W samej reaktywacji nie widzę nic złego. Jak chcą grać dalej dla ludzi, to ok.
Tylko DuVall.. Ten gość w ogóle nie pasuje i wokalnie i wizerunkiem. Jest strasznie spięty, a przynajmniej na takiego wygląda. Niepewność przerzuca się na wokal oraz publikę
Trochę się obawiam tej nowej płytki
Rozumiem, że panowie chcą sobie trochę pograć, mają do tego pełne prawo. Zresztą Layne nie był jedynym teksciarzem i kompozytorem tak jak było to w przypadku np. Nirvany. Z tym, że to jego głos zwala z nóg, pasjonuje i kawałki Alicji w wykonaniu DuValla sporo tracą. Trasa koncertowa ok, niech już tam będzie. Ale nagrywanie nowej płyty pod szyldem AiC to według mnie dosyć poroniony pomysł. Zresztą Jerry z powodzeniem mógłby kontyunować solową karierę, chętniej posłuchałabym jego nowych utworów, a nie kawałków z DuVallem...
ten temat jest tematem rzeką i już sporo zostało powiedziane, a ja nie chcę się powtarzać.
_________________ So you can deal with this thing unreal..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum