Czy macie swoja ulubiona solowke alice? Taka ktora przyprawia was o drzenie i ciarki, a gdy wyobrazacie sobie ze moglibyscie ja grac (lub gracie) to myslicie z niedowiezaniem: ah... oh... coz za podniecenie!!
moim zdaniem najlepsza solowka to "Man In The Box" poprostu wypas.. podobnie jak Moth.. ciary na plecach.. dodam jeszcze Rotten Apple.. to solo na koncu.. jest calkiem.. niebanalne. :D
Jak sie siedzi samemu w domu i włączy Nutshell ... można odplynac.
_________________
Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)
---
LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
moim zdaniem najlepsza solowka to "Man In The Box" poprostu wypas.. podobnie jak Moth.. ciary na plecach.. dodam jeszcze Rotten Apple.. to solo na koncu.. jest calkiem.. niebanalne. :D
to solo jest boskie :D na wah wahu. oryginalni byli :]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum