Leniwiec. Niestety większość osobników jest na to za leniwych.
Wystarczy posłuchac Helter Skelter Soungarden. To dopiero cover..
Ktoś kiedyś powiedział, ze AC/DC zabili Johnny'ego B. Goode kiedy go wykonali. O to właśnie chodzi.
Co do temat: wątpię czy chodzi tylko o lenistwo. Raczej o brak kreatywności i umiejętności. Zauważ że większość coverów tworzonych przez znane/cenione zespoły są zwykle inne niż oryginał.
Zgadzam się w 100% trza wymyślić na to zjawisko nowe słowo.
Z podanego wcześniej linka najbardziej spodobał mi się jeden z punktów 5 złotych zasad.
Cytat:
5. Wystrzegaj się piosenek "doskonałych". Chcesz nagrać cover "Stairway To Heaven", "One" czy "Killing In The Name Of"? Utwory idealne radzimy zostawić w spokoju...
Ja bym to odczytał że nie należy robić coverów np "Smells like...", chociaż Tori Amos czy Weird Al Yankovic się odważyli i ich wersję są fajne:) Ja prywatnie chętnie bym stworzył jakiś cover mam pomysł aby stworzyć funkową wersję "Polly"
mam pomysł aby stworzyć bluesowa albo funkową wersję "Polly"
Pomysł jest zawsze. Gorzej z wykonaniem go. Spróbuj wstawić harmonijkę w In Bloom gdzie za harmonijką gra gościu który od kilku dni zaczął ćwiczyć : P
Ja właśnie takowy cover tworzę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum