Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Nowa płyta AiC
Autor Wiadomość
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Wysłany: 2009-09-25, 15:12   

Alice In Chains
"Black Gives Way To Blue"
Zbigniew Zegler, 25.09.2009
Nie o szybkich furach, nie o rwaniu lasek…


To musi być dziwne uczucie – brać te same narkotyki, co kolega z zespołu i wyjść z nałogu – podczas, gdy on nie żyje.

Layne Staley, choć umarł ponad siedem lat temu, jest obecny na nowej płycie Alice In Chains. Pierwszy album po reaktywacji brzmi, jakby go współtworzył, albo przynajmniej pobłogosławił. Ale Alicja to zawsze była kapela Jerry’ego Cantrell’a. Choć nikt tego nigdy nie powiedział na głos, to Alice In Chains nie mógłby istnieć bez jego pomysłów i zapału. A na "Black Gives Way To Blue" się nie oszczędzał. Oczywiście kompozytorsko pomagał mu Sean Kinney i pozostali muzycy. Także William DuVall – "ten nowy". W partiach wokalnych często wspierany przez Cantrell’a, radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Muzycznie też mamy zachowany charakter Alice, co potwierdza, że już przed laty wypracowali ponadczasowy styl. W połączeniu z nowymi pomysłami i świeżym spojrzeniem producenta – m.in. Foo Fighters (w których studiu, "606" w Northridge w Kalifornii, płyta została nagrana) ale też metalowych Death Angel, czy Trivium – Nick’a Raskulinecz’a, powstał album, który… uzależnia.

"All Secrets Known", z "kręcącym się" motywem gitarowym już jest bardzo dobry i zaskakujący. Wokalami, które niemal nie różnią się barwą (duo-harmonie z Cantrellem trenował i Layne i teraz uprawia William) od tych sprzed lat, czy solówką gitarową – krótką, ale poruszającą i wracającą po kolejnych wersach tekstu. A to dopiero początek! Następny jest, znany już z teledysku i singla, "Check My Brain", z charakterystycznym ciężarem brzmienia, wypracowanym przez wszystkie instrumenty i sarkastycznym refrenem "California's all right/ Somebody check my brain…". Cantrell, mówiąc o inspiracji do napisania tego tekstu, zauważa, że przeprowadził się do Los Angeles, które słynie z zepsucia i pokus, więc wpakował się do jaskini lwa. Po wygraniu walki z nałogami, teraz sprawdza się na najtrudniejszym terenie. Może stąd też to ultra-ciężkie brzmienie "Check My Brain"…

W "Last of My Kind", który przelatuje, jakby wcale nie brzmiał sześciu minut, zwraca uwagę powtarzane "(…) Fuckin’ Liars" w tekście i możliwość posłuchania DuValla solo przez cały utwór. Mnie przekonuje. I słychać, że nie jest tylko klonem Layne’a. Jeszcze więcej nowy wokalista wniósł do półakustycznego "Your Decision". Tekst jego autorstwa, opowiada o zmarłym śmiercią samobójczą gitarzyście zespołu z Atlanty, w którym William kiedyś grał. Smutek miesza się z apatią. O których nie może być mowy przez kolejne siedem minut. Bo następny na płycie jest pierwszy ujawniony utwór z tego krążka – epicki "A Looking in View". Jest wielki. Jest potężny. I wspaniały.

W drugiej części płyty jest trochę mniej tak dobrych pomysłów na kompozycje, jak wcześniej, ale dwa utwory są doskonałe. "When the Sun Rose Again" spokojnie mógłby znaleźć się na "Jar Of Flies". I z pewnością nie zaniżyłby poziomu. Zawartość cierpienia i smutku – w normie, czyli poza skalą. A powtarzany na akustycznych gitarach motyw przewodni wwierca się w mózg, jak pragnienie kolejnej działki u heroinisty. Po nim trochę nierówne "Acid Bubble", "Lessons Learned" i "Take Her Out" zapracowują na jedną gwiazdkę mniej w ocenie całego krążka. Przedostatni, "Private Hell" brzmi, jak strona B któregoś z singli wyciętych z "Dirt", ale z pewnością lepiej, niż cokolwiek z "Alice In Chains" – ostatniej studyjnej płyty ze Staley’em.

Zamykający album, tytułowy "Black Gives Way to Blue", zadedykowany i poświęcony Layne’owi, powstał z udziałem jednego z najbardziej nieoczywistych gości, którzy mogliby zjawić się na płycie Alice In Chains. W najkrótszym utworze z tego krążka na fortepianie gra sir Elton John! A sama piosenka, zaczynająca się od apatycznego "Nie chcę już nic czuć…" jest inspirowana ostatnimi przemyśleniami i wyznaniami byłego wokalisty Alice In Chains.

Sean Kinney, przygotowując album, powiedział w studiu, że nie pracują nad płytą "o szybkich furach i rwaniu lasek", tylko chcą zrobić dojrzały pod każdym względem, rockowy album. Wszyscy tak mówią, ale im się udało.
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2009-09-25, 17:00   

Nie byłam nigdy entuzjastką twórczości Alice In Chains, szczerze mówiąc jakoś mi nie podchodzili mimo, że zawsze mi się bardzo podobał głos Layne'a. Ale z ciekawości przesłuchałam tą płytę i powiem wam... Nie jest źle. To nie to, co kiedyś (i chwała Bogu!), ale ma coś przyciągającego w sobie.
Czytałam wiele opinii o tej płycie (najwięcej przecz jasna o "a looking in view") i głównie to były komentarze, że "nowy" ma za mało mocy, jest lekko nudnawy w wielu utworach, nie potrafi dociskać. Ale z drugiej strony ktoś napisał, że w jednej piosence brzmi jak Chris Cornell :P Niestety, panowie dużo wzięli na swoje barki i będą się musieli znieść ciągłe porównania.
Ja, jako osoba podchodząca do tej płyty nie przez pryzmat wczesnego AiC tylko napiszę, że słucha się naprawdę fajnie. Ale czegoś mi tu brakuje. Chyba trochę za mało duszy.
_________________
 
 
soay 



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Sty 2009
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2009-09-25, 23:58   

To teraz się przyznam, że perspektywa odsłuchania nowej płyty Aliców jakoś mnie nie pociągała i nie budziła zbyt silnych emocji. Od niechcenia, jednym ruchem ręki sprawiłam, że nowe dźwięki przepłynęły przez wiekowe kolumny. Mamy jesień, więc dobrze się składa.
Album miażdży. Brzmią znakomicie- każdy dźwięk jest ciężki, brudny, przecudnie psychodeliczny. Penetruje wspomnienia, buduje ponure wizje, bezpośrednio opowiada o teraźniejszości. Wżyna się w świadomość, tworzy niesamowity klimat, zbierając razem wszystkie ciemne myśli, na które tylko mógł natrafić.

Najbardziej byłam zdumiona tym, że brzmieniowo to nadal ta sama kapela. Spodziewałam się płyty zupełnie innego zespołu, a dostałam prawdziwe dzieło muzycznej legendy. Może dobre wrażenie wynika z pełnego zaskoczenia. Może powód jest nawet bardziej jeszcze trywialny- mniejsza o to. Naprawdę mogę celebrować tą muzykę. W najczystszej formie. Bez dodatków.
 
 
 
Norbert 


Wiek: 18
Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2009-09-28, 19:53   

Przsłuchałem kilka piosenek dostępnych na Youtubie i niestety mnei nei zachwyciła. Muzycznie dobra, chociaż czegoś brakuje mi w niektórych friffach jerrego, nie znam się na gitarach i tych wszystkich pokrętełkach, ale w niektórych utworach jest za dużo przesteru? a za mało samego dzwięku gitaru, przez co niektóre riffy są rozmyte za bardzo.

Są też piosenki dobre, jak Check my brain i jeszcze jedna mi sie spodobala ale mieszaja m isie te tytuly wiec juz nei pamietam.

Jak na razie, to Blck Gives Way to Blue jest jedyną piosenką, która poruszyła mnie dokładnei tak jak stare AiC, chociaż w Check My Brain nie wiele zebrakło.

Niestety na pozostałych piosenkach ( tam chyba ze 3 na YT nie znalazlem albo za malo szukalem) brakuje mi po prostu Layne'a i jego wokalu. A moze po prostu zabrakło mi jakiegokolwiek wyrazistego wokalu?

Wszystko troche zbyt rozmyte.

A i Your Decision to nei jest dobry tekst. Sam w sobie mnei zirytowal i wyłaczyłem w połowie. Po prostu tam jest a dużo oceniania innych, a na to jestem straszliwie uczulony.
_________________
Don't Worry, Be Happy
 
 
 
BlueGold 
xD



Wiek: 16
Dołączył: 22 Lut 2008
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2009-09-28, 21:50   

Uwierzycie, że w całym Białymstoku nie dałem rady kupić tej płyty? Raz usłyszałem, że będzie w środę, a w galeriach, empikach i sklepach muzycznych ludzie albo nie umieli wpisać tej nazwy do komputera albo odburkiwali "nie ma i nie będzie". Więc jednak cały świat nie czekał z zapartym tchem na nią ...

Dobra musiałem użyć torrentów, oryginał zostanie zakupiony w środę xD

Raz przesłuchana i pierwsze wrażenie takie, że za dużo klimatów balladowych, za mało mrocznego pierdol**ęcia jak w "A looking in view". Głos DuValla pozostawia jednak trochę do życzenia (nie zawsze potrafił się wpasować w resztę AiC lub to tylko wrażenie ze względu na brak Layna) Co jeszcze przykuło moją uwagę- intro "your decision"- nutshell (?) xD. Ogólnie nieźle bez rewelacji "A looking in view" zdecydowanie najlepszy utwór. Warta zakupu.
_________________
"Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Osobiście uważam, że ważniejszy jest tlen."
Dr. Gregory House
 
 
 
karl 
Pucza!



Wiek: 19
Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-09-29, 20:57   



Wyszedł teledysk do Check My Brain. Sami oceńcie :)
_________________
For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
 
 
 
wieczór 
son of kyuss



Wiek: 21
Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2009-09-29, 22:55   

strasznie nudna ta płyta. cantrell chyba zatrzymał się w '92. niby mudhoney też utknęli w czasoprzestrzeni, ale przynajmniej nie nudzą.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
Angevil 



Dołączył: 28 Paź 2008
Wysłany: 2009-09-30, 19:51   

Mudhoney jest jak dobry pasterz co prowadzi swe baranki 20 lat już z kawałkiem stale tą samą dobrą drogą ;) a u całej reszty albo zjedzono pasterza i wymieniono na innego albo idzie bo ich wiatr pcha z tyłu ;) Taki jest i ten album.
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Wysłany: 2009-09-30, 20:00   

Mogłby już ktoś otworzyć temat z alicami,w albumach? płyta juz oficjalnie jest ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
karl 
Pucza!



Wiek: 19
Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-09-30, 23:28   

Mi sie płytka podoba i to bardzo. Chociaz fakt że od pierwszego słuchania sie w niej nie zakochałem. W sumie żadna płyta chainsów nie podobala mi sie na samym poczatku ;)
_________________
For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
NIRVANA
HOLE