Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
68 nastolatków...
Autor Wiadomość
Sabcia100 



Dołączyła: 15 Sty 2007
Wysłany: 2007-01-16, 14:44   68 nastolatków...

"Tragiczna śmierć Cobaina była przykładem do naśladowania dla conajmniej 68 młodych ludzi, którzy odebrali sobie życie" (fragment z książki "Kto zabił Kurta Cobaina?")

Właśnie - co o tym wszystkim myślicie? Co wpłynęło na to, że conajmniej 68 ludzi (a może i więcej) popełniło samobójstwo bo (cytuję) "nie wyobrażało sobie życia bez Kurta"? Jak zapobiec takim katastrofom w przyszłości? I chyba najważniejsze pytanie: dlaczego akurat Kurt ich tak poruszył? Dlaczego chcieli akurat Jego "naśladować"? (wtedy nie było dowodów, że może być to morderstwo, tylko ewidentnie uznawano to za samobójstwo, więc można to nazwać naśladowaniem) Myślę, że to może byc kolejnym przykładem, że Kurt miał ogromny wpływ na otoczenie. Jak czytałam o tych nastolatkach, którzy włączali piosenki Nirvany, zostawiali list i... kończyli ze sobą to... Nie da się opisać tego uczucia...
_________________
Czasami wolę być zupełnie sam,
Niezdarnie tańczyć na granicy zła,
I nawet stoczyć się na samo dno,
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...
 
 
Iza 
Miyo-chan



Dołączyła: 18 Lip 2006
Skąd: Cieszyn / Wrocław
Wysłany: 2007-01-16, 14:49   

Ludzka głupota i gówniarstwo moim zdaniem ot cała przyczyna można by dodać jeszcze fanatyzm.
Dlaczego Kurt ? Buntowink z bogatą przeszłością interesujący tworzący muzyke poprostu idol.
_________________
Yaoi fangirl ^_^'
U-Know & Hero
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-01-16, 14:52   

Taa. To tak jak po wydaniu "Cierpień młodego Wertera". Każdy chciał być romantycznym bohaterem i 'w modzie' były samobójstwa.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Sabcia100 



Dołączyła: 15 Sty 2007
Wysłany: 2007-01-16, 14:53   

Hmm myślicie, że chodziło im o modę i popisanie się przed innymi, że "ja też mogę byc taki jak Kurt" ?
_________________
Czasami wolę być zupełnie sam,
Niezdarnie tańczyć na granicy zła,
I nawet stoczyć się na samo dno,
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2007-01-16, 14:58   

Iza napisał/a:
Ludzka głupota i gówniarstwo moim zdaniem ot cała przyczyna można by dodać jeszcze fanatyzm.
Dlaczego Kurt ? Buntowink z bogatą przeszłością interesujący tworzący muzyke poprostu idol.
Moth napisał/a:
Taa. To tak jak po wydaniu "Cierpień młodego Wertera". Każdy chciał być romantycznym bohaterem i 'w modzie' były samobójstwa.


Chyba nic dodać, nic ująć.

Sabcia100 napisał/a:
Hmm myślicie, że chodziło im o modę i popisanie się przed innymi, że "ja też mogę byc taki jak Kurt" ?


Pewnie się załamali. Mój Kurt, mój idol...Nie ma go!!! Co je bez niego zrobię?
:roll:
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
Sabcia100 



Dołączyła: 15 Sty 2007
Wysłany: 2007-01-16, 15:02   

No w sumie może i tak było. Trzeba też powiedzieć o tym, że wiele osób, które słuchały wtedy Nirvany były jakby odrzucone przez otoczenie. W Kurcie chyba znalazły taką jakby podporę, która jest w podobnej sytuacji co oni, ma podobne poglądy na świat, i wiadomo o co chodzi, a w momencie, gdy usłyszeli o jego samobójstwie to w ich psychice nastąpił taki szok: "Co dalej?" I wtedy ich świat się zawalił - nie mieli już nikogo. Pewnie pomyśleli sobie też "skoro on nie dał rady wytrzymać na tym świecie, to co dopiero ja?" I skończyło się to tak, jak się skończyło. Ale nie wiem... Tylko oni wiedzą jak było...
_________________
Czasami wolę być zupełnie sam,
Niezdarnie tańczyć na granicy zła,
I nawet stoczyć się na samo dno,
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-01-16, 15:04   

To poprostu jest glupota idaca w parze ze slaba psychika i fanatyzmem, co razem daje nam... śmierc.

To ja ide sie zacpam na smierc, bo nie wyobrazam sobie zycia bez Layna... ech.
;p
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Sabcia100 



Dołączyła: 15 Sty 2007
Wysłany: 2007-01-16, 15:09   

Nawet sobie nie żartuj :12: Bo nie ma z czego. Z jednej strony to, że Nirvana na nowo ma "odżyć" trochę mnie "przeraża" , bo nie wiadomo, czy to się nie będzie powtarzać - mam na myśli te samobójstwa. Doskonale wiemy, co teraz dzieje się w polskich szkołach, mało to samobójstw już było? Ale mam nadzieję, że niektórzy nastolatkowie w końcu zmądrzeją i przekonają się, że nie warto tak kończyć. I mam nadzieję, że nie zrobią z Kurta osoby, która jakby namawia ich do zabijania się, bo wtedy będzie źle.
_________________
Czasami wolę być zupełnie sam,
Niezdarnie tańczyć na granicy zła,
I nawet stoczyć się na samo dno,
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...
 
 
Dumb 



Dołączyła: 15 Cze 2006
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-01-16, 16:14   

moim zdaniem to jedna wielka głupota zabić się z powodu idola, kogoś kto nie miał nawet pojęcia o moim istnieniu :roll: żałośni są tacy ludzie, w ogóle samobójstwo to głupota
_________________
Nie próbuj mnie uczyć swoich tez
Kiedy mówić "tak" - kiedy mówić "nie"
Nie prowadź do reguł bram
Nie każ żyć jak każe plan
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-01-16, 16:17   

Dumb napisał/a:
moim zdaniem to jedna wielka głupota zabić się z powodu idola, kogoś kto nie miał nawet pojęcia o moim istnieniu

fakt. W ogóle głupotą jest mieć takich 'idoli'. Sux.
Dumb napisał/a:
w ogóle samobójstwo to głupota

i egoizm...
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-16, 16:24   

Samobójstwo to już inny temat z cyklu wyjścia z sytuacji bez wyjścia...może kiedyś się założy.

To faktycznie fanatzym.Jedna z plotek głosi,że lithium bądź sliver puszczone od tyłu jest muzyką budzącą do samobójstwa.

Wszystko co było to już lud napisał.Każdy chyba napisze praktycznie to samo,bo chyba nikt nie pochwala tego typu zachowania.Więc ja powiem tyle,by jakis morał sensowny był:

Warto patrzeć na Cobaina jako na zdolnego artystę,wokalistę,osobę która z prostoty i syfu uczyniła sztukę.Trzymajmy się z dala od tego co go wykończyło...od dragów i śmierci...jakby trywialnie to nie brzmiało.
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-01-16, 17:22   

JAMik napisał/a:
Warto patrzeć na Cobaina jako na zdolnego artystę,wokalistę,osobę która z prostoty i syfu uczyniła sztukę.Trzymajmy się z dala od tego co go wykończyło...od dragów i śmierci...jakby trywialnie to nie brzmiało.


I tu sie podpisuje nogami rekami i głową.
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Wolfy 
sralalala



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-01-16, 17:24   

JAMik napisał/a:
Jedna z plotek głosi,że lithium bądź sliver puszczone od tyłu jest muzyką budzącą do samobójstwa

hahaha...zaraz sobie puszczę od tyłu, skoczę po jakiś sznureczek i podyndam :-x doprawdy wyśmienita plotka! Tak jak napisałeś nad samobójstwem sensu stricte można ciągle dyskutować. W tym wypadku mogę sie jedynie przychylić do waszego zdania. Głupota!A co muszą czuć bliscy tych osób? :cry: Wiele młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy, że ich idol to zwykły dupek :-/ A czy w ogóle zostało dowiedzione, że to Kurt sam sie zabił? hmm...
_________________
Io sono il Lupo, impronte sulla neve, impronte presto cancellate...
...bue bue bue...

...ja nic nie wiem...nie mam nic do powiedzenia...
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-16, 18:26   

JAMik napisał/a:
Warto patrzeć na Cobaina jako na zdolnego artystę,wokalistę,osobę która z prostoty i syfu uczyniła sztukę.Trzymajmy się z dala od tego co go wykończyło...od dragów i śmierci...jakby trywialnie to nie brzmiało.


Nic dodać nic ująć...
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-17, 14:36   

Posty na temat samobójstwa zostały wydzielone do oddzielnego tematu.Tam zapraszam do dyskusji na wspomniany temat.
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group