^^^^
Zgodze się co do 1ego albumu "Boggy Depot" - tu JC podkreślal, że chciał odejść od stylu
Drugi album JC "Degradation Trip" juz miał bardziej przypominać AIC..co zresztą autorowi muzyki wyszlo..część utworow z LS na wokalu spokojnie moglaby uchodzić za hity na miarę Them Bones, Junkhead, czy Love Hate Love...problem był wokal...niestety na Degradation Trip nie obyło się bez country-rocka i jakos nie czuję by LS zaspiewal np w singlowym Anger Rising, czy Angel Eyes...
A co zastępstwa...Chester na wokalu AIC...nieeeeeee!
_________________ Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
mialem okazję posluchać LP przed gigiem PJ w Chorzowie w 2007r..juz niedlugo będzie 4 rocznica koncertu....potem dyskusja na forach GW....fanom PJ generalnie nie spodobał się występ LP...ale co tam bylo minęlo, ja pamietam mile wrażenia po koncercie kapeli ze Seattle....
_________________ Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
Ja też byłem na tym koncercie i co z tego? Chester ma świetny wysoki głos i potrafi się wydrzeć jak mało kto. Nie jestem fanem Linkin Park, ale swego czasu wertowałem występy na zywo. Zdarza mu się nawet kopiowac gestykulacje Staleya, raz ubrał się identycznie jak Layne w klipie "Again", co dodaje temu troszkę animuszu. Natomiast jak zobacyzlem ten cover NIN to jestem pewien, ze sprawdziłby się świetnie w odtwarzaniu Alice in Chains z lat świetności.
Nie powinno oceniać się DuValla,ponieważ on gra zbyt krótko AIC.I pomimo tego,że nie jest taki jak Layne uważam,że powinno dać mu szansę ponieważ moze wprowadzić wiele nowego do tego zespołu.Co prawda trzeba przyznać,że utwór taki jak 'Rain when I die' nie brzmi już tak samo jak z Laynem jednak wprowadza coś nowego swoim śpiewem.Taka jest moja opinia na ten temat.
_________________ I've always locked for the perfect life to step into
ta, to prawda, że wokalista LP ma dobry wokal (inną sprawą jest to, jak go używa), ale osobiście nie mogę typa słuchać. nie przez jakiś tam hejt na Linkin Park, bo nie bawię się w takie rzeczy, tylko po prostu - drażni mnie jego maniera wokalna. i tyle.
Nie powinno oceniać się DuValla,ponieważ on gra zbyt krótko AIC.I pomimo tego,że nie jest taki jak Layne uważam,że powinno dać mu szansę ponieważ moze wprowadzić wiele nowego do tego zespołu.Co prawda trzeba przyznać,że utwór taki jak 'Rain when I die' nie brzmi już tak samo jak z Laynem jednak wprowadza coś nowego swoim śpiewem.Taka jest moja opinia na ten temat.
AIC wyplynęlo za czasów z LS....byli młodzi, pelni wigoru, mieli świetne pomysły...teraz to jest mniejsze lub wieksze zjadanie swego ogona..nie twierdze że jest to zle, ale zwyczajnie zaczynaja powielac kolejny rock'n'rollowy schemat..chocby staneli na glowie nie nagraja drugiego dirt, facelift...nie ten wiek, nie ta moda, nie te czasy....nagraja kolena dobra plytę, ale bez przelomu na miarę DIRT, AIC, Facelift....
Tak wiec chyba odpowiedzialem na twe pytanie - DuVall niczego juz nie udowodni...da radośc tym co chcieliby dalej poobcować na koncertach z muzyka AIC....
_________________ Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum