_________________ I don't need anyone, don't need no mom and dad
Don't need no good advice, don't need no human rights
I got some news for you, don't even need you too
I got my time machine, got my 'lectronic dream
Niby mozna kupic i przeczytac, ale... tak naprawde bedzie mozna nazwac ksiazke o Nirvanie "Prawdziwą historią" gdy już wszyscy wpływowi ludzie mający jakis interes w Nirvanie umrą albo odejdą w jakiś inny sposób z tego biznesu i za pomocą relacji ludzi stojących do tej zacnej kapeli neutralnie będzie możliwość stworzenia książki która opisze to co naprawde się działo z Nirvaną a być może i to jak to jest naprawde ze śmiercią Cobaina która mnie co by nie mówić na nowo zainteresowała...
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Tytuł można czytać dwojako; w oryginale jest "Nirvana The True Story" a autor ma na nazwisko True więc może to jest jego historia Nirvany.
_________________ I don't need anyone, don't need no mom and dad
Don't need no good advice, don't need no human rights
I got some news for you, don't even need you too
I got my time machine, got my 'lectronic dream
No fakt :D na to nie zwrocilem uwagi :] No ale to nie zmienia fakty, ze nadal jest to kolejna historia Nirvany której nie należy ufac do konca, bo nie wszystkie fakty tam zawarte beda w 100% prawdziwe ;]
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Czytam tę książkę, ponieważ piszę pracę licencjacką poświęconą Cobainowi i przyznam, że nie jest to przyjemna lektura. Niestety
Nie przebrnęłam jeszcze przez całą książkę, ale wydaje mi się, że faktycznie jest to historia E. True, w której tematem przewodnim jest Nirvana.
Autor bardzo dba o to, by znalazło się tam dużo szczegółów, ale prawda jest taka, że dotyczą one grunge'u, a nie Nirvany bezpośrednio. To gratka dla tych, którzy mają naprawdę rozległą wiedzę na temat tego nurtu i orientują się w tym, co działo się w Seattle w latach '90. Przeciętnemu czytelnikowi trudno "połapać" się w licznych nazwiskach, które pojawiają się na kartach książki i - bardzo często - zabierają głos.
True jest dziennikarzem, więc można było oczekiwać, że napisze tę książkę z większym polotem.
Jedno jest jednak pewne i stanowi wielki plus tej pozycji- autor stara się zachować obiektywizm i mimo że wiadomo, że znał Cobaina bardzo dobrze, nie uczynił ze swojej książki pola do wychwalania Kurta pod niebiosa i - co równie ważne - nie umniejsza zasług pozostałych członków zespołu.
Nie mam rozległej wiedzy na temat nurtu grunge... chociaż nie jestem też amatorką, ale chce pogłębić swoją wiedzę na temat tego gatunku, więc jutro lecę do księgarni i zaczynam lekturę ;]
wydaje się ciekawa, chociaż zgadzam się, że 100% prawdy o nirvanie tam się nie znajduje.
_________________ '' ...nie spostrzegła nic jak cała śmierci się podobna stała...''
Nie mam rozległej wiedzy na temat nurtu grunge... chociaż nie jestem też amatorką, ale chce pogłębić swoją wiedzę na temat tego gatunku, więc jutro lecę do księgarni i zaczynam lekturę ;]
wydaje się ciekawa, chociaż zgadzam się, że 100% prawdy o nirvanie tam się nie znajduje.
Wiesz, to raczej jakaś taka niepewna książka xD. Był ogólny temat o książkach o Nirvanie I Kurcie i tam jest parę pozycji sprawdzonych i polecanych xD.
_________________ I don't need anyone, don't need no mom and dad
Don't need no good advice, don't need no human rights
I got some news for you, don't even need you too
I got my time machine, got my 'lectronic dream
Może źle się wyraziłem ... Chodziło mi o to, że ja np. jakbym miał kupować pierwszą książkę o Nirvanie to zamiast wydawać 50 zł na coś co niewiele osób czytało, wydałbym 25 na "Bądź jaki bądź" czy "Pod ciężarem nieba", które przez bardzo wiele osób są polecane i można je uznać za w miarę wiarygodne. Oprócz tego niektóre książki tego typu strasznie opornie się czyta tj. często trudno połapać się ocb.
Dziwisz się że niewiele osób ja czytało, przecież ta książka ukazała się bardzo niedawno temu i do tego sporo kosztuje więc jak mogło ją wiele osób czytać?
_________________ I don't need anyone, don't need no mom and dad
Don't need no good advice, don't need no human rights
I got some news for you, don't even need you too
I got my time machine, got my 'lectronic dream
Dziwisz się że niewiele osób ja czytało, przecież ta książka ukazała się bardzo niedawno temu i do tego sporo kosztuje więc jak mogło ją wiele osób czytać?
Nie, nie dziwię się ani trochę i teraz ja nie rozumiem jaki jest problem xD Chodzi o sam fakt mniejsza o przyczyny ;]
_________________ "Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Osobiście uważam, że ważniejszy jest tlen."
Dr. Gregory House
Ta publikacja ma zarówno swoje wady i zalety... Do tych pierwszych zaliczam mnogość wątków (jeśli oczywiście ktoś chce poznać tylko historię Nirvany) i autotematyzm pana True. Walorem jest z pewnością fakt, że autor "rozprawia" się z wieloma mitami, które narosły wokół zespołu. O takich mitach nie ma jednak pojęcia ktoś, kto nie czytał np. "Bądź jaki bądź".
A tak btw... Ja swoją przygodę z książkami o Cobainie i Nirvanie zaczęłam od "Cobaina w Rolling Stone" i bardzo to sobie chwalę. Nie jest to wyczerpująca publikacja, ale skutecznie zaostrza apetyt.
A Azzerad mnie nie powalił. Ot, co.
Książka godna polecenia dla każdego prawdziwego fana Nirvany, napisał ją E.True - przyjaciel rodziny Kurtney'ow, dziennikarz z Anglii, fan, pasjonat. Zdecydowanie najwiarygodniejsza z wszystkich dostępnych książek o Nirvanie i nie tylko, można się z niej wiele dowiedzieć o całej scenie Seattle, tak jak mówię - gratka dla każdego fana.
"Prawdziwą historią" gdy już wszyscy wpływowi ludzie mający jakis interes w Nirvanie umrą albo odejdą w jakiś inny sposób z tego biznesu i za pomocą relacji ludzi stojących do tej zacnej kapeli neutralnie będzie możliwość stworzenia książki która opisze to co naprawde się działo z Nirvaną a być może i to jak to jest naprawde ze śmiercią Cobaina która mnie co by nie mówić na nowo zainteresowała...
E tam. Nigdy nie wyjdzie książka, w której będzie tylko i wyłącznie prawda choćby całe Hollywood nagle padło przez atak dżumy.
_________________ "I dug a hole so deep
I'm gonna drown in my mistakes
And he can sell my soul
it ain't shit for you to take"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum