koncert świetny, ten klimat ten śpiew ehh.. , ale
http://forums.pearljam.co...=247019&page=14
( czytać od 3 postu od dołu )
Są tam piosenki które rzekomo miały być jeszcze zagrane przez PJ, ale z braku czasu ( o 23 musieli skończyć ) usunęli z set listy T.T
Jeśli to prawda to pozostaje mi tylko rzec **rwa mać
Ostatnio zmieniony przez Naitsabes 2007-06-14, 19:13, w całości zmieniany 1 raz
czesc , mam kilka pytan co do koncertu pearl jam , jezeli ktos bylby tak mily i odpowiedzial mi na nie z gory dziekuje , tak wiec mam pytanie czy bardzo duzo osob zebralo sie juz kilka godzin przed koncertem i czy byly duze korki na drogach
Przed koncertem.. bynajmniej przed 7 brama było bardzo duzo ludzi.. Ja wszedłem na stadion tóz przed tym jak LP skonczyli grac a mimo to wbiłem pod sama scene.. cikawe co lub kto? umotywowalo mnie do tego, zeby tam sie pchac.. Duchota była strasza, scisk i wogole.. ale cholera było warto.. Konnert poprostu cudowny.. a głos pana Veddera.. ma się świetnie. Nie będe duzo pisał. Poprostu powiem : CUDO!!!!!!!!!
a ja chodzę cały dzień i spiewam Pearl Jam...wszystko co mi przychodzi do głowy...Nie wiem który koncert leoszy czy ten z pragi czy ten,bo ten praski miał pecha będąc pierwszym...tak nierzeczywistym,że dopiero po drugim koncercie uwierzyłem,że obejrzałem Pearl Jam na zywo.Zbieram już kasę na nastepny koncert...gdzie by nie byli,jak finanse pozwolą to będę...oby znów przyjechali we wrzesniu gdzieś blisko.Wybrałbym się chętnie,że hej...
kurde...chodzę i spiewam...ale się ludzie gapią na ulicy.
ps. Od wczoraj bardziej polubiłem "wsteczne lusterko"
ps2. Taka konkluzja....sztuka śpiewać o takich "delikatnych" emocjach jak miłość,czy przyjaźń...robić to przez kilkanaście lat,bez obciachu i z energią,mieć kontakt z publiką,ale nie napierdzielać błachych tekstów...zajebista dawka energii...PEARL JAM FUCKIN' ROCKS!!!
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Uffff.... superultra wojna koncert!! Cały dzień byłem zamulony (ciężki tydzień i nie przespane noce), ale jak tylko zaczeli grać odżyłem! Na Even Flow się wyszalałem najbardziej, na innych kawałkach z resztą też był czad. Do tego Eddie mnie wyczaił z publiki (i Scarrlet też). Bo machalismy koszulami w górze jako jedyni w tej częście i Eddi tak patrzył na publike i na nas palcem pokazał :D:D Ach! Koncert życia, to prawda. Śpiew publiki w niektórych kawałkach... ah! Cudo! Emocje nie opadły do teraz!
No a po koncercie poszliśmy tylko ze Swaapem, jego dziewczyną, Kingą (koleżanka) i ze mna ;p na piwo do jakiegos baru, tam sie przespałem nieco... później z Kingą poszliśmy na after party "Pearl Jam"... tam pozaliśmy grupkę ludzi z którymi gadaliśmy o Warszawie i innych miastach, które jest lepsze :D No szkoda, że się całe forum musiało zmyć jakoś wcześniej... bo była by moc tam pewnie :)
----Edit----
Pozdrawiam z tego miejsca ekipe która spotkałem na koncercie: Meredith, Wolfy, Swaapa, MaaDa, JAMika, Scarlett, Hiroszime, Pustaka, Mrówke_elize... i wszystkich ktorych nie wymieniłem :D Byliście dopełnieniem klimatu koncertu :)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Ostatnio zmieniony przez YodaM 2007-06-14, 17:56, w całości zmieniany 1 raz
Wszyscy próbowali dostać się jak najbliżej sceny (podobno cała płyta była prawie pełna). Tam gdzie stałam jeszcze mogłam oddychać, wydaje mi się, że byliśmy dosyć blisko (po prawej stronie) dlatego dobrze widzialam jak Eddie wszedl na kolumne:), to mi się podobało i wypatrywał ludzi. Słyszałam też jak Eddie rozmawiał bez mikrofonu z fanami od kartki, tylko co chwilę było słychać: what? what? Mój kolega, który miał miejsce na sektorach widział tylko na telebimie jak rusza ustami . W między czasie nie tylko śpiewaliśmy sto lat, ale i niechaj gwiazdka pomyślności...poszła w ruch. Myślałam, że mi "gardła nie starczy" heh na cały koncert, ale udało się. Myślę, że zespół był zadowolony z naszego wokalu Wszyscy się wczuli, panował niesamowity klimat, naprawdę coś wspaniałego:) Przy Another brick In the wall Eddie wtrącił do piosenki zamiast teacher.....to Bush . Nikt nie napisał jeszcze, że Eddie jak śpiewał Indifference, w pierwszej zwrotce sympatycznie zapomniał tekstu, to taki moment...chyba mi się nie zdawało? Na koniec koncertu Ed pokazał znak PEACE....
Napisałam, co zauważyłam oprócz tego wszystkiego, co świetnie wyraziliście i opisaliście wcześniej:) pozdrawiam
WCZRAJSZA NOC Z PEARL JAM - BEZCENNA
_________________ Delikatny przypływ...
Myśli przybywają jak motyle..
Hm, jeszcze nikt nie napisal ze..
* McCready i Ament zaczeli sie ganiac nawzajem na Spin The Black Circle
* Stone zapomnial jak zagrac jakas piosenke, nie mogl zaczac i Eddie powiedzial "we won't play this one"
* Uzupelnienie do postu powyzej.. byla ciekawa zmiana w ABITW, George Bush leave this world alone!
* Mike charakterystycznym gestem chwycenia sie za swoja koszulke i pokazania palcem w strone publicznosci dal do zrozumienia ze pamieta koszulki "You Forgot Poland"
* Kawalek ktory w setliscie widnieje jako "improvisation".. To byl jakis utwor ze Eddie tak ladnie spiewal, czy faktycznie improwizacja?
Wypisujcie jeszcze charakterystyczne momenty ktore sobie przypominacie. Byl taki nadmiar wrazen ze nie sposob wszystkiego zapamietac.
_________________
"Chłopaki szturchają się łokciami, Gryzą szlugi, walą głowa w blok. Trzeba rzucić trucie się fajkami I uprawiać fantastyczny sport."
Koncertu Pearl Jam'u nie jestem w stanie opisać słowami, jestem oszołomiony do teraz i cały czas słyszę Indifference... Mogę napisać tylko że było magicznie i przepięknie...
Linkin Park się obronili, ale klimatu nie czułem... jakby w kółko grali to samo. I miałem wrażenie że grają z playbacku.
Do Comy znowu nie udało mi się przekonać, strasznie sztuczne mi się wydaje to ich granie, tak samo jak zachowania Roguckiego...
A Gutierez dosłownie "zbeszcześcił" wałek Rusty Cage Soundgarden. Porażka...
Wielkie Dzięki wszystkim, którzy byli za stworzenie takiego klimatu, w szczególności na Black i Jeremy. Na Pearl Jamie naprawdę było magicznie... :)
A Gutierez dosłownie "zbeszcześcił" wałek Rusty Cage Soundgarden. Porażka...
Wogole ta kapela była do bani, wokalista miał głos jakby go za coś ciągneli, bynajmniej nie żeby mu zrobić przyjemnie.
szejok napisał/a:
Linkin Park się obronili, ale klimatu nie czułem... jakby w kółko grali to samo. I miałem wrażenie że grają z playbacku.
Tak, słyszałem od dużej ilosci osob takie stwierdzenie i mi tez sie tak wydaje. Faktycznie nudno grali. Ich koncert mi sie dłużył jakby za kare, a PJ zagrali jakby za krótko w porównaniu do LP :(
szejok napisał/a:
Do Comy znowu nie udało mi się przekonać, strasznie sztuczne mi się wydaje to ich granie, tak samo jak zachowania Roguckiego...
Fakt, Coma nie za ciekawą kapelą jest. Sztuczna... a Rogucki zachowywał się na scenie jak palant.
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Własnie.. zastanawiam sie co to za pogłoski, Jako że w LP poszła butelka po tanim winie. Żałuje ze tego nie widziałam.
Najmagiczniejszy klimat chyba na Black nie? byłam po prawej stronie z przodu razem z wszystkimi śpiewającymi. Cudnie
YodaM, wiesz, że tego nie zauważyłam? Naprawdę na nas pokazał? Naprawdę?!! Naprawdę?!!! :D :D :D
Pewnie że tak :D Pewnie że na nas :D
Scarlett O'Hara napisał/a:
nie zauważyłam... ;)
Narzekasz :D
Maryha napisał/a:
Własnie.. zastanawiam sie co to za pogłoski, Jako że w LP poszła butelka po tanim winie. Żałuje ze tego nie widziałam.
Cos mi się zdaje, że w ich strone poleciał but, bo wynosili dwóch kolesi z jednym butem w łapie :D
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
YodaM, no to jest to tylko i wyłącznie zasługa Twojego genialnego pomysłu, żeby machać :) nie narzekam, tylko się cieszę, że się w ogóle dowiedziałam :) ja chyba jakaś ślepa byłam :D
Mike widział moją flagę i się uśmiechną.Ed też wzkazał palcem mój transparent.Pod wieczór wrzucę w myślnikach jak chciał DaaM jakieś co cenniejsze smaczki zdaniem mym
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum