Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Nirvana a inne zespoły z wielkiej czwórki
Autor Wiadomość
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2011-07-15, 12:11   

Nevermind1996 napisał/a:
...


"Gusta są jak dupa, każdy ma swoją"

Nie pamiętam co to za impreza była. W każdym bądź razie, Nirvany tam nie było.
No i Vedder całujący Staleya, daje dowód na to, że Perl Jam i Alice to dobrzy przyjaciele. Co widać do dzisiaj.

 
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2011-07-15, 12:51   

Chainer napisał/a:
No i Vedder całujący Staleya

Vedder jest wyjątkowo czuły, Kiedisa i Cornella też całował :p
_________________
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2011-07-15, 13:04   

Chainer napisał/a:
"Gusta są jak dupa, każdy ma swoją"


Spoko, spoko, nie zrozumieliśmy się na początku. ;)

Fakt, gusta jak dupa, tyle, że są jeszcze dupy i dupki czyli gusta i guściki ;)

Sorry za offtop ;D
_________________
....
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-15, 13:10   

Tak zbierając opinię z wielu wywiadów audio/video Cobaina,bo przy jego ciągłych zmianach zdania to chyba jedyne pewne źródło no i nie ma lipy z autoryzacją,to następuje: Cobain nie lubił Pearl Jam,bo uważał ten zespół za "farbowany grunge" a piosenki typu Alive i Jeremy za zbyt radiowe i pod publike(nie wiem jak tekst Jeremy'ego jest pod publike) natomiast potem w jednym z wywiadów mówił,ze głupio mu z powodu tego całego zamieszania co do Pearl Jam i on np: nie zna w sumie Veddera ale wydaje się być sympatycznym gościem a on po prostu nie lubi jego zespołu i tyle.

Jeszcze ciekawostka w drugą stronę.Pearl Jam nie był też bez uszczypliwości w 2 stronę.W jednym z wywiadów gdy pytano czemu nie będzie teledysku do Even flow w sensie takiego ze scenariuszem to Ed odpowiedział,że to idiotyczne i teraz chcą po prostu grać live dużo,a więc i taki będzie teledysk i nie mają czasu by zastanowić się nad tym,by ustawić jego np: na drzewie czy Jeffa w wodzie z basem,co było wliczając jego minę i śmiech Amenta siedzącego obok WYRAŹNYM Dissem dla teledysków jak Come as You are ;-)

Co do Alice'ów to nie wpadłem na żaden wywiad odnośnie ich.No może poza faktem,żę Mike Starr 1 strzała z hery dostał od Cobaina podczas Rock in rio'93 ale nie wiem czy to powód do dumy lub "szanowania" innych członków zespołu ;-)

Co do relacji Nirvana Soundgarden to nie wiem.Jedno co wiem,to to,że 10 lat po śmierci jak w programie dla VH1 Thail wspominał śmierć Kurta to się popłakał prawie na wizji,więc chyba się lubili jakoś,albo chłop wrażliwy.
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
aliveinchains 
AENIMA


Dołączył: 02 Lip 2010
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-07-18, 11:03   

Też nie rozumiem dlaczego Cobain nie lubial Ten...o jego stosunku do Vs tez nie mam pojęcia..a byly to genialne płyty...Ten komercyjny..dobre, dobre...

Co do stosunkow Nirvana-Soundgarden to byla taka osoba co grala na basie na koncertach Nirvany z okresu Bleach (nie brala udzialu w nagraniach sesyjnych, choc jest wymieniona) oraz na chwilę zagoscila w SG (bez udzialu w nagraniach tylko koncerty) - tą osobą byl Jason Everman...

Też mnie zastanawialo - SC, PJ i AIC to byla jakby jedna rodzina - wspolne nagrania, wywiady, trasy..moze to poprzez wspolna managerkę pania Susan Silver (niegdys zona Cornella)? A Nirvana z kumplami z TAD i Mudhoney stanowili jakby punkową preciwwagę dla tego hardrockowego poejscia do grunge...

Kiedyś czytalem wywiad z 1995r. z Tadem Doylem, ktory uwazal, że PJ i SG nie maja nic wspólnego z grunge, że są to normalne komercyjne grupy rockowe...
Chlopaki z Mudhoney na pccz 1990'tych tez nie znosili PJ.
_________________
Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
 
 
Lua 



Dołączyła: 01 Lut 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-07-18, 11:52   

aliveinchains napisał/a:
Chlopaki z Mudhoney na pccz 1990'tych tez nie znosili PJ.


potem chyba trochę się zmieniło... ? :D



:111:
_________________
Damn good coffee!
 
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2011-07-18, 12:03   

Tad szybko zmienia zdanie, potem zrobil >Tadgarden< przeciez z chlopakami (z wspanialym "FUCK Chris Cornell! :mrgreen: )... Hmm... Inna sprawa, ze sie z jego zdaniem nie zgadzam, szczegolnie co do SG, ale to na post nie w tym temacie... ;')
Przceciez Cobainowi moglo sie Ten nie podobac, nic w tym dziwnego, tylko nieco kontrowersyjne jest zdanie, ze to komercyjny album z jego ust akurat, po tylu sprzedanych plytach.
Silver byla managerem AiC i SG, ale nie sadze, zeby to mialo jakis specjalny wplyw, oni prostu sie lubili, a czemu Nirvana stala z boku... Moze chciala sie troche mimo tej ogromnej popularnosci odciac od calej tej otoczki? Nie wiem.
Everman skakal po kapelach, ale ile tam on zagral w SG, tyle co nic ;') te kapele grunge'owe sie bardzo wymienialy czlonkami swojego czasu przeciez.
_________________
 
 
aliveinchains 
AENIMA


Dołączył: 02 Lip 2010
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-07-19, 07:43   

Consi napisał/a:
Tad szybko zmienia zdanie, potem zrobil >Tadgarden< przeciez z chlopakami (z wspanialym "FUCK Chris Cornell! :mrgreen: )... Hmm... Inna sprawa, ze sie z jego zdaniem nie zgadzam, szczegolnie co do SG, ale to na post nie w tym temacie... ;')
Przceciez Cobainowi moglo sie Ten nie podobac, nic w tym dziwnego, tylko nieco kontrowersyjne jest zdanie, ze to komercyjny album z jego ust akurat, po tylu sprzedanych plytach.
Silver byla managerem AiC i SG, ale nie sadze, zeby to mialo jakis specjalny wplyw, oni prostu sie lubili, a czemu Nirvana stala z boku... Moze chciala sie troche mimo tej ogromnej popularnosci odciac od calej tej otoczki? Nie wiem.
Everman skakal po kapelach, ale ile tam on zagral w SG, tyle co nic ;') te kapele grunge'owe sie bardzo wymienialy czlonkami swojego czasu przeciez.


Byl to wywiad dla polskiego MH z 1995r....wydaje mi się, że TAD pil do najnowszego albumu SG "Superunknown"..ale cholera ten album nie byl zrobiony po to by podbijac listy przebojow...pomijam wczesniejszą totalnie antypopowa tworczość SG..poprostu tak wspaniale wyszlo..ludzkośc doceniła ambitna muzykę...cos jak w latach 60-70tych...a TAD zwyczajnie nigdy nie wyszedl z podziemia...i dorabial do tego teorie o sprzedaniu się...
Dziwne, że o Nirvanie mowil w wywiadzie w superlatywach...pomimo że Nevermind to multiplanynowa plyta...ehhh

Dobrze że w dojrzałym już wieku i weterani grunge podali sobie łapy, razem graja i pewnie smieją sie z tego co mowili 20 llat temu:)

Ps. a nawiązujac do Nirvany..był taki epizod w ktorym Ed Veder, Chriss Novoselic i D. Grohl razem zagrali covery Beatelsow i chyba Hendrixa...po odejsci Davida "Arbuza" z PJ, spekulowano że D. Grohl zasili grupę:)
_________________
Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
 
 
hahahaha 
...



Dołączyła: 05 Kwi 2012
Wysłany: 2012-05-05, 14:05   

prawdziwe informacje znajdziecie na nonsensopedii :roll: :roll:

"Kurt Cobain nie lubił Pearl Jamu – krytykował zespół za... komercyjność. Co było dość zabawne patrząc na fakt, że sam się zabił tylko po to, żeby rozreklamować swój zespół. To jest dopiero komercja! "
_________________
-----
 
 
KoziołXD 
KoziołXD



Dołączyła: 02 Gru 2011
Skąd: Skawina
Wysłany: 2012-05-05, 22:15   

Nirvana zawsze rywalizowała z Pearl Jam kto będzie miał więcej fanów zastanawiam się tylko po co ? przecież Nirvana zawsze była ta główna
 
 
 
Leech 



Dołączyła: 20 Cze 2011
Wysłany: 2012-05-06, 13:07   

KoziołXD napisał/a:
Nirvana zawsze rywalizowała z Pearl Jam kto będzie miał więcej fanów


wydaje mi się że tak to raczej nie było. chłopaki z Pearl Jam zawsze do Cobaina mieli szacunek i liczyli się jego zdaniem co do muzyki jaką tworzyli. Podobno dużo mu zawdzięczają o czym mówią w PJ20. Cobain co prawda na początku ich nie lubił bo jak wszyscy wiemy uważał ich za komercyjnych ale potem sam się zreflektował i mówił że nie ma sensu budować jakiejś wrogości między fanami PJ i Nirvany skoro chcą słuchać i tego i tego to po co im zabraniać.
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2012-05-06, 13:16   

A może Cobain po prostu im zazdrościł?;p Bo nawet najwięksi fani Nirvany słyszą ( mam nadzieję), że miał nieco mniejsze możliwości wokalne niż np.Vedder czy Staley :-D
_________________
....
 
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2012-05-06, 13:17   

A może Cobain po prostu im zazdrościł?;p Bo nawet najwięksi fani Nirvany słyszą ( mam nadzieję), że miał nieco mniejsze możliwości wokalne niż np.Vedder czy Staley :-D
_________________
....
 
 
 
KoziołXD 
KoziołXD



Dołączyła: 02 Gru 2011
Skąd: Skawina
Wysłany: 2012-05-06, 14:51   

[quote="Nevermind1996"]A może Cobain po prostu im zazdrościł?;p Bo nawet najwięksi fani Nirvany słyszą ( mam nadzieję), że miał nieco mniejsze możliwości wokalne niż np.Vedder czy Staley :-D [/quote]


Nevermind1996 to jest całkiem możliwe , ale tego nigdy się nie dowiemy czy Kurt im zazdrościł czy nie
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime