Ja osobiście uważam, że Nevermind to jedna z ważniejszych płyt lat '90tych, a krytykują ją ci co myślą że się znają na muzyce i zarzucają jej te i inne rzeczy. Ta płyta składa się z większości (jak nie wszystkie) zajebistych piosenek, z których 3-4 stały się hitami, a nie tak jak wśród innych płyt, że są 3 piosenki dobre, a reszta to "wypełniacze". A to że się świetnie sprzedawała zawdzięcza się geniuszowi Kurta ofc.
Nevermind świetna płyta, nie rozumiem ludzi uwarzających inaczej
Każda z ich płyt była inna, Bleach była prostą płyta, ale dziwnie było to własnie jej atutem, in utero miała swietne, dołujące teksty i była chyba najdolrzalszą z ich płyt.
A Nevermind?
Miała wiele dobrych, rasowych kawałków, oraz troche komercji (odrobina nigdy nie zaszkodzi, komercja nie zawsze jest zła )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum