Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Historie ex członków Nirvany
Autor Wiadomość
Kala 



Dołączyła: 24 Kwi 2010
Wysłany: 2010-07-05, 17:01   Historie ex członków Nirvany

Ludzie przeważnie kojarzą tylko wokalistów zapominając o reszcie zespołu.
Przerażające jest to,że zespoły rockowe zaczynają być MODNE! :evil: :-x
 
 
Susbiria 
KANGUR



Dołączyła: 11 Lut 2010
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-07-05, 20:22   

Kala napisał/a:
Ludzie przeważnie kojarzą tylko wokalistów zapominając o reszcie zespołu.


A szkoda, bo często "reszta" ma więcej do powiedzenia niż frontmen...
_________________
Speak truth little grunge boy...
The truth is your only weapon in this fuckin' world of sinners...
 
 
Kala 



Dołączyła: 24 Kwi 2010
Wysłany: 2010-07-06, 13:03   

w przypadku Nirvany najczęściej zapomniany zostaje Krist bo Grohl ma swoje foo fighters a zaspołu Flipper nie wszyscy znają.
Susbiria napisał/a:
A szkoda, bo często "reszta" ma więcej do powiedzenia niż frontmen...

w Nirvanie tak było,to novoselic udzielał wywiadów itp a Kurt siedział obok i nic nie mówił [tak było najczęściej]
 
 
Radivaar 
cały ten dżez



Dołączył: 04 Lip 2010
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-06, 13:22   

Chris już nie jest we Flipper
 
 
Susbiria 
KANGUR



Dołączyła: 11 Lut 2010
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-07-06, 13:24   

Taa... szczególnie zapadł mi w pamięć wywiad w którym Krist opowiadał o schodach ruchomych O.o
Wracając do meritum. Szkoda trochę, bo fakt faktem Krzysiek to ciekawa osoba (czasem nawet ciekawsza od Kurta) a tak mało osób go zna. I tak jest w wielu zespołach.
_________________
Speak truth little grunge boy...
The truth is your only weapon in this fuckin' world of sinners...
 
 
Kala 



Dołączyła: 24 Kwi 2010
Wysłany: 2010-07-06, 19:20   

Wiem,że Krist nie gra we Flipperze :-P Chodziło mi po prostu o to,że jesli nie kojarzyć Novoselica z nirvaną to włąsnie z Flipperem
wydaje mi się po prostu,że nie chce byc tak bardzo medialny jak Dave, odsunał sie od tego całego 'show biznesu' ...no chyba,że nikt nie chciał słuchac jego nowych zespołow :-P Dlatego zniknął z mediów.
Susbiria napisał/a:
Szkoda trochę, bo fakt faktem Krzysiek to ciekawa osoba (czasem nawet ciekawsza od Kurta) a tak mało osób go zna

dokładnie!Zwłaszcza po przeczytaniu 'come as you are'the story of Nirvana,można zauwazyć,że był starsznym poj*** i odkręcał różne śmieszne akcje... :roll:
 
 
Radivaar 
cały ten dżez



Dołączył: 04 Lip 2010
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-06, 19:26   

Dave też jest spoko, tylko jego kapela jest mega żalowa (mówię o FF, bo Them Crooked Vultures jest ok), a Chris wiadomo - zawsze miał najwięcej do powiedzenia i miał spore poczucie humoru. Wywiady z nim też są ciekawe.
 
 
Kala 



Dołączyła: 24 Kwi 2010
Wysłany: 2010-07-06, 19:33   

Dave najbardziej skorzystał z członkostwa w Nirvanie Prawda jest taka,że gdyby zaczynał od FF to nie osiągnal by takiego sukcesu wśród młodych słuchaczy.:-P wydaje mi sie,że ludzie nie tego sie po nim spodziewali kiedy załozył FF oczywiscie wszyscy mysleli,że pojdzie dalej śladamy grandza...a tu ciach bach... zaspolik który gra...zwyczajnie...kawałki,które są przeciętne. Oczywiście maja pare niezłych utworów... ale zdecydowanie tylko PARĘ... :-P :)
 
 
Szczyl 
Gówniarz



Dołączył: 08 Paź 2010
Wysłany: 2010-10-08, 19:09   

Nikt najbardziej nie skorzystał na członkostwie w Nirvanie..bo zespołów, szczególnie tak świetnych, się nie wykorzystuje ;) Może Grohl już "odwalił" część życia, w której zadowalał (bez skojarzeń please) innych, poprzez piękną grę na perkusji w Nirvanie? Chciałbym zauważyć, że "In Utero" zostało określone przez K. Cobaina jako "coś, co zawsze chciałem(chcieliśmy?) nagrać, jest wg. mnie (nas) naszą najlepszą płytą." a jakoś nie było najlepszą płytą, na co wskazuje sprzedaż..Więc może Dave nie chce wydawać płyt (piosenek, itp) nastawionych na trzepanie kasy, tylko gra to co lubi. Pierwszy post za mną na tym forum..więc YEEEAH! ;)
 
 
Kala 



Dołączyła: 24 Kwi 2010
Wysłany: 2010-10-09, 12:41   

Chodzi mi po prostu o to,że Nirvana mu pomogła.Wybiła go. Grohl ma obecnie etykietkę 'legenda'. I moim zdaniem nie tylko przez grę w FF ale przedewszytkim przez walenie po grach w jednym z najbardziej znanych zespołów na świecie ; ] Jakby nie patrzeć to skorzystał na tym.
 
 
Szczyl 
Gówniarz



Dołączył: 08 Paź 2010
Wysłany: 2010-10-09, 12:50   

Wyrobił sobie reputację. Jeśli uczestniczysz w czymś ważnym, to nawet będąc beztalenciem możesz zostać podniesiony to rangi legendy, osoby niezwykle ważnej (nie urażając Grohla, świetny był jest i będzie.) Przykładem może być chyba całkiem niedawna "katastrofa w Smoleńsku"..chociaż nie ma nic wspólnego z muzyką.
Ale powiedz mi - po co wyrabiał sobie reputację "grania na garach", skoro po rozwiązaniu Nirvany przestał? Ale, może woli to, co robi teraz.
 
 
Susbiria 
KANGUR



Dołączyła: 11 Lut 2010
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-10-09, 16:38   

Szczyl napisał/a:
.Więc może Dave nie chce wydawać płyt (piosenek, itp) nastawionych na trzepanie kasy, tylko gra to co lubi.


Nie wiem czy wiesz, ale zanim Mr. Grohl przybył do Nirvany, grał w zespole Scream, którego był fanem. Był także fanem The Melvins i tak patrząc to mi muzyka Scream ani Melvins nie jest podobna do tego co gra FF.
_________________
Speak truth little grunge boy...
The truth is your only weapon in this fuckin' world of sinners...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group