Fatal (previously unreleased - "odrzut" z Binaural)
Other Side (Save You/Love Boat Captain B-side - 2003)
Hard To Imagine (Chicago Cab soundtrack)
Footsteps (Jeremy B-side - 1992)
Wash (Alive B-side - 1991)
Dead Man (Off He Goes B-side - 1996)
Strangest Tribe (1999 fan-club single)
Drifting (1999 fan-club single)
Let Me Sleep (1991 fan-club single)
Last Kiss (No Boundaries - A Benefit For The Kosovar Refugees)
Sweet Lew (previously unreleased)
Dirty Frank (Even Flow B-side - 1991)
Brother (previously unreleased)
Bee Girl (previously unreleased)
Druga płyta z odrzutów...od razu łatwiej zacząć,bo to moja "ulunieńsza" z dwoch w zestawie z odrzutami dzieł Pearl Jam.
Zaczynami od prostego Fatal z klasyczną niemalże nylonówką,która gra nam rif wiodący.Zaraz po nim inna strona i trochę nawiązanie klimatem do pierwszedo CD.Samo nagranie wydaje się być w klimacie Riot act i nic dziwnego
Trudno to sobie wyobraźić...ale z głosem Eda łatwiej.Piękna i spokojna piosenka...naszkicowana delikatna gitarą i wokalem z "zawodzeniem" a'la Indiference.Zaraz mamy "historyczny krok" bo oto wreszcie po 13 latach zostaje nagrana jedna z 4 piosenek,do której jako do 3 pierwszych Ed napisał tekst.Harmonijka daje trochę przestrzeni nagraniu i sprawia,że z odrobiną wyobraźni taka opowieść może być snuta w rozmaitych miejscach,naszego globu.
Trochę inne niż na Ten'ie lecz wciaż o tym samym...umyj moją miłość...wolę wersje z Tena i szczerze tę przesłuchałem może raz.
Piękny,genialny,cudowny martwy człowiek...on idzie i opowiada...przestrzeba...trza posłuchać i obejrzeć film.Wreszcie pora na moje ukochane Strangest tribe i klimaty bardzo zbliżone three fish....piękna piosenka.Gitara brzmi jak w Fatal a sama pieśń jest mocno egzotyczna.Drifting...dryfujemy w rytmie country w tyrmie dzikiego zachodu bo jak słyszę te piosenke to własnie tego typu odrazy mam przed oczami.
Uśpij mnie...stara piosenka znana z wykonania min z unplugged'u 94' iraz wczesnych singli Pearl Jam.Jak anioł...kto wie nie musi pytać a zaraz po tym słynne last kiss,czyli zdaniem jednych jednak "najbardziej komercyjna" piosenka Pearl Jam,bo aż za ładna i za delikatna jak na tem zespół.Mimo wszystko piekne słowa,historia prawdziwa(?) i z przymrużeniem oka.
Brudny franek był złym gośc...zamknij ryj..ej ja tylko piszę o Dirty frank'u.Analogia do Wash.Wolę wersję z europejskiego wydania Ten'a.
Instrumentalny Brother do mnie nie przemawia,ale jak czlek poszpera dobrze w necie to znajdzie wersję z wokalem a'la Cornell i wtedy w mym odczuciu ta piosnka wymiata
Bee girl...ciekawe tłumaczenie Eda...pisosenka o dzieczynie.Raz ją widział i już wtedy miała problemu..oby teraz wszystko z nia było ok - podsumowuje ten prosty,lecz bardzo ładny kawałek zrobiony przezeń i Amenta.
Nie można tu nie powiedzieć o czymś co wedle zapisków swie się 4/20/02 a jest pieśnią w chołdzie dla niejakiego Layne'a S.Cudny song...piękny,wzruszający...pomieszanie smutku,wspomnień i wkurwienia...to tylko Ed potrafi połączyć i wrzucić do jednej piosenki.Utwor powstał gdy Ed doweidział się o śmierci Layne'a.Siedział ponoć w studio całą noc i wyszedł dopiero jak skończył kawałek i nagrał.Piekny utwór i oby kiedyś Ed zagrał go live.
Ocena ogólna? Zajbista płyta bijąca na główę "jedynkę".Na koniec można dodać,że po tym ile Pearl Jam jamuje,nagrywa piosenek do każdej płyty to czeka nas spokojnie Lost dogs 2 ;)
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Ocena ogólna? Zajbista płyta bijąca na główę "jedynkę".
I tu muszę się zgodzić. Słucham od początku do końca i jeszcze raz, i raz setny. Nie wyobrażam sobie Pearl Jam bez tych utworów. Przecież taki Footsteps.. to podstawa. Albo Wash.
Ale że Fatal jest "odrzutem" z Binaural to jestem zaskoczona... Jakoś mało mi pasuje akurat do tej płyty.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
A ja tam zagłosowałem na wszystkie kawałki tak mi sie podobają płyta jest killerska a Fatal Brother, Sweet lew(fajny koszykarski tekst) Last Kiss, Other Side.... no tak jak napisałem głosowałem na wszystkie, mnie zabijają.
Ja chcę Lost Cats...
A i czemu do ..... nędzy nikt nie wrzucił tu jeszcze MirrorBall... to co z tego że to bardziej Neil Young. Ja ostatnio od tygodnia z ta płytką się nie rozstaje. Te 'y coś pięknego
_________________ 2009 U2 - Chorzów
Pearl Jam- Berlin
Radiohead - Poznań
... a kto wie co jeszcze.
LAST FMTUBE
"Fatal" - najlepsze zdecydowanie! "Footsteps" też mi się znacznie bardziej podoba od wersji z "Temple Of The Dog" Cornella. No i "Hard To Imagine", które nota bene było w świetnym filmie "Chicago Cab".
Swoją drogą ma ktoś piosnkę poświęconą Stayley'owi , która była jako bonus (nie pamiętam jak to się zwało - 07/04 - coś takiego)? Bo na mojej była tylko ta, skądinąd świetna, mruczanka "Untitled". Byłbym wdzięczny za jakiegos linka, albo wysłanie na maila na adres hauteville@yandex.ru
Pewnie! Fatal rządzi ogulnie cała płyta jest bardzo dobra.Codziennie wieczorem pomaga mi zasnąc Ale najlepszym utworem na płytce jest -Dead man-po prostu piekne, wzruszające...No i oczywiscie trzeba obejrzec film
PJ powinni kiedys zrobic jeszcze kiedys Lost Cats z Crazy Mary i Out Of My Mind
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum