Wysłany: 2006-11-21, 19:30 Co się Wam ostatnio śniło?
Ludu, macie koszmary? Śnią się Wam koncerty, które w rzeczywistości nigdy by się nie mogły odbyć? Śni się Wam, że musicie ratować świat? Bo to akurat temat większości moich snów xD
To ktos trafil z tematem bo dzisiaj mialem taki oto sen (cyctat z photobloga mojego):
Najpierw brutalnie zamordowalem pewna starsza kobiere, pozniej w panice ze mnie ktos moze zlapac lub wydac na policje schowalem jej cialo na strasznie zakurzonym strychu jakiegos domu, tam przykrylem je materacem ktory naprawde kiepsko wygladal, pozniej przysypalem ten materac piaskiem czy jakims kurzem (tak zeby troche to zakamuflowac), ale widzial mnie jakis facet... po chwili lezal juz martwy a ja zanioslem jego cialo pod ten materac... Pozniej pamietam, ze gnebilo mnie to ze ich zamordowalem, nie moglem sie pozbierac, wogole przez caly sen czulem rozpacz. To bylo naprawde niesamowite, jeszcze rano gdy wstalem przez dobre 30 sekund mialem wrazenie ze naprawde zamordowalem dwie osoby! W zyciu nie czulem sie tak wyprany moralnie jak podczas tego snu!
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Yodam, Freud miałby tutaj trochę do powiedzenia . Jest kilka możliwości, albo bardzo się czegoś teraz boisz, przeżywasz jakiś stres, szukasz rozwiązań, nawet radykalnych. Być może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale to może być jakiś film, który widziałeś dawno temu, a może "Zbrodnia i Kara", czytałeś? Może wczoraj usłyszałeś o jakiejś tragedii?
Może dla zabawy pointerpretujemy nasze sny?
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Hole, to nie film, ani nie ksiazka. Zbrodnie i kare czytalem dawno ale juz zapomnialem co i jak. Pozatym te dziwne pomieszczenie - strych podobny do tego ktory byl w moim starym domu (8 lat temu sie wyprowadzilem z tamtad). Wiesz, teraz sie boje czegos, boje sie tego ze moge nie zdac... ale to mnie wazne, bo jakos sobie poradze. Ale najbardziej sie boje czegos innego, jak chcesz to tylko na priva moge napisac.
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Mi się śniło,że podrzynam gardło dobrej koleżance tępym jak skurwysyn nożem.
Hm..często zapominam swoje sny.
Chyba zacznę je zapisywać :-)
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Hm..często zapominam swoje sny.
Chyba zacznę je zapisywać
Ja zapamietuje tylko wyjatkowe sny (w zyciu calym tylko 5-6 siedzi mi do tej pory w pamieci).
A zapisywaniem jest dobre, jesli chcesz kontrolowac sny ;)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
A zapisywaniem jest dobre, jesli chcesz kontrolowac sny ;)
Fajnie będzie je zapisywać,a potem po paru latach zajrzeć do tego :-)
Ostatnio jeszcze śniło mi się jezioro o tafli usłanej połamanymi kawałkami trzciny i że ja to wyzbierałam stamtąd. Był tam też mój chomik. Dostałam również małego,ślicznego kotka i dlatego nie byłam zadowolona,gdy się obudziłam i zorientowałam się,że kotek był we śnie a tu go nie ma Kocham koty..
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Ja pamiętam większość swoich snów. A sprawdzają się Wam? Yoda, nie bierz tego do siebie, ale różnie to bywa :P
PS. Jechałam kiedyś czerwonym traktorem... Naprawdę, a nie tylko we śnie :)
Mi od tygodnia śnił się pewien facet. W ostatnim śnie umarł..Dzisiejszej nocy już się nie przyśnił.Myślałam,że bedę się cieszyć,ale wcale mi z tym niefajnie
Mi się dziś śniły moje koty i jeszcze jakieś inne,które wywalałam na mój balkon,a one tego strasznie nie chciały.Ich pyszczki miały taką mimikę jak ludzkie twarze.A nie chciały iść na balkon bo stała tam banda Slizgonów pyskująca z bandą Gryfonów.Był facet,którego nie kojarzę,ale wydawał mi się dziwnie znajomy,we śnie był mieszkańcem Slytherinu..Nie wiem,skąd mi się to wzięło,Harry'ego Pottera czytałam co prawda,ale jakieś to dziwne
Sniła mi się też jakaś metalówa,która uciekała przede mną po całych Ogrodach i twierdziła,że się mnie boi bo zbyt pochopnie rzucam palenie A emotikonki z gadu-gadu wbijały się ludziom w ramię jako pasożyty.Oprócz tego,chciały zwalczać stare wersje ikonek..
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Miałam kiedyś cudowny sen :D To było chyba w 2 klasie liceum, już nie wyrabiałam ze wszystkim a nauczyciele nie dość, że ciągle dokładali więcej, to jeszcze można im było wiele zazucić, jeśli chodzi o ich stosunek do uczniów. Przyśniło mi się, że jak skończyłam szkołę, to poszłam do co niektórych i tak im nawrzucałam, że aż miło ;]
Moich snów na ogół nie pamiętam. Ale rano potrafię wyczuć, czy to, o czym śniałam było dobre czy złe, miłe czy przykre itp. Jeśli się o czymś dużo myśli, to może się to przekładać na nasze sny, dlatego sny mają wiele wspólnego z naszymi pragnieniami w postaci "marzeń sennych". :)
Ostatnio śniło mi się, że jakiś pan z wąsem zabił mnie, wsadzając nóż w plecy. A także, że byłam w nawiedzonym domu zamknięta. Często mi się sni, ze któś próbuje włamać się do mojego domu, a ja wyskakuję przez okno, albo balkon. Straszne. Ale najczęściej mam bardziej pozytywne sny, najczęściej związane z minionym dniem ;)
_________________ "Jedno wam powiem, życie idioty to nie jest bułka z masłem"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum