Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: swapper
2010-04-21, 15:00
Down On The Upside [1996] [ PL ]
Autor Wiadomość
Iza 
Miyo-chan



Dołączyła: 18 Lip 2006
Skąd: Cieszyn / Wrocław
Wysłany: 2006-10-24, 08:11   Down On The Upside [1996] [ PL ]

Piękna pętla ( piękny stryczek / szubienica)

Schwytałem dziś księżyc, biorę go i odrzucam daleko za siebie
Trafiła mi się nielada gratka
kochanek sprzątaczki ma uczucie że jest brudny
Rozejdzcie się, bierz przynęte zjedz ten owoc i ucałuj węża na dobranoc

Zwyczajny podstęp, brudne twarze
Piękna pętla to piękna nienawiść
Wcale mi się nie podoba że chcecie żebym wisiał

Rozpędz swoj motor, poderwij go
Zabierz matkę daleko, daleko od tego słupa z drewna
Ja już się nie wywinę

Diamętowa lina, srebrny stryczek
Piękna petla, to piękny ból
Wcale mi się nie podoba że chcecie żebym wisiał

Nie dbam o to co posiadacie, nie dbam o to czego chcecie
Ja nic nie chcę i nie podoba mi się że chcecie żebym wisiał

Nosorożcozaur bosz...-_-"

Stoje z moimi wrogami zawieszonymi na moich rogach
Pośpiesznie i zapamiętale zabijam z gracją

Jestem szczęśliwy tylko wtedy kiedy cię ranię, śmiercionośny tylko w roju
Tryskający zdrowiem tylko gdy taplam się w brudzie, pusty tylko w twych ramionach

Bawię się , jestem chory i oswojony, stoję na czele hord
Czekam pokażę tym kulawym niezdarom znaczenie słowa krzywda
Czaszki trzeszczą pod moimi stopami jak pióra na piasku
Pasę wśrod grobów, czuję wielki spokój

Schylam się tylko gdy pękasz pożywiam się tylko gdy jesteś już zimny
Leczę gdy cierpisz, czuję gdy ty nie czujesz nic

cdn

[ Dodano: 2006-10-24, 14:08 ]
Zero szans

Myśle że znalazłem odpowiedz
Szedłem potykając się i nagle cały świat runoł w dół
Całe niebo umilkło, popękało jak szkło, a okruchy jeden po drugim posypały się na ziemię

Mówią że jeśli spojrzysz uważnie odnajdziesz drogę do domu
Urodziłem się skazany na samotne życie i samotną śmierć

Rozmyślam o waszej wysokości, długo opłakiwałem strate, której doznałem
W plusach i minusach
Zero szans, że kiedykolwiek coś się zmieni

Dlaczego nikt nie wierzy w samotność
Powstań a wszyscy ujrzą twoją świętość

Mówią że jeśli spojrzysz uważnie odnajdziesz drogę do domu
Urodziłem się skazany na samotne życie i samotną śmierć

Zakurzony

Myśle że o się powtarza
I to mi się chyba nawet podoba
Myślę że to się powtarza
Chociarz zupełnie nie wiem dlaczego tak jest
Myślę że to się powtarza
Wszystko w okól mnie wywróciło się do góry nogami
Wracam do punktu wyjścia
Teraz jestem już na dobrej drodze


Nie dam się zbić z tropu
Szkoda czasu na próby
Wszystko w okól mnie wywróciło się do góry nogami
Myślę że to się powtarza, myślę że to się powtarza

To ten wiatr przynosi to wszystko
Zupełnie tak jak powiedziałeś
To chyba ten wiatr przynosi to wszystko
I niech już tak będzie

Wracam do punktu wyjścia
Wszystko stało się nagle takie proste
Wracam do punktu wyjścia
Wszystko wydaje się takie prawdziwe

[ Dodano: 2006-10-28, 12:42 ]
Ty Cobb

Siedzę w kapeluszu magika
Otoczony dymem i zwierciadłami
Gumowa opona zaczyna się tlić
Patrz jak znikam
Co się stało, że zwolniłeś ?
Przyssałeś się do żonki
Jeszcze jeden skurwysyn poszedł w diabły
Twardogłowi pieprzą was wszystkich
Możecie to sobie dopisać do listy śmiertelnych ofiar psychopatów za kółkiem

Chore myśli chore słowa
W ogóle CIebie nie słyszę
Nic a nic, mam to w dupie
Mam szkło, mam stal
mam tyle miłości, że wystarczy by nienawidzieć
Trzeba mi tylko twojej głowy nabitej na pal
Twardogłowi pieprzą was wszystkich
Możecie to sobie dopisać do listy śmiertelnych ofiar psychopatów za kółkiem


Zdmuchnąć poza świat

Chyba nic nie było by w stanie mnie zabić, obojętnie jak bardzo bym się starał
Nic nie mogłoby zamknąć moich oczu
Ani pokonać mnie dla twojego cierpienia czy zachwytu
nic mnie nie złamie
Niewazne jak cięzki jest upadek, nic mnie nie złamie
Nie poddaję się, choć wiem że nie jestem niepokonany

oddałem wszystko czego sam potrzebuje
Oddałbyn tobie wszystko co posiadam
Dałbym za wygraną jeśli wszystko miało by należeć do nas
Zrezygnowałem ze szystkiego z czego mogłem
Żeby tylko posłać to wszystko z hukiem do piekła
Zakopać w ziemi, zdmuchnąć poza świat

Ktoś kiedyś probował powiedzieć mi coś ważnego
Nie daj się sponiewierać temu światu
Nic mnie nie zniszczy dopuki sam tego nie zrobię
Więc daj sobie spokój dla samego siebie i dla tych, którym możesz pomóc

Chcę żeby wszystko było jasne, chociaz wiem że nigdy takie nie będzie
Próbuję chć wiem że nie powinienem
Posłał bym wszystko z hukiem do piekła
Marzę o tym , choć nigdy nie miałbym dość sił, by wysadzić w powietrze ten świat



Ciężar w moich rękach

W ślad za mną idziesz przez pustynie, jesteś taka spragniona
Próbujesz zdobyć się na uśmiech, pękają Ci wargi, zanurzasz usta w alkoholu
Prawda tkwi głęboko ukryta pod dnem rzeki
Więc zaspokój swoje pragnienie, zaczerpnij wody która wypływa z jej źródeł

O nie, ona idzie
Tu w promieniach słońca, mojego słońca

Zabiłem dziś swoją miłość, zapłakałbyś nade mną
Znów straciłem głowę, skłamał byś dla mnie
Zostawiłem ją na pustyni, była tylko cięzarem w moich rękach
Znów straciłem głowę, zapłaczesz nade mną ?

Przymknij oczy i pochyl głowę, potrzebuję odrobiny wspolczucia
Bo strach ma wielką moc, a miłość jest dla wszystkich tylko nie dla mnie
Więc niszcz swą siłę, dobierz sobie życie, zabij wszystko co kochasz
Bo jeśli będziesz nadal żyć , możesz rozpaść się w pył
I cierpieć wraz z moim duchem
Była mi tylko ciężarem, kotwicą tkwiącą w moim sercu
tylko guzem wrośniętym w mój mózg
Wokół mnie tylko ciemność


Nigdy nie nazwany

Miałem kiedyś psa, kundla
Kochał mnie jak bym był samym panem Bogiem
A ja byłem poprostu dzieckiem, takim jak lubią mamusie
I teraz gdy jestem wielki aż do nieba, w srodku jestem karłem
Zrzycę z siebie to wszystko
Jestem tylko dzieciakiem, który wygląda jek męszczyzna
Wpadam w coraz więkrzą depresję
Jestem tylko dzieciakiem który wygląda jak męszczyzna

Odziedziczyłem po ojcu rozsądek i spodnie po starszym bracie
Wyglądam jak męszczyzna ale czuję się ajk bym był mrówką
Kropką na ziemi, chwastem wyrastającym z malutkiego nasionka

Włożę rękę do ognia
Jestem tylko dzieciakiem,który wygląda jak męszczyzna
Czuję się jak bym się narodził na nowo
Jestem tylko dzieciakiem,który wygląda jak męszczyzna...

Będę Cię ciągnoł za włosy, będę się bawił w piaskownicy
Tak długo jak tylko się da



Kęs jabłka

nikt nie zdoła ich ocalić,, ani tych niewinnych ani tych pełnych odwagi
Wzrastamy i gnijemy, to jedno jest wieczne

Luźno albo ciasno, wszystkie fragmenty pasują do siebie, nawet twoja pięść
Wzrastamy i gnijemy, to jedno jest wieczne

cdn
_________________
Yaoi fangirl ^_^'
U-Know & Hero
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group