Czwarte z kolei wydawnictwo Alice In Chains, znacząco różni sie od poprzednich. Ta płyta ukazuje nam tą delikatna stronę zespołu. Głos Staley'a nie brzmi już tak ostro i drapieżnie, a raczej melancholijnie i przejmująco. Jerry Cantrell także spuścił z tonu. Zamienił elektryczna gitarę na akustyk w połączeniu z delikatnymi elektrycznymi "kaczkowymi" wstawkami.
"Właśnie wróciliśmy z trasy gdzie przejechaliśmy około 50 000 kilometrów grając ciężką muzykę każdej nocy. My tylko chcieliśmy wejść z naszymi akustycznymi gitarami na kilka dni do studia i zobaczyć co się zdarzy" No i się zdarzyło
Rotten Apple to utwór wprowadzający nas w tą płytę. I już po pierwszych dźwiękach zauważamy, iż to całkiem nowe oblicze Alicji. Świetny bas na długo zostaje w pamięci..głos Layne'a bardzo stonowany, wręcz senny do tego te wstawki na talk-boxie robią niesamowity klimat. "Eat of the apple so young, I'm crawling back to start" słyszymy w refrenie. Layne znów daje nam do zrozumienia, iż narkotyki są nieodzowną częścią jego życia. Wielu fanów (w tym ja), nie może odżałować tego, że ten utwór nie znalazł sie na sesji MTV Unplugged.
Na żywo pomimo tak spokojnego utworu Layne potrafił wydrzeć sie tak jak to on lubił, co doprowadza do mrowienia na plecach. Mój faworyt na tej płycie.
Nutshell, dla wielu jest to hymn Alice In Chains. Hymnem może i jest , ale tylko jednego człowieka. Najbardziej osobisty kawałek napisany przez Layne'a podczas całej twórczości Alicji. Świetnie zaznaczony bas, do tego świetnie brzmiąca gitara akustyczna i wstawki Jerryego na elektryku, robią z tego utworu zjawisko, które zostaje w pamięci na długo.
I Stay Awayto kontynuacja melancholijnego nastroju. Jednak tutaj Layne śpiewa już jakby trochę ostrzej, z kopem i charakterystycznym dla niego zaciąganiem. Świetne połączenie delikatności i brudu w zwrotkach. Do tego wspaniałe partie smyczkowe w refrenie tworzą bardzo ciekawa mieszankę.
No Excuses banalny kawałek, oparty na prostych akordach. Pierwszy i jedyny "wesoły" utwór na tej płycie. Tutaj Layneowi pomaga w końcu? Jerry. Nie wiem czemu ale gdy Cantrell dokłada swoje 3 grosze do piosenki to automatycznie nabywa ona weselszego klimatu.:D
Whale & Waspinstrumentalny utwór. Po prostu świetna rzecz. Ta wyjąca gitara w tle spokojne granie jakby sielankowej muzyczki w połączeniu z partiami smyczkowymi. Przy tym kawałku można sie zamyślić szkoda, że nigdy nie zagrali tego na żywo.
Don't Follow kolejny eksperyment Alicji. Utwór zaczyna sie od spokojnej gitary w połączeniu z harmonijka i jakże niewinnego śpiewu Jerryego. W Drugiej części wchodzi już standardowe bicie na gitarce i Layne pomimo, że delikatnie..to już nie tak spokojnie jak w poprzedniej części płyty. "Take me home"
Swing On This to taki przyjemny kawałeczek. Kompletnie nie w stylu Alicji.. coś jakby od niechcenia. Bardzo ciekawy bluesowy riff, standardowo podwojony wokal, a jednak musiał sie tam wkraść ten przejmujący wątek ciągle towarzyszący śpiewaniu Staleya. Dzięki temu, nawet tak prosty kawałek posiada swój wdzięk i klimat.
A co wy myślicie o tej płycie?
Ostatnio zmieniony przez Chainer 2007-07-25, 18:45, w całości zmieniany 2 razy
No, Jar Of Flies czyli ta łagodniejsza strona zespołu. Lubię tą płytę mimo że jest taka spokojna no i akustyczna. "Nutshell" świetna piosenka, utrzymana w świetnym spokojnym, wręcz balladowym klimacie. To samo z "Rotten Apple" czy "I Stay Away". "No Excuses" to utwór zawsze podnoszący mnie na duchu. Ogółem dobra, momentami wzruszająca, akustyczna płytka Alice In Chains...
Zdecydowanie jedna z dwóch moich płyt - faworytów. Idealny początek, niezwykła wręcz piosenka "Rotten apple" a zaraz po tym 'Nutshell' czyli jedna z najpiękniejszych piosenek -ballad... To właśnie w tym kawałku przepięknie zabrzmiała gitara akustyczna i to ona nadała taki klimat calej piosence... Poza tym świetne 'I stay away'... generalnie wyjątkowa płyta, wyjątkowe piosenki i niezwykły klimat... cudo!
_________________ "Po co mam czas tracić na mówienie do ściany - ściana i tak zawsze swoje wie...'
Genialna płyta! Jedyna jej wada to za mała ilość piosenek, szkoda że nie nagrali wiecej w tym sennym klimacie.
Taka ciekawostka: Okładka płyty to nawiązanie do eksperymentu jaki Jerry miał przeprowadzić w podstawówce. Polegał on na tym, że do dwóch słoików miał wrzucić muchy... jednym miał dawać za dużo jedzenia, a drugim miał nie dawać wogole. Przeżyły te które nie dostały wcale ;)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Zaraz po Facelift moja ulubiona płyta AIC. Wszystkie piosenki tworzą świetny klimat.
Utwór "Rotten apple" najpierw był mi obojętny, ale po przesłuchaniu kilku razy pod rząd wreszcie polubiłam... hey nanana;]
"Nutshell" cudo! wg mnie najlepsza i zarazem najpiękniejsza piosenka AIC.
Początek "No excuses" wprowadza mnie w dobry nastrój:P "I stay away" również jest godne uwagi:)
_________________ Trzy bajki jeszcze raz
Trzy bajki cały czas
Jar Of Flies to płytka niewątpliwie ciekawa, ale...
Takie kawałki jak Swing On This czy Don't Follow jakoś do mnie nie trafiają, a I Stay Away i No Excuses szybko się nudzą Natomiast 3 kawałki istotnie są niezwykłe - mówię tu o Whale&Wasp (magiczny utwór, gdy go słucham nachodzą mnie jakieś dziwne refleksje o życiu), Nutshell (chyba nie trzeba nic dodawać...) i Rotten Apple (gdy słyszę 'Eat of the apple so young' to po prostu...oh yeah ).
Jednak spośród tych 3 utworów zdecydowanie wybieram ten ostatni, bo dobrze mi się kojarzy ;)
Inna i bardzo dobrze... Muzyka łagodniejsza, leżejsza, skłaniająca do przemyśleń...
Nie można nie kochac Rotten Apple z niesamowitym wokalem Staleya, Nutshell, czy chocby No Excuses... z moim ulubionym wersem "you my friend I will defend and if we change, well I love you anyway":)
_________________ so, so you think you can tell heaven from hell
blue skies from pain
can you tell a green field from a cold steel rail?
a smile from a veil?
do you think you can tell?
Cóż Jar Of Flies to jedna z najlepszych akustycznych płyt jakie słyszałem. Rotten Apple to świetny psychodeliczny kawałek. Potem Nutshell, najpiękniejsza ballada AIC, w ogóle najpiękniejsza ballada jaką słyszałem, niesamowity klimat i niesamowity śpiew Layna. I Stay Away to również świetna piosenka, fajnie wstawione partie skrzypiec i poraz kolejny klimatyczny wokal Staleya. No Excuses to z kolei piosenka wesoła (jak na klimaty Alicji) która zawsze podnosi mnie na duchu. Następna z kolei piosenka, instrumentalny Whale & Wasp, to utwór uspokajający i piękny. Don't Fallow w ogóle nie pasuje do klimatów Alice, podobnie jak Whale & Wasp to utwór spokojny, jednak Don't Fallow po dłuższym słuchaniu jest nużący. Swing On This, to utwór przypominający starsze płyty, charakterystyczny głos Layna, charakterystyczna gitara (w refrenie na przesterze) Cantrella, z tym że zwrotka jest utrzymana w klimacie swingu, a nawet bluesa.
płyta miodzio, i orzeszki też, i gites, majones i kaszanka nawet :P. kocham ja za klimat, za śpiew Jerrego i Layna razem, za delikatność, za spokojne Alice In Chains, za skrzypki i magię. oj tak, genialne.
"Nutshell" ooo tak najcudowniejsza piosenka Alice in Chains, wykonanie Layna + słowa, które z którymi można się utożsamić... najbliższa piosenka Jemu, najbliższa i mi... Tylko dlaczego już nigdy nie usłyszymy jej na żywo w oryginale i najlepszym wykonaniu?
_________________ If I can't be my own
I'd feel better dead!
Nie da sie ocenić która z piosenek jest najlepsza, ale można tą płytke okrzykiem "BOŻE JAK JA KOCHAM ALICE IN CHAINS :M" Ach ta petarda w głosie Laynea po spokojnym jakby opowiadaniu Jerrego przy don't follow :)
ja tam najbardziej lubię wykonanie Layna, nawet jak Jerry śpiewa to już tak nie czuję tej muzyki, choć na "Unplugged" dali z siebie wszystko, a jeśli nie wszystko to bardzo wiele...
mogę to powiedzieć xD "Boże jak ja kocham Alice in Chains" xD
_________________ If I can't be my own
I'd feel better dead!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum