Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Bezinteresowna pomoc
Autor Wiadomość
idont 



Dołączyła: 27 Maj 2007
Wysłany: 2007-06-16, 16:54   Bezinteresowna pomoc

Stan ludzkiego chamstwa i egoizmu czasami mnie przeraża... Idziemy do banku albo jakiegoś sekretariatu i spotykamy się z typową dla Pań tam pracujących srogością,żeby nie powiedzieć typowym chamstwem!
Ludzie pomagają sobie, oczywiście, ale raczej w ramach interesów i wzajemnych korzyści...

Ale zdarzają się też pewnie jakieś sytuacje, w której ludzie wykazują się dobrocią i sympatią, "po prostu" , bo tak powinno być ;-)

Czy czytając ten post przychodzą Wam na myśl od razu jakieś przykłady takiej bezinteresownej dobroci, czy musicie dłuuuugo myśleć?

Fajnie by było, gdybyście opisali tutaj sytuację, z jaką ostatnio się spotkaliście, w której ktoś komuś bezinteresownie pomogł ;-)
 
 
hook 



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2007-06-16, 18:58   

idont: dużo jest takich sytuacji, dużo ciepła, radości dookoła.. osobiście uważam, że częściej z takimi sytuacjami mają kontakt ludzie pogodni, radośni, pełni miłości.. którzy swoją pogodną aurą po częsci sami te sytuacje kreują..
_________________
Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
 
 
Hole 
girl



Dołączyła: 19 Sie 2006
Skąd: Bartoszyce/Gdańsk
Wysłany: 2007-06-16, 19:36   

Jasne, że bezinteresowna pomoc istnieje. Harcerstwo to moc. :-D
Nie zliczę przypadków, gdy pomagaliśmy ludziom w potrzebie, wszystkie akcje małe i duże. W moim przypadku Zethap bardzo wpłynął na postrzeganie ludzi i siebie. Chyba dzięki byciu harcerą troszkę wyrosłam z egoizmu i zaczęłam wierzyć w człowieka.
Bo, oczywiście, nawet najmniejsza pomoc, najmniejszy gest się liczy.
_________________
***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Ostatnio zmieniony przez Hole 2007-06-16, 19:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-06-16, 19:37   

idont, jeszcze nie spotkałam ;p
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
Scarlett O'Hara 
Crazy diamond



Dołączyła: 12 Lis 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 19:55   

A ja spotykam się z tym na codzień (a dokładniej mowiąc - mniej więcej raz na tydzień ;)) na swoim miejscu "pracy". Jako wolontariuszka sama udzielam ludziom bezinteresownej pomocy i po prostu tkwię w środowisku, gdzie każdego stać na uśmiech, życzliwy gest i pomoc potrzebującym. Znam naprawdę dużo ludzi, którzy są gotowi udzielić wsparcia każdemu, kto tego potrzebuje.
_________________
We do need more education!
 
 
Wolfy 
sralalala



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-06-16, 21:22   

hook napisał/a:
osobiście uważam, że częściej z takimi sytuacjami mają kontakt ludzie pogodni, radośni, pełni miłości.. którzy swoją pogodną aurą po częsci sami te sytuacje kreują..


Czyli jaaaa :12:

A tak poważnie to wydaje mi się, że potrafię pomagać bezinteresownie. Miałam sporo takich sytuacji, właściwie były to drobne lub niekiedy drobniutkie gesty, ale nie będę ich opisywać, bo wydaje mi się to trochę sztuczne - pewne rzeczy wolę zachować dla siebie.
Natomiast, gdy ktoś mi pomaga to wzruszam się niesamowicie. To takie miłe, czułe, no i przede wszystkim ludzkie...Świat wygląda o wiele ładniej, nabiera kolorów i ciepła. Zgadzam się z Hole, że można się w ten sposób wyzbyć egoizmu. Pomaganie to jedna z tych czynności, która nie pozostaje mi obojętna.
_________________
Io sono il Lupo, impronte sulla neve, impronte presto cancellate...
...bue bue bue...

...ja nic nie wiem...nie mam nic do powiedzenia...
 
 
Meredith 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-06-16, 22:57   

Należę do osób, które mimo wszystko wierzą w człowieka, w jego bezinteresowność, szczerość i lojalność. Bezinteresowność należy do tych cech, które w dzisiejszym świecie są wystawione na bardzo ciężką próbę, są przez to niejako na wymarciu... Jednak chyba właśnie to podkreśla ich wartość. Nie wiem czy nie bezcenność. Wiadomo, różnych się ludzi spotyka, jednak mimo to w życiu codziennym mam do czynienia z bezinteresownością. I to pomaga utrzymać wiarę w człowieka, nie utracić nadziei na lepsze jutro.
Co do samego pojęcia bezinteresowności... Nie wiem czy taka 100% bezinteresowność istnieje, gdyż za tą pomoc, za którą nie bierzemy pięniędzy itp. i tak otrzymujemy korzyść - czyjąś wdzięczność, szacunek, zaufanie. Więc to już jest jakaś nagroda - co z tego, że niematerialna? Z tego wynika, że pomagając komuś bezinteresownie, na ogół i tak podświadomie liczymy na coś - chyćby na sympatię czy jeden ciepły uśmiech.


Ale jest też druga strona medalu, bo czasem można nieźle dostać po łbie. Jestem raczej zaradna życiowo i często wsród znajomych służę za osobę do pocieszania, doradzania, podnoszenia na duchu i stawiania do pionu. I zauważyłam, że po pewnym czasie moi przyjaciele zaczęli się do tego bardzo przyzwyczajać, że jestem zawsze "dyspozycyjna", że jak mają problem, to mogą do mnie przyjść i się wygadać, bo oferuję przcież nie tylko rozmowę, zrozumienie, radę, ale też solidarną, przyjacielską dyskrecję. Z jednej strony bardzo się cieszę, że uczciwie zyskuję czyjeś zaufanie, jednak z drugiej strony płacę za to dość dużą cenę, jaką jest samotność. Bo przecież skoro ktoś dobrze radzi sobie ze swoimi problemami, automatycznie zaczyna funkcjonować opinia, że sam ich nie ma... Dość często zdarza się tak, że jak ja jestem w kropce, to nie bardzo mam z kim o tym pogadać - znajomi reagują na to zaskoczeniem, nie wiedzą, co mają powiedzieć, jak doradzić i w rezultacie jestem sama z moimi problemami...
Ale grunt, że potrafię radzić sobie z nimi w pojedynkę! ;-) To takie moje personalne doświadczenia odnoście bezinteresowności i ofiarności.
 
 
idont 



Dołączyła: 27 Maj 2007
Wysłany: 2007-06-17, 11:41   

Wolfy napisał/a:
Natomiast, gdy ktoś mi pomaga to wzruszam się niesamowicie. To takie miłe, czułe, no i przede wszystkim ludzkie...Świat wygląda o wiele ładniej, nabiera kolorów i ciepła.

dokładnie o to mi chodzi: czasami wokól nas jest niesamowicie 'ciemno' i wystarczy jeden ciepły gest, obojętnie: uśmiech i jest fajnie :)
wiem,że zdarzają się takie sytuacje,ale dlaczego tak rzadko?!
przypomina mi się fragment wiersza Twardowskiego,który (całkowicie wyrwany kontekstu) brzmi tak:
Teraz,gdy mi tak smutno i duszno i ciemno-
uśmiechnij się nade mną

i to czasami wystarczy :-)

ja ostatnio bezinteresownie pozyczyłam kumpeli,której nie lubię namiot i naprawdę strasznie się cieszyła, aż byłam zdziwiona ... ;-)
 
 
nacia 


Dołączyła: 05 Maj 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-06-17, 15:07   

mnie się wydaje idont,że ludzie bywają dla siebie mili tylko jak czegoś chcą
 
 
idont 



Dołączyła: 27 Maj 2007
Wysłany: 2007-06-17, 15:14   

nacia napisał/a:
mnie się wydaje idont,że ludzie bywają dla siebie mili tylko jak czegoś chcą

niee... no bez przesady, pomagamy sobie chyba, ale jakoś mało jest takich sytuacji.. :-?
ale spójrzcie na to tak: czytacie właśnie moją wiadomość i : czy jesteście w stanie w ciągu 5 minut przypomnieć sobie konkretną sytuację, konkretnego człowieka,który coś fajnego i dobrego zrobił, ot tak sobie?
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2007-06-17, 17:24   

bardzo fajne uczucie robić coś dobrego i dostawać za to nagrodę niematerialną w postaci słów, gestów itp, nie należę do harcerstwa (choć jestem pełen uznania dla Hole), nie bardzo potrafiłbym komuś doradzić, prędzej o tą radę proszę, nie potrafię jednak zrozumiec ludzi którzy odpychają, są zgorzkniali, źli na wszystko i wszystkich tylko nie na siebie, każdą działalność charytatywną uważają za fałsz za krętactwo, nie piszę tego dlatego że ja jestem zajebiście wesoło usposobiony do życia, bo znajomi mówią że jestem za poważny czasami ale staram się robić coś co daje mi satysfakcję, takie dowartościowanie w stylu "mam jednak jakieś uczucia", mi dużo ludzi pomogło więc i ja pomagam jak mogę - tyle ze to już nie jest bezinteresowne, bezinteresownie hmm częściej ktoś mi niż ja jemu, no i oczywiście liczy się też co robisz dla ogółu, co ja robię? gdybym się pochwalił to by już nie było bezinteresowne, poza tym nie ma czym się chwalić, każdy robi to co uważa za słuszne i chwała mu za to
 
 
idont 



Dołączyła: 27 Maj 2007
Wysłany: 2007-06-17, 20:49   

skoro mówicie,że wszędzie można spotkać się z dobrocią itp. itd. to błagam podajcie jakieś konkrety a nie tylko ogólniki ! ;-) tak na poprawę humoru, chciałabym na nowo uwierzyć w ludzi :-?

załamuje mnie to,że po 3-godzinnych namysłach, przyszła mi do głowy tylko jedna sytuacja :

mój Tata chciał jechać rano do roboty maluchem, ale mu się popsuł. Obudził więc Mamę i mnie (o 6 w nocy! :roll: ) i kazał nam pchać. I tak jak sobie pchałyśmy tego maluszka w piżamkach, wypatrzył nasz z okna taki młody piłkarz i zaczął krzyczeć: "Nie, nie zostawcie to, to nie jest robota dla dam! (!) " Przyleciał i pchał,pchał i pchał ;-)
 
 
nacia 


Dołączyła: 05 Maj 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-06-18, 15:38   

ja nie jestem w stanie konkretnej sytuacji sobie przypomnieć hmmm...... :mrgreen:
 
 
Scarlett O'Hara 
Crazy diamond



Dołączyła: 12 Lis 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-18, 19:32   

-pękł mi kiedyś na miasteczku studenckim sznur koralików i studenci pomagali mi je zbierać
-kolega przez całe wakacje stroił mi gitare, choć nawet go o to nie prosilam
-inny z kolei dał mi kiedyś płytę z dwustoma piosenkami Nirvany
-w tramwajach nie raz i nie dwa ustąpiono mi miejsca
-w sklepie muzycznym dostałam kiedyś rabat, bo "kobieta kupuje...", w innym kilka razy dostałam już darmowe plakaty z koncertów (uwielbiam plakaty)
-ostatnio dostałam też dwa wielkie plakaty z tych, które na ogól iwsza na przystankach tramwajowych albo autobusowych (akurat trafiłam na dwóch panów zmieniających reklamy ;))
Już o bezinteresownje pomocy swoich wspaniałych przyjaciół nie wspomnę.
_________________
We do need more education!
 
 
Maryha 
Crazy Mary



Dołączyła: 14 Cze 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-06-18, 21:38   

"Tak ładnie się uśmiechasz, proszę kwiatek dla Ciebie" haha mała rzecz od obcego faceta a cieszy :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group