Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Stereotypy,które napotykacie
Autor Wiadomość
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2011-10-25, 14:19   

Tu nie chodzi o tolerancję czy jej brak. Tylko głupotę.
 
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2011-10-25, 14:23   

Głupotą jest nazywanie Jezusa "posągiem oblanym czerwoną farbą".. No ale wiem, że Cię nie przekonam i tak :->
_________________
....
 
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2011-10-25, 14:39   

Nevermind1996 napisał/a:
Głupotą jest nazywanie Jezusa "posągiem oblanym czerwoną farbą"


Obawiam się, że masz niemałe problemy ze zrozumieniem.

http://youtu.be/VLVhSBxUd9I

Przez kilka dni modlili się, padali u stóp, nagrywali, strzelali zdjęcia i szukali cudownych ozdrowień. Nie mowie już o innych przypadkach zacieków z psich szczyn tworzących na ścianie sylwetke Matki Boskiej czy innych przypadkach modłów do drzew czy przypalonej patelni. Żyjemy w XXI wieku, a wystarczy oblac jakis cementowy posążek farbą, by ciemnota biła do niego pokłony. No błagam.
 
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2011-10-25, 14:50   

No przecież mówię, że Cię nie przekonam, mniej wiecej takiej odpowiedzi się spodziewałam ;) Poza tym ja tylko napisałam, jaki stereotyp mnie wnerwia, nie wiem, po co te nerwy ;) Wiesz, Dżizas , czy któryś z tych tam u góry mógłby nawet zeskoczyć z chmurki wprost do Twojego pokoju, powiedzieć coś do Cb, zagrać na Twojej gitarze, a Ty stwierdziłbyś, że to był jakiś aktor, który zeskoczył z samolotu, który był schowany za chmurką, czy coś w tym stylu. CÓż, ja Twoją mamusią nie jestem i zmuszać do niczego nie będę :13:
_________________
....
 
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2011-10-25, 15:02   

Ale do czego Ty mnie chcesz przekonać? Przegapiłem coś w Twoich postach?

Staram Ci się uzmysłowić skąd bierze się ten stereotyp. Właśnie z takich wydarzeń, kiedy to ludzie robią pośmiewisko z własnej, jakby nie było poważnej wiary katolickiej. Nie ma się co potem dziwić, że reszta bierze ich za ciemnogród czy wyzywa od ślepych moherów.

Ach no i jeszcze jedno. Nie każdy post droga Nevermind1996, który nie zgadza się z Twoim jest objawem agresji.. Jakie nerwy? Wyczytałas to z między słówek, czy może poszło do Ciebie światłowodem? Chyba ktoś Ci już o tym kiedyś pisał.
 
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2011-10-25, 15:14   

Chainer napisał/a:
Jakie nerwy?

No nie wiem, jak Ty, ale ja się wszystkim denerwuję ;D

A nie słyszałeś o takich przypadkach, że rzeczywiście kogoś uzdrowili, to nie był tylko jeden przypadek. Ja Cię nie proszę, żebys mnie ''nawracał", tylko napisałam , jakie stereotypy mnie wnerwiają, już nic więcej do napisania nie mam, nie chcę, żeby tu do rękoczynów doszło ;P
_________________
....
 
 
 
Chainer 
CureForOptimism



Dołączył: 20 Mar 2007
Wysłany: 2011-10-25, 15:17   

.
Nevermind1996 napisał/a:
No nie wiem, jak Ty, ale ja się wszystkim denerwuję

No więc skąd zarzuty w moją strone?

Nevermind1996 napisał/a:
A nie słyszałeś o takich przypadkach, że rzeczywiście kogoś uzdrowili


Co to ma do rzeczy?

Mówie Ci o przypadkach takich, konkretnych przejawów debilizmu, a Ty mi z Tajemnicami Fatimskimi.

No nic, grochem o ścianę.
 
 
 
Nevermind1996 



Dołączyła: 30 Maj 2011
Skąd: Ciężkowice
Wysłany: 2011-10-25, 15:23   

Cytat:
No nic, grochem o ścianę.


No to tu się chociaż zgadzamy ;p
_________________
....
 
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2011-10-25, 16:53   

(nie wtrącam się, luźna dygresja)
Nevermind, eee :') Najpierw piszesz, że źle ci ze stereotypami, a potem olewasz posty Chainera i piszesz do niego kompletnie co innego i to nie wiadomo skąd wzięte, jak ze stereotypu złego niewierzącego atakującego uciśnionego katolika - nikt cię nie atakował w dyskusjach, tylko ręce mu opadały bo nie czytasz co się do ciebie pisze :P
_________________
 
 
Pajder 



Dołączył: 07 Sie 2011
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-10-25, 20:16   

Ostatnio czytałem w Newsweeku o objawieniach (ale ja jestem światowy!). Objawienie pełno prawnym staje się gdy odpowiednia komisja z Watykanu uzna je za takie. Poprzedzane to zostaje przez miesiące, a czasem lata badań, rozmów ze świadkami itd. Podsumowaniem było że ok. 1/10 objawień jest "świętych".
Zawsze denerwował mnie motłoch (bo inaczej nie mogę ich nazywać) robiący z byle przypadku, plamki czy też tych dosadnych szczyn wielkie objawienia, stawianie w tych miejscach sanktuariów za niebotyczne kwoty ściągane zwykle od wiernych, a następnie chełpienie się że w końcu ktoś pokazał w telewizji wiochę, której nawet nie ma na mapie.
Chciałbym jeszcze wrócić do tych cudownych uzdrowień. W tym przypadku jestem zwolennikiem efektu placebo. W skrócie: WIARA czyni cuda.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga