Jest temat o ulubionych utworach Nirvany z albumów studyjnych, natomiast jestem ciekawa, co lubicie z tych wszystkich niewydanych piosenek, czasem może raz zagranych na koncercie, czasem nagranych z kimś innym?
Liczę, że wymienimy się informacjami na temat tego, co słyszeliśmy. Być może okaże się, że nie mam jeszcze czegoś w dość obszernej kolekcji. :)
Co ja lubię?
Lubię:
Live Through This - piosenka Hole, na której Cobain udziela się w refrenach, rewelacyjnie to wyszło. Na albumie LTT jego głos został wyciszony.
Opinion - właśnie, kiedy to zostało nagrane? Co to w ogóle za piosenka? Cover? :) Ale świetna rzecz.
Oh, the guilt - utwór z płytki nagranej z Jesus Lizard. Pstrykanie zapalniczką? :)
Rape Me - wersja z płaczem dziecka. Niby nic nowego, ale zupełnie inaczej się ją odbiera. Wydana na With The Lights Out.
Moist Vagina - ta piosenka to cuuuudo, co za głos, mam wersję demo, mam ostateczną wersję, to chyba odrzut z In Utero.
Seasons in the sun - z sesji w Rio. If I'm not wrong to na perce gra Cobain, na basie Dave, a na elektryku Krist. Niezła, senna piosenka, pięknie zagrany cover, słowa w ustach Cobaina trochę mnie przerażają.
Spank Thru - ze składanki dla Sub Pop. Pięknie zgrzytający wokal Kurta.
Ufff...mnóstwo mam tych utworków, mnóstwo demówek, które czasem są lepsze od tego, co wyszło. Większość została zebrana i wydana na słynnym już WTLO. Jednak my, prawdziwi fani, już od daaaawna to znamy. ;) Nie pytać skąd.
No to piszcie! :)
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
"Opinion" is a song by Kurt Cobain, lead singer and guitarist of the American rock band, Nirvana. It is survived by only one known version: a solo acoustic rendition performed live on an Olympia, Washington college radio show on September 25, 1990. This version appeared on bootlegs for many years, and in 2004 was officially released on the band's box set, With the Lights Out (and again, in 2005, on the compilation album Sliver - The Best of the Box).
W uproszczonym tłumaczeniu: Opinion to kawałek Cobaina, istnieje tylko jedna wersja, do tego akustyczna. Utwór nagrany na żywo w Olympii, poleciał w studenckim radiu 25 sierpnia 1990 roku. Piosenka pojawiła się na wielu bootlegach, w tym na wydanym w roku 2004 boxie "With The Lights Out" oraz w 2005 roku na kompilacyjnym albumie Sliver - The Best of The Box.
Oh, The Guilt Znam.. podoba mi sie.. fajna piosenka
Z bardziej znanych bardzo lubie: Even In His Youth no i Sifting (ale to już studyjna piosenka)
Co do moich ulubionych "rarytasów" Nirvany: demo wersja In Bloom.. mam tylko surowe nagranie na kasecie magnetycznej.. zdobyte dawno temu. Refrenu jeszcze całego nie było.. mocna pozycja.. mocniejsza od wydania studyjnego.
The eagle has landed.. taki pierwowzor do solowki smlts.. fajnie sie slucha;)
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
D-7 - według mnie. jeden z najbardziej punkowych utwórów Nirvany, tzn. najwięcej charakterystycznych motywów dla tego stylu jest w tym utworze, prosty riff, typowo punkowa perka :) i utwór naprawdę świetny, pierwsza część spokojna i klimatyczna a druga szybka i głośna :)
Blandest - utwór także prosty lecz bardziej skomplikowany od powyższego. Refren wyjątkowo mi się podoba i Cobain pod koniec utworu popisuje się flażoletami :P
Even in his youth - a za całokształt :) Nie mam jakiegoś konkretnego powodu, utwór wpada w ucho :)
Ain't it a shame - utwór Country w wykoaniu Nirvany :) Bardzo ciekawe wykonanie :)
Moja ulubiona niestudyjna (chyba, w każdym bądź razie nie widziałam jej na żadnej płycie) piosenka Nirvanki to "Dimension 7" Taki ładny, delikatny wstęp, wydaje się, że cała piosenka taka i nagle mocniejsze uderzenie. Lubię takie przejścia.
_________________ Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.
I w ten oto sposób Dave zaczął przejawiać pociąg do liderowania w zespole. Pewnej nocy wziął shotguna i strzelił Cobainowi w łeb. Nie lubił Courtney, dlatego wrobił ją w morderstwo, chciał, żeby zgniła w pierdlu, ale jego niecny plan spalił na panewce i dlatego Grohl gra teraz w pedalskim Foo Fighters, i czasem uda mu się nagrać nawet jakąś ciekawą piosenkę.
Old Age - ciekawe, gdyby to nagrac profesjonalnie to bylaby z tego piekna piosenka :)
Do Re Mi - swietne jest, ma w sobie to cos :)
Aint it shame - zarabiste country ;)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum