Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Nirvana - nasze interpretacje
Autor Wiadomość
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-06-02, 21:21   

Nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. Fajny topic
W tekestach Kurta podobają mnie sie zabiegi jezykowy, polegajace na zaprzeczaniu? Np I think I'm Dumb czy I don't mind (3x) Mind- don't have a mind Nie wiem dlaczego, sa proste, zabawne. No i ja, jako osoba lubie sprzecznosci.
Aha i lubie jeszcze All apologies bardzo. Chocby za to:
What else should I be? All apologies
What else should I say? Everyone is gay

Jestem nietolerancyjna dla homofobów, rasistów itp. Fajnie, ze Kurt poruszał ten temat chocby przelotnie w swych piosenkach.
Czy ten tekst: All in all is all we are . Dla mnie jest to genialne. W ogole, to teksty Nirvany czesto u mnie goszcza w opisach na gg.
W tekscie Polly, odnosze wrazenie, ze Kurt dobrze wczul sie w role hmm, no wlasnie, gwalciciela? W cała sytuacje gwałtu, spojrzal na to z innej strony. Ujal to tak, jak ja bym nigdy nie ujeła. Ujal to prosto, aczkolwiek dobitnie, ze sie tak wyraze.
No, to tyle, jak narazie.
 
 
was01 



Dołączył: 06 Kwi 2008
Wysłany: 2008-06-02, 21:53   

Marianne napisał/a:
Nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. Fajny topic
W tekestach Kurta podobają mnie sie zabiegi jezykowy, polegajace na zaprzeczaniu? Np I think I'm Dumb


Wogóle uważam Dumb za jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy. Jak dla mnie on pokazuje że w prostych, bo nie jest to jednak bardzo zawiły tekst, słowach pokazuje że bycie "innym" (ja tak interpretuję owego dumb jako kogoś odmiennego od wszystkich, ze swoim sposobem postrzegania świata, niekoniecznie głupka) nie musi być udręką, wykluczeniem, ale sposobem na osiągnięcie szczęscia, zgody z samym sobą. A mnie wzięło na interpretacje. :-D
_________________
Hate your enemies
Save, save your friends
Find, find your place
 
 
marlo 



Dołączył: 01 Kwi 2008
Skąd: Poznań/Szczecin
Wysłany: 2008-06-02, 21:59   

was01 napisał/a:
Tak więc Kurt pisał zarówno piosenki przemyślane z przesłaniem, głębią, jakimś przesłaniem (...) a z drugiej utwory takie od niechcenia (...)

jordi napisał/a:
Interpretacja powinna być dowolna, nawet autor zmienia swoje interpretacje utworu, może pisać nie myśląc o niczym, może nadać znaczenia utworowi dopiero w wywiadzie, może kłamac może mówić prawdę.

Bliżej mi jednak do tej drugiej racji, czyli pisania bez sensu, głębi, przesłania, a dopiero później nadanie tych cech utworowi. Myślę, że to się odnosi do wszystkich piosenek. Najlepszym chyba na to przykładem jest (a jakże) Smells Like Teen Spirit, którego sensu tytułu do pewnego czasu nie rozumiał nawet sam Cobain.
Zastosowane, wspomniane wyżej, zaprzeczenia powodują u odbiorcy dylemat: po której stronie stoi nadawca - po takiej czy po przeciwnej - i właśnie za to cenię teksty Kurta, za niemówienie pewnych banalnych rzeczy wprost.
_________________
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
 
 
 
marlo 



Dołączył: 01 Kwi 2008
Skąd: Poznań/Szczecin
Wysłany: 2008-06-02, 22:47   

was01 napisał/a:
pokazuje że bycie "innym" (ja tak interpretuję owego dumb jako kogoś odmiennego od wszystkich, ze swoim sposobem postrzegania świata, niekoniecznie głupka) nie musi być udręką, wykluczeniem, ale sposobem na osiągnięcie szczęscia, zgody z samym sobą.

Po tej interpretacji jestem ciekaw jak interpretujesz Smells Like Teen Spirit :]
_________________
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
 
 
 
lzp 
lzp



Dołączył: 01 Sie 2007
Skąd: Khazad-dum
Wysłany: 2008-06-02, 22:55   

Wiecie jakiego pytania najbardziej nie lubiłem na języku polskim? Co miał na myśli poeta w tym wierszu?
To jest tak, że każdy z nas jest inny, w związku z tym będzie w danym tekście znajdował coś innego. Jeden jest optymistą, inny pesymistą, jeden bardziej drugi mniej inteligentny i każdy z nich znajdzie inną prawdę. Nie da się tego zamknąć w ramy ani przyznać komuś jedynej słusznej racji.
_________________
Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-06-02, 23:07   

lzp napisał/a:
miał na myśli poeta w tym wierszu?


Nie Ty jeden. Teksty Kurta sa.. dobitne, proste w odbiorze, nie sa zawiłe. A smells nie niesie przesłania, to jest tekst napisany przest nastolatka. Ale ten sam nastolatek pisał tez powazniejsze teksty :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group