Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Ulubiona drużyna piłkarska
Autor Wiadomość
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-03-04, 17:18   

Moth napisał/a:
Niestety nasza kochana telewizja, nie uraczyła nas zaszczytem transmisji wtorkowych spotkań.


Można się było spodziewac po tych pijawkach. Ehh, no nic, trzymam kciuki, najwyzej Moth zda nam soczyste relacje z meczu:p
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2008-03-04, 22:51   

Milan w plecy 0:2 z Arsenalem.. cudowna wiadomość.
 
 
 
Pavel 
Katalończyk



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2008-03-04, 23:09   

Milan pokazał klasę, nie ma co ;) Brawo Arsenal, już w pierwszym meczu udowodnili, że są lepszym zespołem :P Ciesze się, że moja Barca awansowała dalej, szkoda, że Artek już nie gra w Lidze Mistrzów, ale dzisiaj przy bramce Xaviego troszke zawinił, jednak obrona też do monolitu na pewno nie należy :P
_________________

 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2008-03-04, 23:57   

No cóż, może przegrana uświadomi zarządowi ACM, że czas na zmiany.
Dobra postawa Pato, bardzo dobra Kaki, całkiem niezła Maldiniego i Nesty. Reszta zespołu - słabiutko. Wpadka Kaladze przy drugiej bramce, spóźniony refleks Kalaca przy pierwszej. Słaba gra w ofensywie - zmarnowane sytuacje Pato i Inzaghiego. Zmiana, w której za Pippo pojawił się Gilardino - zupełnie nie trafiona. Alberto zagrał największe drewno w tym meczu. Trudno.
Pavel napisał/a:
Milan pokazał klasę, nie ma co ;)

Mecz był całkiem wyrównany (chociaż ze wskazaniem na Arsenal), więc nie ma co się podniecać :) . Raczej większą niespodzianką jest fakt, że Sevilla odpadła w meczu z Turkami.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-03-05, 14:42   

Taki maluteńki OT. Jeśli wierzyc wczorajszym doniesieniom, to w Al-Jazeerze można bylo mecze LM obejrzec :shock:

Szkoda, że odpadliśmy, Arsenal był skuteczniejszy. Oglądając skrót sądze, że najsłabiej wypadła nasza ofensywa. Niestety, ale bez tego elementu nie można wygrywac.
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2008-03-05, 14:54   

Marianne napisał/a:
Moth napisał/a:
Niestety nasza kochana telewizja, nie uraczyła nas zaszczytem transmisji wtorkowych spotkań.


Za to na czeskiej telewizji można było oberzeć mecz live ;) Miejscami ciekawy mecz, a w dodatku śmieszny komentarz.
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-03-05, 15:03   

Wiem, ale skąd miałam wytrzasnąc ;)

swapper napisał/a:
Miejscami ciekawy mecz, a w dodatku śmieszny komentarz.


Który był momentami ciekawy? Jeśli chodzi o Rossonerich to bezbramkowy stan po 1 połowie dodawał chyba emocji w 2 ;] \ Wierze :D
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2008-03-05, 15:08   

Marianne napisał/a:
Który był momentami ciekawy?


Mówiłęm o meczu Arsenal vs ACM
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
Lua 



Dołączyła: 01 Lut 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-05, 15:13   

Moth napisał/a:
Dobra postawa Pato, bardzo dobra Kaki, całkiem niezła Maldiniego i Nesty. Reszta zespołu - słabiutko. Wpadka Kaladze przy drugiej bramce, spóźniony refleks Kalaca przy pierwszej. Słaba gra w ofensywie - zmarnowane sytuacje Pato i Inzaghiego. Zmiana, w której za Pippo pojawił się Gilardino - zupełnie nie trafiona. Alberto zagrał największe drewno w tym meczu. Trudno.


szkoda tylko że Pato i Kaka nie mieli lepszych celowników ;D a Inzaghi jakby przy jednej z sytuacji które miał uderzył mocniej, to byłby gol. Ze skrótów które puszczali w tvp nie widziałam wszystkiego, ale co z całą pewnością mogę stwierdzić, obrona bardzo zawiodła, nawet komentator o tym mówił. Jeszcze przy stanie 0-0 miałam nadzieję, że utzyma się on do końca i swoją szansę Milan znajdzie w karnych. Jak Arsenal strzelił pierwszego gola, straciłam nadzieję. Trzeba był było wtedy strzelić 2 gole, co praktycznie rzecz biorąc było niemożliwe. Jeszcze na koniec ten 2 gol... totalna dobitka. Już w poprzednim meczu widać było, że coś jest nie tak. Może teraz byli zbyt pewni siebie...nie wiem. Słyszałam też o kilku kontuzjach... może to jest główną przyczyną...nie wiem. W każdym bądź razie w następnym sezonie LM liczę na więcej ze strony Milanu.

Widziałam też skrót meczu Barca-Celtic. Najbardziej mi było żal Messiego. Okropny, pech, o ile dobrze pamiętam, naderwał sobie mięsień. Zchodził z boiska cały czerwony na twarzy. Nie zagra do końca tej edcji LM. Ogromnie mi go szkoda... tym bardziej że Barcelona jest jednym z faworytów i jego marzeniem na pewno była walka wraz ze swoją drużyną o wygranie tych rozgrywek, zdobycie pucharu.

Teraz to już nie mam chyba dla kogo oglądać LM-brak Milanu, brak Messiego (nie ukrywam, najbardziej lubię Barcę właśnie za niego).

Ciekawe też jak potoczy się dzisiejszy mecz Realu z Romą, który nasza telewizja łaskawie puści :-P
 
 
 
Pavel 
Katalończyk



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2008-03-05, 16:30   

Co do Messiego to będzie miał 6 tygodni przerwy, odnowiła mu się kontuzja, naderwał mięsień, ale czy nie zagra już w tej edycji LM ? Nie sądze, no chyba, że Barca szybko odpadnie ;) Przed Leo jeszcze sporo lat gry więc zdobędzie upragniony puchar, jak nie w tym roku to w następnym ;) Wczoraj schodząc z boiska płakał, bo wiedział, że znowu będzie musiał przymusowo odpoczywać...
_________________

 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-03-05, 18:12   

Lua napisał/a:
Jeszcze przy stanie 0-0 miałam nadzieję, że utzyma się on do końca i swoją szansę Milan znajdzie w karnych


Liczyłaś na karne? To tak jak byś nie wierzyła w naszych ;)

Lua napisał/a:
Trzeba był było wtedy strzelić 2 gole, co praktycznie rzecz biorąc było niemożliwe


Łoł, nie przesadzajmy, nie takie rzeczy sie dzieją na murawie :D Do momentu, gdy sędzia nie oznajmi końca WSZYTSKO jest możliwe.
 
 
Pavel 
Katalończyk



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2008-03-05, 19:33   

Dokładnie i akurat Milan o tym wie najlepiej ;) Po pamiętnym finale Ligi Mistrzów Milan-Liverpool nic mnie już chyba nie zaskoczy xD Trzeba zdać sobie sprawę, że mecz trwa 90minut a nie mniej ;) Dlatego zawsze do końca trzeba walczyć
_________________

 
 
Lua 



Dołączyła: 01 Lut 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-06, 09:11   

a widział ktoś wczorajszy mecz Real-Roma?

Real odpadł. Ma chyba jakiś pech, już kolejny raz nie może przejść 1/8. Ale inponująca była odpowiedź Realu po pierwszym golu Romy-zaledwie w minute zdołali się odzwdzięczyć :D
_________________
Damn good coffee!
 
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-03-06, 10:10   

Widzialam, trzeba przyznac, ze walczyli do konca. Choc mecz najladniejszym wdowiskiem nie byl, faule, faule, faule :shock:
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2008-03-06, 10:41   

Lua napisał/a:
Ale inponująca była odpowiedź Realu po pierwszym golu Romy-zaledwie w minute zdołali się odzwdzięczyć :D

Co z tego, skoro bramka padła po błędzie sędziego. Takiego spalonego nie zauważyć, to już masakra. Dobrze, że Roma przeszła. Ratują honor włoskich zespołów.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group