Jak pewnie wiekszosc z Was juz wie, Grunge-Forum oraz inne serwisy poswiecone muzyce Pearl Jam od pewnego czasu zaangazowane sa w renegocjowanie warunkow starc z fanami z serwisu http://www.lpzion.org/forum/
Fanow Pearl Jam podzielono na 3 grupy, z czego Grunge Forum stanowi jedna z nich. Poniewaz jestesmy najmniej licznym oddzialem, przydzielono nam polnocny obszar Stadionu Slaskiego, tj. Pola Marsowe. Naszym celem jest eliminacja mniejszych grup fanow LP zablakanych na terenie Pol Marsowych oraz kontrola bramy zachodnio-polnocnej.
Zeby nie wzbudzac podejrzen miejscowej policji, spotykamy sie na dworcu PKP w Gliwicach ok. godziny 15:00. Wiekszosc z Was najprawdopodobniej dojezdzac bedzie pociagiem do Katowic. Na cale szczescie jednak pociagi na trasie Katowice-Gliwice kursuja srednio co godzine, a sam dojazd zajmuje niecale 30min.
Z Gliwic przemieszczamy sie w strone Chorzowa podstawionym busem. W nim tez ustalamy ostatnie szczegoly i przydzielamy kazdemu z nas okreslone role. Gdy stadion bedzie juz widoczny opuszczamy nasz srodek lokomocji i reszte drogi pokonujemy pieszo, zapuszczajac sie w glab Pol Marsowych.
Plan ataku jest nastepujacy:
Niebiescy - grupa ofensywna
Zolci - grupa defensywna
Szarzy - zwiadowcy
Gdy dotrzemy pod mury stadionu, ustawiamy sie w okolicach bramy zachodnio-polnocnej oczekujac sporej, zorganizowanej grupy fanow Linkin Park. Gdy bedzie ona wystarczajaco blisko, grupa ofensywna nieoczekiwanie przechodzi do ataku. Po 2-3min starc i mozliwie maksymalnej ilosci zadanych obrazen (przy przyjeciu minimalnej ilosci ciosow) do ataku dolacza grupa defensywna. Umozliwia ona w ten sposob grupie ofensywnej szybki odwrot i ucieczke, po czym sama oddala sie w glab Pol Marsowych.
W nastepnej kolejnosci grupa ofensywna oraz defensywna zbieraja sie na przegrupowanie i wysluchuje zdawanych przez zwiadowcow (przy uzyciu Walkie-Talkie) raportow z poszczegolnych obszarow Pol Marsowych. Plan jest taki, by obie grupy przemieszczaly sie z miejsca na miejsce atakujac przyuwazone przez naszych szpiegow, niespodziewajacych sie niczego fanow LP.
To glownie od obserwacji i spostrzegawczosci zwiadowcow oraz ich umiejetnosci ocenienia sytuacji zalezec beda nasze dalsze dzialania. Pamietajcie, ze nasze atuty to nie ilosc a sprawna organizacja i szybkie dzialanie. W miare mozliwosci bedziemy unikac bezposrednich starc a ataki przeprowadzac glownie z zasadzki. Zgodnie z ustaleniami walki koncza sie wraz z wyjsciem zespolu Linkin Park na scene.
Grupa ofensywna korzystac bedzie glownie z broni bialej krotkiego zasiegu (tj. nozow, tasakow, toporow, katan) oraz wszelkiego rodzaju kijow, palek czy tez znakow drogowych. Grupa defensywna zas wyposazona bedzie w kamienie, potluczone butelki oraz koktajle molotowa (wsparcie drugiej lini). Bron palna, kusze, luki, itp. bronie zostaly wykluczone z uzytku podczas negocjacji.
Cala akcje przewodzic bedzie Swapp (a zna on te tereny doskonale) i bedzie on tez dowodca grupy defensywnej. Ja biore na siebie dowodzenia grupa ofensywna. Wiadomo, ze YodaM, Moth, Meredith oraz pustak zadeklarowali sie na zwiadowcow. Chetnych juz troche sie uzbieralo, brakuje nam jednak jeszcze paru osob do zapelnienia autobusu. Zapraszamy!
Czekamy na propozycje z Waszej strony oraz wszelkie komentarze, sugestie i pytania w sprawie ataku. Zyczymy rowniez dobrej zabawy podczas przeprowadzania wyzej opisanych operacji. Bog, honor, Pearl Jam!
Pozdrawiamy,
Zarzad Grunge-Forum
_________________
"Chłopaki szturchają się łokciami, Gryzą szlugi, walą głowa w blok. Trzeba rzucić trucie się fajkami I uprawiać fantastyczny sport."
Zaglanujemy ich!!
Ciekawe, czy fani Linkin Parku zaglądają czasem na to forum... ;)
Mówię Ci, lepiej eliminować nogami :) glany się do tego nadają idealnie :)
_________________ I'll see you on the dark side of the moon!
Użyję pazurów rosomaka. Rękawica z ostrzami. Prawie jak Wolverine!
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Jestem za uzyciem kosiarki i krasnoludkow ogrodowych ;p
Kto ogladał Martwice mózgu ten wie o co choidzi :D
_________________
Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)
---
LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Czy miotacz piłeczek tenisowych uznawany jest za broń palną ? Jeśli nie to, to proponuję wykorzystać tę wielce przydatną rzecz, załadowaną otoczakami tudzież kulami ołowiu.
Proponuję również ubrać kogoś na stajl Kerry;ego Kinga z początków Slayera (pieszczochy z ćwierćmetrowymi gwoździami) aby rozkręcił pogo w samym epicentrum walk.
Dobrym pomysłem byłoby wykorzystanie broni chemicznej. Kto się poświęci i nawpierdzilea grochówki, fasolki po bretońsku, zagryzie to kilkoma bochenkami chleba (białego i czarnego, na zmianę) oraz zapije sporą ilością piwa ? Na deser paczka czipsów, dla podkreślenia aromatu byłaby wskazana. Potem znowu piwo ;p
PS. Dzięki temu tematowi zaliczyłem śmiechawę miesiąca, mama pytała się co mi jest, wyłem na cały dom ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum