Temat ten jednak widziałbym tak.Piszcie jakie stereotypy dotykają was,spotykają na codzień.Zacznę Ja.
Masz długie włosy --> czemu grasz w kosza?
Ten to mój ulubiony.Cłowiek idzie na salę.Nie przebiera się na nią celowo,znaczy stój w jakim podrozuje.Wchodzę w bluzie dajmy na to Alice in chains i idzie ździwienie,komentarze co ja tu robie,bo koncert rockowy jest gdzie indziej.Oczywiście potem jest ździwienie jakim cudem potrafir grać na niezłym poziomie
Grasz w kosza --> czemu nie słuchasz hip-hopu?
Tak jakos wyszło.Coś a'la punkt wyrzej.
Masz długie włosy --> napewno słuchasz metalu
No na 100% jak mam długie hery to słucham napierdalanki.Nie ma innych odmian rocka
Masz długie włosy --> Pewnie chciałbyś taką laskę co jest cała w ćwiekach
hahahah...tylko tak odpowiadam zawsze.Stary ja o innej nie marzę.
To moje ulubione.Zapraszam do dyskusji
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Dobrze się uczysz - na pewno nie palisz, nie ćpasz i nie pijesz.
Też tak miałam.. ale akurat ten stereotyp okazał się bardzo korzystny.
Teraz jest jeden taki.. no właśnie- czy stereotyp?... dość niemiły dla mnie.
Większość ludzi milczenie i pewne wycofanie z towarzystwa uznaje za zadzieranie nosa i widzą w tym przejaw jakiegoś wywyższania się.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Dobrze się uczysz - na pewno nie palisz, nie ćpasz i nie pijesz.
W pełni zgadzam się z Hiroszimą. Ten stereotyp jest niezwykle pomocny. Nauczyciele zupełnie inaczej patrzą na kogoś, kto jest grzeczny, miły i ma dobre stopnie. O wiele łatwiej usprawiedliwić jakąś nieobecność, wyjaśnić, że całkowicie przypadkowo nagła choroba wystąpiła akurat w czasie kartkówki czy ostrego pytania... Wcale nie mam kaca, uczyłam się do późna! A to, że wychodzę ze znajomymi na długiej przerwie, wcale nie znaczy, że podpalam albo że rozpijamy coś za kioskiem! Musieliśmy ważne sprawy załatwić, notatki z lekcji i inne materiały do nauki skserować, rachunki popłacić, żeby rodziców odciążyć i przy okazji kupić sobie coś do jedzenia, bo w szkolnym sklepiku kolejka była...
O kurwa, sikam jak sobie to wszystko przypomnę...
Murzyn to brudas, a każdy cygan to złodziej. Bogaty znaczy lepszy, wieśniak to zacofany burak. Katolik zwykle jest osobą zmanipulowaną, niewykształconą, zaś geje i lesbijki to zUo!. Rudy jest fałszywy, a blondynka - niezbyt inteligentna. Okularnik - inteligentna osoba (Mój ulubiony stereotyp, jeden z powodów dlaczego nosze okulary )
Kiedyś czytałam ciekawy tekst w 'Wysokich obcasach' na ten temat, poszukam..
EDIT:
Podczas jednego z ćwiczeń warsztatowych gimnazjaliści przekrzykują się w określeniach różnych narodów: Włosi to lalusie, makaroniarze, krzykacze, Niemcy to świńscy blondyni, Anglicy są nudni, a Rosjanie i Polacy to pijaki i bezrobotni.
- A Namubijczycy? - pyta Joanna.
Po chwili wahania i wyjaśnieniu, że Namubijczycy pochodzą z niedużego państwa w Afryce, litania zaczyna się na nowo: - Brudni, głodni, ciemni.
- Wiecie co? - przerywa wyliczankę Joanna. - Takiego państwa nie ma. Namubijczycy nie istnieją. Skąd wiedzieliście, jacy są? - pyta.
Zapada cisza. Żaden z rozgadanych do tej pory uczniów nie ma nic do powiedzenia.
Nie wiem czemu, ale zdarza mi się to bardzo często. Znajomy włącza mi use your ilusion GNR, i mówi "to ci, którzy nagrali Don`t cry" Noo, jak bym tego nie wiedziała. Skoro powiedziałam wcześniej że lubię ten zespół to nie znaczy że ograniczam sie do 2 piosenek. I tak jest zawsze. Zawsze im się wydaje że moje trampki to styl zgapiony od idolki awril, a o rocku wiem właśnie tyle co ona.
najczęściej spotykany stereotyp (szczególnie na necie) - muzyka jakiej słuchasz wyznacznikiem twojego poziomu inteligencji, np. słuchasz rocka jesteś mądrzejszy, bo wiesz na temat jego odmian tyle i tyle, na temat kapel sporo, znasz powiedzmy nuty i umiesz grać, hip hopu słuchają ciemnoty, dresy, uliczne opryszki, łysole i tanie panienki - ogólnie osoby o niższym ilorazie inteligencji, techno słucha grupa osób o tylu kolorach ubrań na sobie niż jestem w stanie mieć w swojej szafce, z tapetami na twarzy i gęstą warstwą żelu na włosach.
Ja nie oceniam tego wyglądu, sprawy przytoczone - kwestie sporne, ale wysuwać wnioski na podstawie czyjegoś wyglądu i rodzaju muzyki i wg tego klasyfikować czyiś poziom inteligencji? Kretynizm. Ja ewentualnie posądziłbym kogoś o brak gustu, brak wyczucia estetyki ale i to byłaby moja wyłącznie prywatna ocena.
Jest oczywiście wiele stereotypów ale nic bardziej wyrazistego nie nasuwa mi się na myśl więc pozostanę przy tym jednym.
Zgadzam się z Tobą, Jordi. Oczywiście, wiadomo, że stereotypy nie powstały znikąd, jednak nie można przeginać, segregować ludzi i wrzucać ich do tych kilku szufladek z utartymi schematami... Spotkałam się z takim poglądem, że lepsza jest każda metalówka, nawet totalna pozerka nie znająca się na muzyce, obwieszona od stóp do głów naszywkami, pieszczochami, ćwiekami itp, itd, od jakieś "różowej panienki". To są ewidentne stereotypy, a nawet dyskryminacja, bo nie patrzy się na człowieka, na jego wnętrze i osobowość, tylko osądza się go po tym, jak się ubiera albo czego słucha.
Inny stereotyp? Słuchasz rocka, nosisz glany, to jesteś zbuntowaną, wiecznie zdołowaną nastolatką której nic sie nie podoba. Bez przesady. To nie jest tak, ze buntujemy sie przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Bunt powinien być ukierunkowany w stosunku do konkretnych rzeczy i na tym polega dojrzałość światopoglądowa. Ja mam własne poglądy, niekoniecznie zgodne ze schematycznymi poglądami innych ludzi, słuchających rocka.
To są ewidentne stereotypy, a nawet dyskryminacja, bo nie patrzy się na człowieka, na jego wnętrze i osobowość, tylko osądza się go po tym, jak się ubiera albo czego słucha.
Zgadzam się. Ale przecież wygląd zewnętrzny też wiele mówi o człowieku... Jest takim pierwszym komunikatem. Kiedy np widzę taką różową panienkę w falbankach i cekinach, kiedy widzę metalówę w ćwiekach, kolesia z łysą głową i w dresie wiem, że oni chcą coś przez to powiedzieć o sobie. I tak jak nad mową ciała nie zawsze się panuje, tak o stroju decyduje się w sposób świadomy i celowy.
Inny stereotyp, który akurat mnie bezpośrednio raczej nie dotyczy , aczkolwiek jest nadal bardzo popularny, to przekonanie, że dziewczyna/kobieta często zmieniająca partnerów jest zdzirą, szmatą, łatwą panienką. Natomiast facetów to nie dotyczy, oni są w porządku, korzystają z życia i się bawią.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Zgadzam się z Tobą, Jordi. Oczywiście, wiadomo, że stereotypy nie powstały znikąd, jednak nie można przeginać, segregować ludzi i wrzucać ich do tych kilku szufladek z utartymi schematami...
To czysta głupota, zwłaszcza że mógłbym mnozyć przykłady osób słuchających innej muzyki powiedzmy niż ja, innych gatunków, i zapewniam że dużo jest z całą pewnością mądrzejszych ode mnie a ich światopogląd potrafi wpłynąć też na moje opiniowanie w podobnym bądź takim samym kontekście pewnych spraw.
Meredith napisał/a:
Spotkałam się z takim poglądem, że lepsza jest każda metalówka, nawet totalna pozerka nie znająca się na muzyce, obwieszona od stóp do głów naszywkami, pieszczochami, ćwiekami itp, itd, od jakieś "różowej panienki". To są ewidentne stereotypy, a nawet dyskryminacja, bo nie patrzy się na człowieka, na jego wnętrze i osobowość, tylko osądza się go po tym, jak się ubiera albo czego słucha.
Taka opinia nie wzięła się z kapelusza. Co prawda opinie w akcencie nietolerancyjności idą w obie strony, ale zauważam że "noworodząca się" grupa ortodoksyjnych punków metali itd bierze nad tym górę i wiedzie prym czy to na necie czy na ulicy. Nie wiem czy jest to przejaw zazdrości, zawiści, próba odgrodzenia się od tych których postrzegają sami za kindercośtam, czy grendeyowców i nirvanowców którzy to są dla nich zbyt komercyjni bo słuchaja rocka wprost z MTV, przy czym oni są lepsi i mądrzejsi bo na ich liście taki zespół automatycznie jest skreślany z ulubionych, śmiechu warte.
Meredith napisał/a:
Inny stereotyp? Słuchasz rocka, nosisz glany, to jesteś zbuntowaną, wiecznie zdołowaną nastolatką której nic sie nie podoba. Bez przesady.
W związku z powyższym, co napisałem wcześniej dla mnie to bardziej jest urzeczywistniony fakt niż stereotyp. Na samym necie można się tego naczytać że szkoda "opuszków palców" (jak to mawia jeden forumowicz GF) do komentowania tego.
Co z tego że ty reprezentujesz inną myśl, ale przy prztłaczającej większości inni zlewają ciebie z tą całą masą i i tak wrzucą do jednego worka, przy takiej przewadze nie możemy sprawiedliwie oceniając to nazwać stereotypem. ym bardziej ubolewam nad tym iż sam reprezentuję ludzi słuchających rocka, przez co może metodą izolacyjną jest fakt iż nie zamierzam wchodzić w skład jakiś tam subkultur, nie dlatego że psuje to moje "ja" czy tym podobne, bo dopóki coś jest formą zabawy nie jest niczym złym, można doszukiwać się jakiś wartości które sam nigdy nie przedstawiałeś a które scaliły by się z moim ego doskonale. Przy zwracaniu większej uwagi na ubiór, chęć myślenia tak z czy inaczej z czystego poczucia chęci współtworzenia pewnej grupy, jest kretynizmem samym w sobie dlatego mimo woli, zwróciłem się bardziej ku selektywnemu myśleniu odnośnie mas społecznych oceny ludzi itp.
Może to mi bardziej otworzyło oczy i coś uświadomiło, co kiedyś nie miało znaczenia w sytuacji gdy ludzie nie doszukiwali się aż takich wad społecznościowych i nie przejawiali tak drastycznie antagonistycznych poglądów.
Meredith napisał/a:
To nie jest tak, ze buntujemy sie przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Bunt powinien być ukierunkowany w stosunku do konkretnych rzeczy i na tym polega dojrzałość światopoglądowa. Ja mam własne poglądy, niekoniecznie zgodne ze schematycznymi poglądami innych ludzi, słuchających rocka.
To jest przejaw twojego myślenia, podobnie mojego, ale nie powiesz tego w imieniu większości, zresztą sam się gubię co jest większością a co mniejszością danego toku rozumowania.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum