Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Layne Staley
Autor Wiadomość
demrisad 



Wiek: 17
Dołączyła: 20 Paź 2007
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-10-26, 13:58   

to ją lubię;D
a gdzie ten plakat nabyleś?

Załatwiaj takie sprawy na PW :).

***Moth.
_________________
If I can't be my own
I'd feel better dead!
 
 
 
Chainer 
PrzebŻydły



Wiek: 24
Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2008-02-21, 19:20   

http://muzyka.onet.pl/0,1696722,newsy.html

No wreszcie rusza film o Layne Staley'u

a to odtworca glownej roli

http://www.imdb.com/media/rm1513066752/nm1532404
_________________
 
 
 
demrisad 



Wiek: 17
Dołączyła: 20 Paź 2007
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2008-02-21, 19:30   

!! :shock: łaaaa! Wkońcu! nawet ten aktor podobny, więc może nie będzie z tego taka kiszka...? mi się pomysł podoba :-D
_________________
If I can't be my own
I'd feel better dead!
 
 
 
radioactive toy 


Wiek: 18
Dołączyła: 15 Lut 2008
Wysłany: 2008-02-21, 20:08   

Ciekawe czy będzie coś z tego wartościowego.. Szkoda by było gdyby go skiepścili. Jak słychać dopiero zaczynają, ciekawe czy ten koleś to coś na podobę Michaela Pitta i czy uda mu się dobrze zagrać Layne'a. Chciałabym dorwać "Get born again", ale niestety nikt z mojego oteczenia nie słyszał o Alicji i nawet nie mam jak rozpocząć inicjatywy społecznej - zrzuć się na książke i przesyłkę zza oceanu, a mnie samej jakoś tak nie stać. Film pewnie nie wejdzie do Polskich kin, a szkoda, fajnie by było zobaczyć go na dużym ekranie. Zresztą poczekamy, zobaczymy.
_________________
So you can deal with this thing unreal..

www.lastfm.pl/user/niewyspana
 
 
AIC_Fan 



Wiek: 23
Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2008-02-22, 00:22   

Subiektywna wypowiedz : Layne to dla mnie - z clym szacunkiem do reszty chlopakow - 90%grupy , bez niego nie ma AIC , powiedzmy sobie szczerze kompozycje AIC sa dobre , nawet bardzo ale bez wokalu Layne , hmmmmmmmm to nie bylo by to :P dziekuje


Niech mnie karca zwolennicy reaktywacji AIC i Duvalla :P ja wle stary sklad


DZIEKUJE :p
_________________
If I Can't Be My Own I'd Feel Better Dead
 
 
 
Mariusz 
skin and bones



Wiek: 20
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Kentucky- Kanzas
Wysłany: 2008-02-22, 11:49   

Aktor jest ok. Filmu w Polsce pewnie nikt nie zechce dystrybuowac, no bo po co. :s
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Wiek: 22
Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2008-02-22, 12:09   

Ja bym z checia zobaczył ten film... aktor moze byc, wazne jest aby dobrze zagrał Layna.
_________________

Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)

---

LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
 
Chainer 
PrzebŻydły



Wiek: 24
Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2008-02-22, 15:44   

AIC_Fan napisał/a:
ayne to dla mnie - z clym szacunkiem do reszty chlopakow - 90%grupy

Layne 90% grupy?
To nie Layne trzymał cała grupe, kiedy już wszyscy mieli go serdecznie dośc, bo miał gdzieś ich a wybrał ćpanie. To nie on ze złamana ręką poświecał się, by nagrac płyte na czas, to Cantrell bronił go, wspierał zespól wtedy, kiedy Staley olewając wszystko popadł w jeszcze wiekszy nałog i nie miał zamiaru grać. To Cantrell zebrał zespól do kupy by nagrać "Tripoda" w końcu to Cantrell obracał w żart kazdą pomyłke Staleya na koncertach i to on napisał 90% kompozycji.
Ale ok.. bez Staleya nie było by AIC.. gratuluje ;]
_________________
 
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-23, 12:34   

Tak nawet jeśli film nie będzie szedł w Polsce to i tak pewnie można go będzie ściągnąć, byle by napisy polskie były :-P

Jak dla mnie dobry pomysł z filmem, niech Layne też coś ma z życie (śmierci?)
 
 
 
Ewczyn



Dołączył: 06 Lut 2008
Wysłany: 2008-02-24, 12:03   

Hm... Ten McKay nawet nadaje się na odtwórcę Layne'a (oczywiście chodzi mi o wygląd :P)

Oby tylko film nie okazał się szitem, bo to by już było niefajne :/
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-02-24, 12:11   

Może poczekamy aż się ukarze a potem ocenimy ;]
 
 
wiedźma 



Dołączyła: 05 Sty 2008
Wysłany: 2008-02-26, 08:14   

AIC_Fan napisał/a:
Layne to dla mnie - z clym szacunkiem do reszty chlopakow - 90%grupy
no tak to już jest, że w wielu przypadkach to wokalista jest uważany za najważniejszą osobę w grupie, pomijając resztę członków bez których nie byłoby ani wokalisty ani zespołu, bo to on wysówa się na pierwszy plan, nie twierdze, że to standard, jednak mimo woli...
_________________
" in the between is mine i am mine..."
 
 
jordi 
;)


Wiek: 26
Dołączył: 08 Sty 2007
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2008-04-06, 01:10   

osiem lat później, na ironię zbliżona data o ile nie ta sama co w przypadku K.C. też warto tego człowieka pamiętać choćby za samą twórczość
_________________
Ignoruj toho kdo ignoruje tebe
 
 
Chainer 
PrzebŻydły



Wiek: 24
Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2008-04-06, 01:40   

http://www.youtube.com/watch?v=cCfbLWwARIg
_________________
 
 
 
anthony 


Wiek: 23
Dołączył: 24 Kwi 2008
Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2008-04-24, 17:40   

Chainer napisał/a:
AIC_Fan napisał/a:
ayne to dla mnie - z clym szacunkiem do reszty chlopakow - 90%grupy

Layne 90% grupy?
To nie Layne trzymał cała grupe, kiedy już wszyscy mieli go serdecznie dośc, bo miał gdzieś ich a wybrał ćpanie. To nie on ze złamana ręką poświecał się, by nagrac płyte na czas, to Cantrell bronił go, wspierał zespól wtedy, kiedy Staley olewając wszystko popadł w jeszcze wiekszy nałog i nie miał zamiaru grać. To Cantrell zebrał zespól do kupy by nagrać "Tripoda" w końcu to Cantrell obracał w żart kazdą pomyłke Staleya na koncertach i to on napisał 90% kompozycji.
Ale ok.. bez Staleya nie było by AIC.. gratuluje ;]


gdyby Layne nie poznał się z Cantrellem nie byłoby prawdopobnie AIC.Gdyby nie ćpał nie byłoby wielu płyt-między innymi jego nałóg napędzał,inspirował zespół czy też Cantrella do komponowania.Uwierz mi (wiem co nieco o tych sprawach...) pewnie sam Staley nie był zadowolony z obrotu spraw i nie wybrał świadomie narkotyków zamiast kapeli....Rzekłbym,,że to narkotyki wybrały jego,on juz nie miał nic do powiedzenia.


Tak w ogóle witajcie,to mój pierwszy post na tym forum.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
NIRVANA
HOLE