Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Vitalogy

Ulubiona piosenka to:
Last exit
6%
 6%  [ 9 ]
Spin the black circle
9%
 9%  [ 12 ]
Not for you
7%
 7%  [ 10 ]
Tremor christ
6%
 6%  [ 8 ]
Nothingman
12%
 12%  [ 16 ]
Whipping
1%
 1%  [ 2 ]
Pry,to
2%
 2%  [ 3 ]
Corduroy
13%
 13%  [ 18 ]
Bugs
4%
 4%  [ 6 ]
Satan's bed
3%
 3%  [ 5 ]
Better man
13%
 13%  [ 18 ]
Aye Davanita
2%
 2%  [ 3 ]
Immortality
12%
 12%  [ 17 ]
Stupid mop
3%
 3%  [ 4 ]
Głosowań: 37
Wszystkich Głosów: 131

Autor Wiadomość
mosquito 



Dołączyła: 23 Sty 2011
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-19, 13:24   

A dla mnie to właśnie Vitalogy jest tym ukochanym albumem PJ. Nie napiszę najlepszym, bo nie mnie o tym decydować, ale zdecydowanie ulubionym ;-)
Jestem bardzo mocno emocjonalnie związana z Vitalogy, bo płyta pojawiła się w mało ciekawym dla mnie okresie życia ... utożsamiałam się z większością tekstów, a i brzmienie bardzo mi odpowiadało - jak dla mnie Vitalogy to idealna kompilacja cudownych ballad z mocnymi, burzącymi krew w żyłach kawałkami ...
Gdyby wartość płyty oceniać wg ilości utworów, bez których nie wyobrażam sobie muzyki Peral Jam, czy też muzyki w ogóle ;-) , to Vitalogy zajęło by miejsce ex aequo z Ten i Yield, ale ze względu na wartość sentymentalną, jest dla mnie najcenniejsza ;-) Przy pierwszych dźwiękach Immortality dostaję gęsiej skórki, Tremor Christ jest tak piękne, że słuchanie, aż boli ;-) , Nothingman - jedna wielka refleksja, Corduroy... znam to uczucie wściekłości ... z bezradności... Better man - samo życie ... przejmujące słowa Last Exit jeszcze teraz wywołują we mnie drżenie serca...
_________________
... cdn
 
 
lukaszo 



Dołączył: 19 Sie 2008
Skąd: darlowo
Wysłany: 2011-03-19, 14:25   

mosquito napisał/a:
Tremor Christ jest tak piękne, że słuchanie, aż boli


Tak :!: Moim skromnym zdaniem to najlepsza ballada PJ,szkoda,że tak mało doceniana
mosquito,dla mnie aktualnie też Vitalogy jest moją ulubioną płytą,zespół,a szczególnie Eddie byli przytłoczeni sławą i to ewidentnie widac w tekstach,ale i też w muzyce.Płyta jest mniej przystępna niż poprzedniczki,bardziej pokręcona,solówek tu jak na lekarstwo,''czady'' nie są już takie hitowe,ale za to ciekawe.Do tego dodac jeszcze świetną szate graficzną i mamy najbardziej intrygujący album Pear Jam w historii.
 
 
 
aliveinchains 
AENIMA


Dołączył: 02 Lip 2010
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-03-19, 21:33   

Hej...

Vitalogy też swego czasu było dla mnie płytą, która towarzyszyła mojemu zyciu, emocjom, problemom w okresie wczesnolicealnym 1996-97...wtedy płyta wydawała mi się najbardziej zakręzoną z całej twórczosci PJ...ale jak powiedziałem nie postawiłbym jej wyzej na piedestale niz typowo grungeowe TEN i VS...mniejsza o to..

Blood to też darcie ryja..ale te darcie ma jakiś w sobie groove..no i ta gitarowa kaczka...tego typu brzmienia brakuje mi na Vitalogy, choć producent i studio to samo...

Vitalogy prócz zakręconej i antyradowej generalnie muzyki (może prócz Nothingman i Betterman katowanych nawet swego czasu w latach 90tych przez RMF FM) ma także ciekawą szatę graficzną..chyba żadna płyta PJ nie ma tak przejmującego opakowania...a to starodruki, zamazane fotki członków zespołu, a to stare rysunki medyczne, okno papieskie, list do B. Clintona..ciekawie to koresponduje z muzyka - niepokorna i tak samo niepokornymi tekstami...
_________________
Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-19, 21:36   

Dla mnie ta witalna płyta to trochę tak producencko takie In utero dla Pear Jam'u.

bardzo surowy album,a jednocześnie bardzo mocny.To początek 2-3 odrobinę bardziej płaskich brzmień w PJ ale ma Swój urok.

Początek Betterman'a jest wręcz równie tajemniczy co straszny co za razem klimatyczny.

Niedługo dostaniemy do łap remastera tegoż albumu :) Będzie jeszcze mocniej :!:
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
aliveinchains 
AENIMA


Dołączył: 02 Lip 2010
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-03-19, 22:01   

JAMik napisał/a:


Niedługo dostaniemy do łap remastera tegoż albumu :) Będzie jeszcze mocniej :!:


remaster ??? Na czym ma to polegać....nowy mix płyty..nowe brzmienie? Po co? Niech jest jak jest ...
_________________
Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-19, 22:08   

Remaster a remix to co innego.

W wypadku tej reedycji mamy mieć do czynienia z remasteringiem orginalnej taśmy matki(pierwowzoru do tłoczenia) w sposób na pewno taki,że będzie ta płyta odrobinę podgłośniona jak na obecne standardy przystało - nie za głośno,bo jak widać po Ten'ie wiedzą jak się za to zabrać,by płytę odświeżyć bez zmian.To jest standard

Natomiast remastering może też polegać na poprawie pewnych poziomów co dla jasności np: brzmi - wygląda tak: Dajmy na to,że dolne pasmo(basowe) jest na Vitalogy zarezerwowane dla basu i perkusji.Przy remasteringu można podnieść ten poziom odrobinę,przez co basu będzie więcej a perkusja będzie mocniejsza - to też standardowe i też np: MINIMALNIE miało miejsce na Ten'ie przez co brzmiał on mocniej(tam było mało dołu).

Zakładam,że ponieważ Vitalogy było z Brandonem jako producentem,a lubią go,to poprawek nie będzie a on sam zapewne jak pisałem tylko podgłośni odrobinę album by brzmiał świeżej.

Jest też możliwość dodania odrobiny przestrzeni,ale wątpie by się w to bawili.

Dla odmiany remix to zabawa proporcjami piosenki,np: dajmy delay tylko na głos Eda,albo raptem dajmy sam bas Jeffa głośniej.Takich szczegółów pojedyńczych ścieżek utworu nie da się zrobić remasteringiem a tylko remixem.

Podsumowując: W REEDYCJI VS. I VITALOGY BĘDZIEMY MIELI TYLKO I WYŁĄCZNIE DOCZYNIENIA ZE ZREMASTEROWANYM NAGRANIEM ORGINALNYCH CD ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime