Definiować nic nie będę, bo już pewnie wszystko zostało powiedziane, choć nie czytałam. Przeleciałam. Taki ze mnie LOVERMAN. Czy to źle? Przestajecie mnie szanować? Zwykliście takich ludzi wyklinać? Stosujecie ostracyzm? Zagrażam Wam ignorancją?
Ja tu w tym temacie chciałam opowiedzieć, że mam kolegę OI!owca! Ależ z niego był wariat. Pryncypialny typ. Taki był w to zaangażowany. Nie widzieliśmy się potem chwilę. Nie tak dawno. Jeb. ZMIENIŁEM ZDANIE, NIE JESTEM PUNKIEM I W OGÓLE, WIESZ, CZASEM DISCO POLO TEŻ MOŻNA POSŁUCHAĆ. Straszne trochę, choć myślę, że z tym disco polo to był w dużej mierze żart. Ale odpuścił sobie jakoś. Taki tam wiatr zmian...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum