Buahaha ja nie powiedzia³am ¿e mój angielski jest genialny
Ale tak w sumie... do kontemplowania piêkna i geniuszu Frogs to tekst jest mi ¶rednio potrzebny ;) wiem wiem ¿e tekst to podstawa. ale czasem mówi siê trudno
No i widzisz! I przez Ciebie muszê se Frogs w³±czyæ
Moj zdecydowany numer dwa AiC ...swietny klimat,swietne teksty poprostu cudo A jesli chodzi o ulubione kawa³ki to wytypowa³bym Grind,Brush Away,Sludge Factory,Head Creeps no i Frogs
_________________ 'Ulubiency bogów umieraja m³odo , lecz pozniej zyja wiecznie w ich towarzystwie...'
Mój absolutny nr 1 jesli chodzi o p³yty Chainsów.Swietny klimat.Najbardziej brudna p³yta Aliceow.Moj ulubiony utwor to Brush Away z wysmienit± solowk±.na drugim miejscu stawiam Shame In You.
Po wydaniu niemal akustycznego Jar of Flies ch³opaki ponownie wrócili to rock-metalowego grania. Muzyki mrocznej i psychodelicznej. Mrok, ciê¿ar, brud, narkotyczny klimat to przymiotniki które zawsze kojarz± mi siê z twórczo¶ci± AIC, ale w przypadku Tripoid vel Alice In Chains te cechy s± jeszcze bardziej wyczuwalne ni¿ na poprzednich p³ytach. Mo¿e dzieje siê tak za sprawa innego podej¶cia do muzyki. Jerry i ska eksploruj± inne, bardziej nowoczesne oblicze rocka…bynajmniej nowoczesno¶æ nie musi oznaczaæ grania industrialu, bardzie powiedzia³bym jest to nowoczesno¶æ w stylu AEnimy Tool’a, czy Angel Dust FNM. Czyli mamy zerwanie z tradycyjnym hard rockiem i heavy metalem spod znaku Led Zeppelin i Black Sabbath. Muzyka na Tripoid jest oparta generalnie na ciê¿kim, odhumanizowanym i brudnym riffie gitarowym, któremu wtóruje równie „robotyczny” bas (perkusja na szczê¶cie sprawia wra¿enie ¿ywego instrumentu). To jest jedna strona medalu. Druga to równoleg³e wplatanie przez Jerrego przesterowanych solówek, aran¿acji, wstawek gitarowych czy jak to tam nazwaæ… efekt muzyka przyprawiaj±ca o dr¿enie, dobra na ¶cie¿kê d¼wiêkowa do jakiego¶ ambitnego thrillera…Na pozór trudn± w odbiorze muzykê upiêksza Layne Staley. Upiêksza oczywi¶cie poprzez swój charakterystyczny i nieod¿a³owany sposób ¶piewania, uk³adanie piêknych lini wokalnych. Ale i tu wokalista rezygnuje z przebojowych refrenów znanych z Dirt czy Facelift. Jego g³os czêsto modulowany przesterem, jest przepe³niony bólem, wydobywa siê jakby z innego wymiaru (czy¿by Layne przewidywal, ze koniec ju¿ bliski?). Teksty pisane na spó³kê z Jerrym to totalny nihilizm i deprecha.
Album nale¿y, przynajmniej czê¶ciowo, do gatunku Slow, Deep and Hard. Tak mamy w kawa³kach takich jak Grind (g³ówny wokal przejmuje tu Jerry) , Brush Away, Sludge Factory, czy God Am (ten rwany riff!). Muzyka nabiera tempa w Head Creeps, Again, czy zagranych na wiêkszym luzie awangardowe So Close i Nothig Song…Frogs jest istna narkotyczna aptek± (sam nie wiem do teraz co Layne recytuje pod koniec). S± i piêkne ballady z Shame In You na czele ale i uroku p³ycie dodaj± oparte na folku i „bitelsach”’ Heaven Beside You czy Over Now, gdzie pierwsze skrzypce przy mikrofonie dzie¿y Jerry… Piêkna to p³yta, mo¿e nie wchodzi tak szybko jak Dirt czy Facelift, ale jak siê w ni± ws³ucha to uzale¿nia jak narkotyk. Ponad 2 mln sprzedanych sztuk albumu z muzyka nie maj±cej takiej lotno¶ci medialnej jak Vs, Superunknown, Nevermind wiadomo jakich zespo³ów, przy braku trasy promuj±cej to nie lada sukces. Takie to by³y wspania³e czasy dla Rock’a.
Nie nazwê Alice In Chains najlepsza p³yt± w dorobku zespo³u. Daje jej remis wspólnie z Dirt.
_________________ Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
Razem z Dirt tworzy duet, który ca³± resztê zwala z nóg...
Praktycznie ka¿dy kawa³ek z tej p³yty jest ¶wietny.
Ja wybra³em "Over Now", strasznie podoba mi siê ta piosenka, a wiedzia³em, ¿e nie dosta³a du¿o g³osów.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum