Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: hook
2008-05-04, 14:19
Koncert Unplugged
Autor Wiadomość
Gieferg



Dołączył: 24 Lut 2007
Wysłany: 2007-03-30, 00:19   

Jak dla mnie Alice In Chains Unplugged jest oczywiście super i w ogóle ale jego słabą stroną jest końcówka - trzy ostatnie piosenki, zwykle po Would wyłączam tą płytkę bo dalej już chłopaki po porstu przynudzają, na zakończenie powinno być coś naprawdę dobrego a tu lipa, końcówka najsłabsza z całego koncertu...

Najlepsze kawałki na tym albumie to jak dla mnie:

> Nutshell
> Down in a Hole
> Got me Wrong
_________________
...
 
 
hiroszima 
Kuka!



Dołączyła: 22 Lis 2006
Skąd: PZL
Wysłany: 2007-03-30, 06:59   

Gieferg, nie zgadzam się z Tobą po trzykroć. Over Now i The Killer Is Me to według mnie jedne z lepszych utworów na tej płycie. Nie napisze, który jest według mnie najlepszy, bo zdecydować się nie mogę i nie muszę. Na pewno najsłabszym jest Heaven Beside You, ale on od początku jakoś mi nie podchodził, jest nudnawy.
_________________
the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
 
 
Gieferg



Dołączył: 24 Lut 2007
Wysłany: 2007-03-30, 15:14   

Cytat:
nie zgadzam się z Tobą po trzykroć

Nie musisz.
Dla mnie Frogs i Killer Is Me to zdecydowanie najgorsze kawałki na tej płycie, których po prostu nie lubię i słucham tylko wtedy jak akurat coś robię i zapomnę zmienić płytę :P Over Now dla odmiany jest nawet nie takie złe, ale byłoby lepsze gdyby znalazło się między dwoma dobrymi kawałkami (tzn było po nim jeszcze coś na co warto czekać) bo w takiej sytuacji to zaczyna się Frogs i nie mam powodów żeby słuchac tej płytki dalej.

A Heaven Beside You wolę od całej tej trójki, też zalicza się do tych słabszych (jak wszystko z płyty AIC) ale ma taką przewagę, że po nim jest jeszcze Would? 8-)
_________________
...
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2007-03-30, 15:27   

Gieferg napisał/a:
też zalicza się do tych słabszych (jak wszystko z płyty AIC)


bluźnisz
 
 
 
Scarlett O'Hara 
Crazy diamond



Dołączyła: 12 Lis 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-03-30, 17:15   

Oj, bluźnisz.
Jak ja lubię Heaven Beside You.
_________________
We do need more education!
 
 
Artificial 



Dołączyła: 03 Kwi 2007
Wysłany: 2007-04-03, 14:24   

Ogromny sentyment, od tego się wszystko zaczęło!!!

Również nie podoba mi się zakończenie koncertu, nie rozumiem dlaczgo właściwie dwa ostatnie kawałki "nalezały" do Jerre'go :roll:
Kocham wykonanie Brother, Frogs, Would?, Angry Chair, Sludge Factory, a przede wszystkim Nutshell, przy którym się wzruszam :roll:
Koncert ma swój niepowtażalny charakter, ach te żarty Layne'a, czy wpadka przy Sludge Factory!!!
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2007-04-03, 14:56   

Artificial napisał/a:


nie rozumiem dlaczgo właściwie dwa ostatnie kawałki "nalezały" do Jerre'go :roll:


kolejny przyklad ..ehhh.. LAyne, LAyne , LAyne..pewnie jakby srał na ludzi na koncertach to tez by btlo boskie..no bo przeciez to on..
to nie spiewa Layne, czy Jerry.. to sa kawalki AIC..ZROZUM to i przestan kuzwa rozgraniczac ten zespol.. na członki :/ FUCK
 
 
 
bitter_sweet 
Jar Of Flies


Dołączyła: 03 Kwi 2007
Skąd: bielsko
Wysłany: 2007-04-03, 15:04   

Nie da sie oddzielić layna od jerry'ego ... oni są jak organizmy żyjące ze sobą w symbiozie. Wzajemnie się uzupełniają i to jest piękne..... :lol: :lol:
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-04-03, 16:28   

Artificial napisał/a:
nie rozumiem dlaczgo właściwie dwa ostatnie kawałki "nalezały" do Jerre'go


No wlasnie, ich sie nie da podzielic. I dlatego wlasnie AiC z DuVallem to juz nie to samo. Na unplugged obaj dali czadu.
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Gieferg



Dołączył: 24 Lut 2007
Wysłany: 2007-04-03, 23:46   

Artificial > jak cię czytam to mam wrażenie, że czytam posty 15/16-latki, która się ślini na widok zdjęć Staleya. A tu tymczasem podobno masz 22 lata, aż się wierzyć nie chce.

Śpiewu Cantrella na Unplugged jest sporo i bardzo dobrze :P nie dlatego nie lubię końcówki.
_________________
...
 
 
hiroszima 
Kuka!



Dołączyła: 22 Lis 2006
Skąd: PZL
Wysłany: 2007-04-04, 08:09   

Chainer napisał/a:
i przestan kuzwa rozgraniczac ten zespol.. na członki :/ FUCK

no właśnie!co cztery członki to nie jeden :-P
A żeście się wszyscy uwzięli. Jak ktoś słucha Alice In Chains dla Layne'a to niech słucha. Każdy ma pełne prawo ślinić się na jego widok! Nikt nie ma monopolu na słuchanie muzyki i mówienie, że ślinienie się na Staleya jest be.
Poza tym skoro już niektóre osoby się podenerwowały to płynąc na fali napiszę, że wkurza mnie Cantrell i coś mi w nim nie pasuje, w Alicji jeszcze ujdzie (mam na myśli wokal), bo jest/był wspierany przez charakterystyczny wokal Layne'a, ale jego solowe poczynania są dla mnie ciężkostrawne.
_________________
the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
 
 
bitter_sweet 
Jar Of Flies


Dołączyła: 03 Kwi 2007
Skąd: bielsko
Wysłany: 2007-04-04, 11:16   

jak dla mnie cantrell może być i nie mam nic do jego solowych płyt...powiem więcej-podobają mi się, ale słuchając go nawet nie staram sie porównywac jego muzyki do twórczości alisów... ich można słuchać na okrągło i sie bynajmniej nikomu nie znudzą, a cantrella moża posłuchać raz za czas w ramach urozmaicenia :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Artificial 



Dołączyła: 03 Kwi 2007
Wysłany: 2007-04-04, 15:48   

Gieferg jak czytam te Twoje posty, to mam wrażenie, że czytam posty 70-latki, słuchającej Radia Maryja, ograniczonej i zamkniętej na zdanie innych osób, a Ty tymczasem podobno masz 25 lat :shock: Człowieku trochę dystansu :roll:

Dla Ciebie to, że podziwiam Staley'a może być ślinieniem, ja podziwiam go jako artystę i nic Ci do tego!!!
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-04-06, 11:44   

A ja, jak czytam Wasze posty, to się zastanawiam, czy niektórzy obecni tu są studentami, czy absolwentami szkoły specjalnej. Jak można się tak bezsensownie sprzeczać ? O gustach się nie dyskutuje, jednemu się podoba, innemu nie. I nic nie przekona tego pierwszego do racji tego drugiego i odwrotnie. Czy to tak ciężko załapać? Ja wiem, że to forum, że tu się dyskutuje. Ale próba zmiany czyjegoś gustu, udowadniania, że to "mój gust jest lepszy niż twój", to nie dość że głupota, to jeszcze nabijanie postów.
Zobaczcie jak to wygląda :
-"Dwa ostatnie kawałki są okropne :|"
-"Wcale nie są ! Jesteś głupi i się nie znasz!"
-"Sama jesteś głupi/a!"
-"Nie bo ty! I nic nie rozumiesz!"
-"To Ty nic nie rozumiesz!"
W tym momencie wchodzi mod i zamyka temat.
Boże ludzie, macie dałna, czy co ? : P Nauczcie się dyskutować normalnie, przytaczać rzeczowe argumenty, a nie wypominać wiek, wiarę, czy upodobania w słuchaniu Radia Maryja...zaraz zaczniecie się od moherów wyzywać, co ?
A to mnie wypominają, że ponoć prowokuję dyskusje...
No właśnie... dyskusje, a nie pierdolenie. ;-)
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-06, 11:52   

Ja powiem tak.Dla mnie najlepszy wizualnie Unplugged z tych trzech znanych wszem i wobec.Rozczarował mnie tylko Would,no,ale to kawałek,który miażdży na płycie i cięzko go zrobić dobrze na żywca.Moje typy to Nutshell i sludge factory.

Warto podkreślić zajebiste nagłośnienie i akustyke nagrania.

Naprawdę koncert warto słuchać i oglądać a zwłaszcza w pochmurny,deszczowy dzień,taki jak dziś u mnie.Pora na Unplugged ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi