Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: hook
2008-05-04, 14:19
Koncert Unplugged
Autor Wiadomość
Gieferg



Dołączył: 24 Lut 2007
Wysłany: 2007-04-06, 13:13   

Cytat:
Gieferg jak czytam te Twoje posty, to mam wrażenie, że czytam posty 70-latki, słuchającej Radia Maryja

cholera, przejrzałaś mnie :->
_________________
...
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-04-06, 19:17   

JAMik napisał/a:
Ja powiem tak.Dla mnie najlepszy wizualnie Unplugged z tych trzech znanych wszem i wobec.Rozczarował mnie tylko Would,no,ale to kawałek,który miażdży na płycie i cięzko go zrobić dobrze na żywca.Moje typy to Nutshell i sludge factory.


Dokładnie, Would? nie miał tego klimatu co na wersji studyjnej i końcówka troche wymuszona. Reszta jest dobra, a początek koncetu zabija. Nutshell tylko z Unplugged ;)
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Yellow L. 
Breath



Dołączyła: 01 Kwi 2007
Skąd: Z Ziemi:)
Wysłany: 2007-04-07, 13:54   

Gieferg napisał/a:
Artificial > jak cię czytam to mam wrażenie, że czytam posty 15/16-latki, która się ślini na widok zdjęć Staleya.


ej, co masz do 16-latek?? ja akurat jestem w tym wieku i wcale nie ślinie się na widok zdjęć Staleya.....to że nie jesteśmy dorosłe, to nie znaczy że nie potrafimy się wciągnąć w klimaty....
_________________
Kliknij tutaj - wspierasz Habitat for Humanity
 
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-04-07, 13:57   

Dobra dajcie sobie spokój, to temat o koncercie Unplugged a nie o tym kto moze sluchac a kto nie moze sluchac muzyki !! :evil:

Chciecie sie kłócic to sobie urzadzcie to na PW !! :-x
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
trevor 
in your mind



Dołączył: 14 Sty 2007
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2007-07-04, 01:46   

Piękny koncert. Bardzo mnie złapał za serce. Po Staley'u widać juz wykończenie :/ koncert naparawde pięny. Nutshell, Brother, Down in a hole....ehh
_________________
---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
 
 
 
Innocence 


Dołączyła: 30 Lip 2007
Wysłany: 2007-07-31, 21:11   

Unplugged... uwielbiam, co tu dużo mówić 8-)
Magia, magia i jeszcze raz magia. Jedyne, co mi się tu nie podoba, to No Excuses, jakieś takie byle jakie....no, nie wiem, jak to ująć :-?
Jak dla mnie najlepsze jest Sludge Factory, tego kawałka potrafię słuchać godzinami, niesamowicie wyszedł też Nutshell, Down In A Hole i Frogs...Cudo 8-)
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-07-31, 22:51   

Innocence napisał/a:
Magia, magia i jeszcze raz magia. Jedyne, co mi się tu nie podoba, to No Excuses, jakieś takie byle jakie....

Tak, ja bym jeszcze dorzucił "Killer is Me" - ogólnie nie lubię tego kawałka.

A sam koncert- zwłaszcza wideo... no wprawia w osłupienie. Za każdym razem oglądam go z zapartym tchem...
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
arafatka 



Dołączyła: 11 Cze 2007
Skąd: z Lublina i okolic
Wysłany: 2007-07-31, 23:19   

Zawsze byłam zakochana w Down in a hole z Unpluggeda, jednak muszę teraz przyznać, że najbardziej podoba mi się Sludge factory - o wiele bardziej niż na płycie, gdyż tam nie lubię samego początku...
Nutshell niezwykły, podoba mi się też Got Me Wrong...
Niezwykły koncert! Cudowny klimat...
_________________
"Po co mam czas tracić na mówienie do ściany - ściana i tak zawsze swoje wie...'
 
 
 
stefcia 



Dołączyła: 06 Lut 2007
Skąd: Głubczyce/Opole
Wysłany: 2007-08-03, 20:56   

Rzadko zdarza się tak, że po obejrzeniu jakiegoś koncertu wracam do niego. Unplugged należy właśnie do tych, co mogę oglądać wiele razy... i za każdym razem już na początku "Nutshell" do oczu cisną mi się łzy. To właśnie to wykonanie sprawiło, że zagłębiłam się w twórczość Alicji. W ogóle to cudowna piosenka. "Sludge factory" lubię oglądać ze względu na pomyłkę :lol: , zdecydowanie wolę w wykonaniu unplugged. "Frogs" i "The killer is me" nie lubię;p hm "Rooster", "Angry chair" brzmią świetnie. W "Brother" czekam zawsze na moment kiedy Layne i Jerry śpiewają acappella:) Koncert znakomity^^
_________________
Trzy bajki jeszcze raz
Trzy bajki cały czas
 
 
 
Maćku 


Dołączył: 31 Sie 2007
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-08-31, 21:57   

Koncert według mnie był cudowny. Ten klimat... po prostu magiczny. Po przesłuchaniu koncertu zawsze jestem zamyślony... W każdym koncercie Unplugged jest jakaś magia, ale szczególnie zapadł mi w pamięć właśnie koncert AIC. Jeśli chodzi o utwory to są wykonane świetnie :)
_________________
"Wolę Być Martwy Niż Modny"
 
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2007-09-01, 12:06   

http://video.google.pl/vi...earch&plindex=1

tu mozna obejrzeć cały koncert ;]
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-10-06, 12:23   

Unplugged 'urzekł mnie' - był magiczny. ;) piosenki Alice In Chains świetnie prezentowały się akustycznie! najbardziej chyba podobało mi się Sludge Factory :mrgreen: `fuck!` - Layne się pomylił. w niektóre momenty naprawdę mnie poruszyły - kiedy Cantrell uśmiechnął się, zadowolony, że Layne'owi w `Down In A Hole` udało się wyciągnąć.. Jeju. Layne wyglądał tam naprawdę kiepsko! zbliżenie na jego oczy - jak spodki.. zaćpany był na sto procent. więc unplugged warto obejrzeć nie tylko ze względów muzycznych, ale też żeby poczuć te emocje, zobaczyć co się tam działo ;).
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
garnek 
garnek



Dołączył: 03 Paź 2007
Skąd: trójmiasto
Wysłany: 2007-10-15, 12:44   

Alicja bez prądu wypadła superancko mimo niewielkich wpadek nagrzanego Layne.Przełożenie elektrycznych dźwięków na gitary akustyczne to najlepszy sprawdzian dla muzyków.Alice in chains wypadło wzorowo.
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-10-15, 12:54   

garnek napisał/a:
Alicja bez prądu wypadła superancko mimo niewielkich wpadek nagrzanego Layne.

Nie lubię podejścia stuprocentowej pewności, co do 'nagrzania' Layne'a na tym koncercie. Niemniej jednak, z resztą posta się zgadzam.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-10-15, 20:43   

Moth napisał/a:
garnek napisał/a:
Alicja bez prądu wypadła superancko mimo niewielkich wpadek nagrzanego Layne.

Nie lubię podejścia stuprocentowej pewności, co do 'nagrzania' Layne'a na tym koncercie. .


oj tak. ja też. wyglądał na całkiem zoobojętniałego :-P .
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group