ALICE IN CHAINS
Praça da Apoteose (Hollywood Rock Festival)
Rio de Janeiro, Brazil
Dam That River
We Die Young
Them Bones
Would?
Love, Hate, Love
Junkhead
Godsmack
Bleed The Freak
Put You Down
It Ain't Like That
Hate To Feel
Angry Chair
Man In The Box
Jeden z dwóch znanych mi proszotów swobodnie dostępnych w internecie.22 januarego dzień po moich urodzinach i pareset tysięcy kilometrów od miejsca gdziem skończył lat 9 Alicja zagrała na jednym z najlepszych festiwali roku 1993.
Na wstępie warto dodać iż wizja i fonia jest na poziomie bardzo dobrym,lecz do ideału to mu daleko.Wszystko brzmi fajnie,choć Staleya czasem słabo słychać w niektórych fragmentach.Słychać też problemy wokalne wynikające ze zjechanego zapewne głosu,ale i to pod postacią chrypy większej niż zawsze nadaje uroku koncertowi.
Przyznam szczerze,że po tym koncercie,który oglądałem z 15 razy polubiłem Alice jeszcze bardziej.Genielne i brudne wprost wykonanie Junkhead,lepsze dla mnie niż na płycie.Bardzo fajnie też wypada zakończenie Love hate love.Layne ma bardzo wyrazisty wzrok na samym początku pasujący idealnie do tematyki.Mówiąc wprost ma mine zbitego psa a na samym końcu krzyk jest powtórzony z 4 razy i rozciągnięty do granic możliwosci.Wszystkiego dopełnia leciutko śnieżący obraz,który dodaje klimatu.To trzeba obejrzeć poprostu.Chainer zapewne napisze więcej mam nadzieje.Koncert kończy facet w pudełku odśpiewany przez publike w refrenie.Zdecydowanie najlepiej przyjęty numer tego wieczoru,nawet bardziej niż Would,którego Stalej niewyciąga dokładnie,ale kto spiewa ten wie co to znaczy zniszczony i zmęczony głos.
Polecam rozwijanie tematu i zapoznanie się z koncertem dla tych co go jeszcze nie widzieli
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Ah jaki miły poczatek dnia :) Zdecydowanie najlepszy koncert AIC jaki widziałam:) Na takiego Layne'a moge sie patrzec godzinami. Widac ze spiewanie sprawiało mu wtedy zajebista frajde mimo ze mam wrazenie ze strasznie go gardło bolało :P Teraz poszukam i sciagne sobie ten koncert :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum