztą było do przewidzenia. Zaskakująco nisko według wielu. w tym mnie wybrany został Ricky Rubio. W przyszłym sezonie być może zagra w Minnesocie Timberwolves, którzy wybrali go z 5. Mówię może, bowiem nie wiadomo, czy uda się uregulować warunki kontraktu z jego byłym klubem. Po za draftem doszło do kilku ciekawych wymian. I tak do Cleveland zawitał Shaquille O'Neal. W przeciwną stronę, czyli do Phoenix Suns zawitali Sasha Pavlovic oraz Ben Wallace. Co ten transfer oznacza? Na pewno fakt, że Cavs wzmocnili się znacząco pod tablicami. Drugi aspekt, który przemawia mi, że ten transfer jest udany to fakt, że Shaq nie lubi być postacią drugoplanową. Pokaże LBJ, że to on jets gwiazdą i trochę go utemperuje. Kolejna ciekawa wzmiana to transfer VInce'a Cartera do Orlando Magic. Kontraktu z Magic nie przedłuży Hedo Turkoglu, więc Magic potrzebowali doświadczonego zawodnika potrafiącego rzucić za 3 i solidnie zbierać. Carter był idealnym wyjściem.

Jak widzimy zbliżający sezon zapowiada się niezwykle ciekawie. Po za tym jeszcze rynek wolnych agentów może przynieść nam ciekawe zmiany barw klubowych ;)

EuroBasket:

Grupa A

4 ekipy typowo średnie. Chorwacja, która lata świetności ma już dawno za sobą. Czasy Toni Kukoca, czy Drażena Pertovica minęły raczej bezpowrotnie. Po za Chorwatami Macedonia, czyli średniak oraz Grecja i Izrael, które powinny walczyć o pierwsze miejsce w grupie i awansować do dalszej fazy. Choć oczywiście nie możemy skreślać reszty. Grupa wyrównana i tak na prawdę każdy może pokonać każdego i wyjść z pierwszego miejsca.

Grupa B

Silna Łotwa, mocne Niemcy, jak zawsze nieobliczalna Rosja i zespół z kwalifikacji. Zdecydowanie jedna z najciekawszych grup. O ile Dirk Nowitzki i Chris Kaman przyjada na EuroBasket Niemcy mogą być na prawdę groźne. To samo tyczy się Łotwy (o ile przyjedzie Andris Berdins). Rosjanie to Rosjanie. Oni zawsze byli groźni. Moje typy do awansu? Rosja i Niemcy ;)

Grupa C

Hiszpania z samą śmietanką ligi hiszpańskiej, lecz bez prawdopodobnie Paua Gasola, Słowenia prawdopodobnie bez Sashy Vujacica, Serbowie z silnym składem opartym na rodzimej lidze. Na dodatek Wielka Brytania, która mogłaby zawalczyć gdyby Luol Deng przyjechał na EuroBasket. A tak? Niepewny jest także występ Bena Gordona i ciężko będzie o cokolwiek walczyć bez 2 najbardziej znanych zawodników. Typy na awans? Hiszpania i Serbia

Grupa D

Grupa D, czyli grupa w której zobaczymy Polaków, którzy mają niesamowitą szansę by osiągnąć sukces. Trener Katzulin posiada dobrych zawodników pod koszem, do tego w obwodzie ma znakomitego Davida Logana. Z całego serca będę ściskał kciuki za naszych i liczę, że to oni awansują wraz z Turcją. Litwini to zawsze wysoka półka, jednak powoli się starzeją, a nowa fala nie jest już tak zdolna. Bułgarów skreślam zupełnie...
_________________
 
 
wieczór 
son of kyuss



Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2009-09-09, 11:26   

kosmiczny był wczoraj mecz. wreszcie koszykówka na poziomie w normalnej telewizji.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2010-05-19, 21:06   

Rozumiem że ci z was ktorzy śledzą od czasu do czasu mecze, wyniki NBA, nie macie tęgich min z powodu oddalającej się szansy Gortata i jego Orlando Magic na mistrzostwo. Szczerze mu kibicuję w indywidualnym i zespołowym sukcesie, ale oczywiście nie w wypadku kiedy staje w szranki z drużyną w której gra mój weteran Garnett.
Po stronie wschodu 2-0 dla Bostonu, co ciekawe oba mecze wygrane na trudnym terenie bo w hali Orlando Amway Arena. Teraz teoretycznie Celtowie powinni mieć z górki, ale tylko teoretycznie..
Po drugiej stronie znowu Lakersi niezmiennie liczące się w lidze jeszcze od czasów Jordana i Chicago, nie ukrywam że za ten majestatyczny wizerunek niezmienny od lat strasznie ich nie lubię ;] Wierzę że Grant Hill i spółka znajdą na nich sposób, choc dopiero jest 1-0, ale jednak najbardziej prawdopodobny wydaje się być finał BOSTON - L.A. LAKERS

Nie zapominajmy też o polskiej lidze, apetycznie zapowiadający się finał Prokomu z Anwilem. Przyznam szczerze że średnio mnie cały sezon interesował, poza wynikami jednego klubu.. teraz jedynie jako koneser mogę się upajać jedynie dobrym widowiskiem, bo żadna z tych druzyn nie jest mi szczególnie bliska.

Mierny pretekst by nawiązać aktywność w temacie, zwłaszcza że wypadalo ewentualnie podsumować sezon, ale nie chciało mi się czekać :P
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-19, 21:20   

e tam...Orlando jest za cienkie by grać w finałach NBA i tyle.Dziadki z celtów,wystarczy,że są zdrowe i już młodziesz pojechali.Szkoda tylko Marcina,bo gra dobrze i Vc15,no bo to Vincenety.

Lakersi jak Chicago...do przodu i bez problemu.

Nosem czuje finały Boston vs. Los Angeles Lakers.Będzie się działo.
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2010-05-29, 16:46   

No, już się bałem że Gortat i spółka drugi sezon zdołają zagrać na nosie Bostończyków ale ponoc żaden zespoł w historii NBA nie wygrał 4 meczów pod rząd przegrywając 0-3. No i Orlando równiez nie udało się tego dokonać, chociaz zebrali się w sobie przez co z porażka 2-4 to tzw. odpadnięcie z godnością.
Szczerze kibicuję Phoenix, choć przegrywają 2-3 i dzisiaj m.in. decydujące lub jedno z decydujących starć...
no i Asseco Prokom Gdynia ma się rozumieć prowadzą 3-0, bo sam nie przewidziałem że kontuzja Pluty bedzie miała kluczowe znaczenie w grze Anwilu... więc dzisiaj, jeszcze dzisiaj, i Gdynianie mistrzami... lokalnie rzecz ujmując a nie sportowo, to cieszę się, Gdynia to dla mnie same miłe wspomnienia :))
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group