Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: swapper
2007-07-25, 20:57
Jar Of Flies

Który utwór podoba Ci się najbardziej ?
1. Rotten Apple
40%
 40%  [ 12 ]
2. Nutshell
40%
 40%  [ 12 ]
3. I Stay Away
3%
 3%  [ 1 ]
4. No Excuses
3%
 3%  [ 1 ]
5. Whale & Wasp
0%
 0%  [ 0 ]
6. Don't Follow
13%
 13%  [ 4 ]
7. Swing On This
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 30
Wszystkich Głosów: 30

Autor Wiadomość
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2007-07-25, 10:50   Jar Of Flies




Czwarte z kolei wydawnictwo Alice In Chains, znacząco różni sie od poprzednich. Ta płyta ukazuje nam tą delikatna stronę zespołu. Głos Staley'a nie brzmi już tak ostro i drapieżnie, a raczej melancholijnie i przejmująco. Jerry Cantrell także spuścił z tonu. Zamienił elektryczna gitarę na akustyk w połączeniu z delikatnymi elektrycznymi "kaczkowymi" wstawkami.
"Właśnie wróciliśmy z trasy gdzie przejechaliśmy około 50 000 kilometrów grając ciężką muzykę każdej nocy. My tylko chcieliśmy wejść z naszymi akustycznymi gitarami na kilka dni do studia i zobaczyć co się zdarzy" No i się zdarzyło

Rotten Apple to utwór wprowadzający nas w tą płytę. I już po pierwszych dźwiękach zauważamy, iż to całkiem nowe oblicze Alicji. Świetny bas na długo zostaje w pamięci..głos Layne'a bardzo stonowany, wręcz senny do tego te wstawki na talk-boxie robią niesamowity klimat. "Eat of the apple so young, I'm crawling back to start" słyszymy w refrenie. Layne znów daje nam do zrozumienia, iż narkotyki są nieodzowną częścią jego życia. Wielu fanów (w tym ja), nie może odżałować tego, że ten utwór nie znalazł sie na sesji MTV Unplugged.
Na żywo pomimo tak spokojnego utworu Layne potrafił wydrzeć sie tak jak to on lubił, co doprowadza do mrowienia na plecach. Mój faworyt na tej płycie.
Nutshell, dla wielu jest to hymn Alice In Chains. Hymnem może i jest , ale tylko jednego człowieka. Najbardziej osobisty kawałek napisany przez Layne'a podczas całej twórczości Alicji. Świetnie zaznaczony bas, do tego świetnie brzmiąca gitara akustyczna i wstawki Jerryego na elektryku, robią z tego utworu zjawisko, które zostaje w pamięci na długo.
I Stay Awayto kontynuacja melancholijnego nastroju. Jednak tutaj Layne śpiewa już jakby trochę ostrzej, z kopem i charakterystycznym dla niego zaciąganiem. Świetne połączenie delikatności i brudu w zwrotkach. Do tego wspaniałe partie smyczkowe w refrenie tworzą bardzo ciekawa mieszankę.
No Excuses banalny kawałek, oparty na prostych akordach. Pierwszy i jedyny "wesoły" utwór na tej płycie. Tutaj Layneowi pomaga w końcu? Jerry. Nie wiem czemu ale gdy Cantrell dokłada swoje 3 grosze do piosenki to automatycznie nabywa ona weselszego klimatu.:D
Whale & Waspinstrumentalny utwór. Po prostu świetna rzecz. Ta wyjąca gitara w tle spokojne granie jakby sielankowej muzyczki w połączeniu z partiami smyczkowymi. Przy tym kawałku można sie zamyślić szkoda, że nigdy nie zagrali tego na żywo.
Don't Follow kolejny eksperyment Alicji. Utwór zaczyna sie od spokojnej gitary w połączeniu z harmonijka i jakże niewinnego śpiewu Jerryego. W Drugiej części wchodzi już standardowe bicie na gitarce i Layne pomimo, że delikatnie..to już nie tak spokojnie jak w poprzedniej części płyty. "Take me home"
Swing On This to taki przyjemny kawałeczek. Kompletnie nie w stylu Alicji.. coś jakby od niechcenia. Bardzo ciekawy bluesowy riff, standardowo podwojony wokal, a jednak musiał sie tam wkraść ten przejmujący wątek ciągle towarzyszący śpiewaniu Staleya. Dzięki temu, nawet tak prosty kawałek posiada swój wdzięk i klimat.

A co wy myślicie o tej płycie?
Ostatnio zmieniony przez Chainer 2007-07-25, 18:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-25, 11:02   

No, Jar Of Flies czyli ta łagodniejsza strona zespołu. Lubię tą płytę mimo że jest taka spokojna no i akustyczna. "Nutshell" świetna piosenka, utrzymana w świetnym spokojnym, wręcz balladowym klimacie. To samo z "Rotten Apple" czy "I Stay Away". "No Excuses" to utwór zawsze podnoszący mnie na duchu. Ogółem dobra, momentami wzruszająca, akustyczna płytka Alice In Chains...
 
 
 
Gieferg



Dołączył: 24 Lut 2007
Wysłany: 2007-07-25, 14:48   

Cytat:
Czwarte z kolei wydawnictwo Alice In Chains, znacząco różni sie od poprzednich.

zwłaszcza od SAP :roll:
_________________
...
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2007-07-25, 14:53   

Oczywiscie, że tak.. Gieferg.. poczekaj , aż napiszę o SAP
 
 
 
arafatka 



Dołączyła: 11 Cze 2007
Skąd: z Lublina i okolic
Wysłany: 2007-07-25, 15:00   

Zdecydowanie jedna z dwóch moich płyt - faworytów. Idealny początek, niezwykła wręcz piosenka "Rotten apple" a zaraz po tym 'Nutshell' czyli jedna z najpiękniejszych piosenek -ballad... To właśnie w tym kawałku przepięknie zabrzmiała gitara akustyczna i to ona nadała taki klimat calej piosence... Poza tym świetne 'I stay away'... generalnie wyjątkowa płyta, wyjątkowe piosenki i niezwykły klimat... cudo!
_________________
"Po co mam czas tracić na mówienie do ściany - ściana i tak zawsze swoje wie...'
 
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-07-25, 16:33   

Genialna płyta! Jedyna jej wada to za mała ilość piosenek, szkoda że nie nagrali wiecej w tym sennym klimacie.

Taka ciekawostka: Okładka płyty to nawiązanie do eksperymentu jaki Jerry miał przeprowadzić w podstawówce. Polegał on na tym, że do dwóch słoików miał wrzucić muchy... jednym miał dawać za dużo jedzenia, a drugim miał nie dawać wogole. Przeżyły te które nie dostały wcale ;)
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
stefcia 



Dołączyła: 06 Lut 2007
Skąd: Głubczyce/Opole
Wysłany: 2007-07-28, 12:10   

Zaraz po Facelift moja ulubiona płyta AIC. Wszystkie piosenki tworzą świetny klimat.
Utwór "Rotten apple" najpierw był mi obojętny, ale po przesłuchaniu kilku razy pod rząd wreszcie polubiłam... hey nanana;]
"Nutshell" cudo! wg mnie najlepsza i zarazem najpiękniejsza piosenka AIC.
Początek "No excuses" wprowadza mnie w dobry nastrój:P "I stay away" również jest godne uwagi:)
_________________
Trzy bajki jeszcze raz
Trzy bajki cały czas
 
 
 
Innocence 


Dołączyła: 30 Lip 2007
Wysłany: 2007-07-31, 09:20   

Jar Of Flies to płytka niewątpliwie ciekawa, ale...
Takie kawałki jak Swing On This czy Don't Follow jakoś do mnie nie trafiają, a I Stay Away i No Excuses szybko się nudzą :-P Natomiast 3 kawałki istotnie są niezwykłe - mówię tu o Whale&Wasp (magiczny utwór, gdy go słucham nachodzą mnie jakieś dziwne refleksje o życiu), Nutshell (chyba nie trzeba nic dodawać...) i Rotten Apple (gdy słyszę 'Eat of the apple so young' to po prostu...oh yeah 8-) ).
Jednak spośród tych 3 utworów zdecydowanie wybieram ten ostatni, bo dobrze mi się kojarzy ;)
 
 
 
Artificial 



Dołączyła: 03 Kwi 2007
Wysłany: 2007-07-31, 16:39   

Nutshell, Rotten Apple, a dalej No Excuses!

Zgodzę się z przedmówczynią jeśli chodzi o Whale&Wasp, cudna kompozycja!

Często słucham tej epki w czasie deszczowej pogody, idealne wydawnictwo!
 
 
Audrey 



Dołączyła: 20 Lip 2007
Skąd: dark moon
Wysłany: 2007-08-05, 15:46   

Inna i bardzo dobrze... Muzyka łagodniejsza, leżejsza, skłaniająca do przemyśleń...
Nie można nie kochac Rotten Apple z niesamowitym wokalem Staleya, Nutshell, czy chocby No Excuses... z moim ulubionym wersem "you my friend I will defend and if we change, well I love you anyway":)
_________________
so, so you think you can tell heaven from hell
blue skies from pain
can you tell a green field from a cold steel rail?
a smile from a veil?
do you think you can tell?
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-26, 22:26   

Moja skromna recenzja Jar Of Flies:

Cóż Jar Of Flies to jedna z najlepszych akustycznych płyt jakie słyszałem. Rotten Apple to świetny psychodeliczny kawałek. Potem Nutshell, najpiękniejsza ballada AIC, w ogóle najpiękniejsza ballada jaką słyszałem, niesamowity klimat i niesamowity śpiew Layna. I Stay Away to również świetna piosenka, fajnie wstawione partie skrzypiec i poraz kolejny klimatyczny wokal Staleya. No Excuses to z kolei piosenka wesoła (jak na klimaty Alicji) która zawsze podnosi mnie na duchu. Następna z kolei piosenka, instrumentalny Whale & Wasp, to utwór uspokajający i piękny. Don't Fallow w ogóle nie pasuje do klimatów Alice, podobnie jak Whale & Wasp to utwór spokojny, jednak Don't Fallow po dłuższym słuchaniu jest nużący. Swing On This, to utwór przypominający starsze płyty, charakterystyczny głos Layna, charakterystyczna gitara (w refrenie na przesterze) Cantrella, z tym że zwrotka jest utrzymana w klimacie swingu, a nawet bluesa.
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-08-27, 10:03   

płyta miodzio, i orzeszki też, i gites, majones i kaszanka nawet :P. kocham ja za klimat, za śpiew Jerrego i Layna razem, za delikatność, za spokojne Alice In Chains, za skrzypki i magię. oj tak, genialne.
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
demrisad 



Dołączyła: 20 Paź 2007
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-10-20, 21:24   

"Nutshell" ooo tak ;-) najcudowniejsza piosenka Alice in Chains, wykonanie Layna + słowa, które z którymi można się utożsamić... najbliższa piosenka Jemu, najbliższa i mi... Tylko dlaczego już nigdy nie usłyszymy jej na żywo w oryginale i najlepszym wykonaniu? :-(
_________________
If I can't be my own
I'd feel better dead!
 
 
 
oskur 



Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2007-10-20, 21:56   

Nie da sie ocenić która z piosenek jest najlepsza, ale można tą płytke okrzykiem "BOŻE JAK JA KOCHAM ALICE IN CHAINS :M" Ach ta petarda w głosie Laynea po spokojnym jakby opowiadaniu Jerrego przy don't follow :)
 
 
demrisad 



Dołączyła: 20 Paź 2007
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-10-20, 22:10   

ja tam najbardziej lubię wykonanie Layna, nawet jak Jerry śpiewa to już tak nie czuję tej muzyki, choć na "Unplugged" dali z siebie wszystko, a jeśli nie wszystko to bardzo wiele...
mogę to powiedzieć xD "Boże jak ja kocham Alice in Chains" xD
_________________
If I can't be my own
I'd feel better dead!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group