Wysłany: 2011-12-17, 20:57 Książki, filmy poświęcone tematyce grunge.
Grunge jest to dla mnie totalna nowość. Zostałam zainspirowana bratem, który w swoim czasie i Nirvany słuchał. Dla mnie okazało się to nie tylko muzyką jedną z wielu, ale czymś co działa na wszystkie moje zmysły. Jest dla mnie jak narkotyk. Jakiś czas temu (dzięki kumplowi) zaczęłam słuchać metalu, metalu symfonicznego jednak czułam, że to jeszcze nie jest do końca to. Jednak jeśli odpowiedzialnie chcę móc powiedzieć, że grunge odzwierciedla mnie to najpierw powinnam zaznajomić się z tą kulturą, wiedzieć kto jest kim i dlaczego, co i gdzie się działo, dogłębnie poznać stare jak i nowe utwory. Liczę na Waszą pomoc, no i że nie potraktujecie mnie jak pierwszej lepszej smarkuli, która ubzudarała sobie,że się teraz zbuntuje i ubierze glany, a po pierwszych obtarciach ucieknie z płaczem do mamusi. PS W kwestii ubraniowej też liczę na Wasze porady jednak nie wiem w jakim dziale zamieścić post o tematyce stylu ubierania się GRUNGE.
_________________ "Jestem grungem, a skoro grunge to śmiecie, to jestem z tego dumny" - Kurt Cobain
Wysłany: 2011-12-18, 17:49 Re: Książki, filmy poświęcone tematyce grunge.
Wszystko fajnie, ale całe forum jest zawalone wręcz tematami z książkami, płytami, filmami, w działach, podzielone, w postach, wielkimi literami, małymi literami. Poszperaj
Aberdeen napisał/a:
PS W kwestii ubraniowej też liczę na Wasze porady jednak nie wiem w jakim dziale zamieścić post o tematyce stylu ubierania się GRUNGE.
:o PO CO!
Ubieraj sie jak ci się żywnie podoba, bo to TY i TWOJE wybory a nie "jak wypada do muzyki". A nie jak ci jakiś anonim z forum powie.
Tak forum jest pełne, ale raczej książek i filmów nie zawsze zahaczającej o podany przeze mnie temat. A co do ubrań to po prostu myślałam,że może prześlecie mi może jakieś fotki z pomysłami? Bo ja nie mam żadnego pomysłu co dołączyć do glanów. Dzięki za wsparcie. ..
_________________ "Jestem grungem, a skoro grunge to śmiecie, to jestem z tego dumny" - Kurt Cobain
Jeśli chodzi o filmy to znam tylko "Hype", "Last days" i "Singles". Może uda Ci się coś z nich wyciągnąć o grunge'u. Drobne nawiązanie było jeszcze w filmie "Mad love", ale to spokojnie można pominąć.
Książki? "Grunge Is Dead: The Oral History of Seattle Rock Music" Grega Prato, "Touch Me I'm Sick" Charlesa Petersona. Tylko od razu informuję, że książki nie zostały wydane w języku polskim. Słyszałam też o jakimś nawiązaniu do tematyki grunge'u w książce "Dziewczyna" Blake'a Nelsona, ale nie wiem, czy to fakt, bo nie było dane mi książki przeczytać.
A co do ubioru - w tym temacie może znajdziesz jakieś drobne informacje.
http://www.grunge-forum.c...runge-vt729.htm
Nie ma tutaj konkretnego doradztwa, co dokładnie masz nosić, ale może coś z tego wygrzebiesz.
No i nonsensopedię też można przejrzeć, by się czegoś dowiedzieć, bo jak napisał kolega ButtholeSun jest tam "napisana prawdziwa prawda". ;)
_________________ – (...) Miłość jest jak morderca. Wcale nie jest ślepa. To kanibal o wyjątkowo ostrym wzroku. Przypomina wiecznie głodnego owada.
– A co jada? (...)
– Przyjaźń.
A co do ubrań to po prostu myślałam,że może prześlecie mi może jakieś fotki z pomysłami? Bo ja nie mam żadnego pomysłu co dołączyć do glanów. Dzięki za wsparcie. ..
Nie ma co płakać :') Do glanów pasuje wszystko - nosiłam je przez 4 lata i szczerze mówiąc nie zwracałam uwagi na takie szczegóły... Po prostu jeśli już chcesz tak strasznie wyglądać jak grunge to sobie zarzuć koszulę jakich dość pełno w sklepach na grzbiet, nie kombinuj, to tylko ubranie, cała reszta dzieje się w twojej głowie i otoczeniu a nie ubiorze :) I ubieraj się tak jak tobie się podoba, a nie jak "wypada", kolejny raz podkreślam...
zgadzam się całkowicie z faktem, że do glanów pasuje wszystko, mam znajomą która nosi glany do stroju galowego do szkoły, więc.. :D poza tym powinno się to czuć, ale tak porządnie czuć, ja długo się głowiłam, jakby tu być grunge, ale w końcu stanęło na tym, że chodzę w czym mi dobrze, i okazuje się że najlepiej mi we flanelach od taty, trampeczkach i potarganych gaciach nie pranych od tygodnia.
_________________ take it easy baby,
take it as it comes..
so I've decided what I'm gonna do now, so I'm packing my bags for the misty mountains, where the spirits go now, over the hills where the spirits fly, ooh. i really don't know.
No ludzie i o takie odpowiedzi mi chodziło! Jednak nadzieja we mnie nie umarła. Dziękuję za info dot. książek (angielski to może nie moja najmocniejsza strona, ale czym bylibyśmy w życiu bez pokonywania trudności). Filmy postaram się obejrzeć jednak z moich wstępnych poszukiwań to wiem, że będzie to żmudna praca... ale podobno praca się opłaca. No tak będę musiała trochę podusić o te flanelki bo u mnie w domu to ani sztuki nie uraczysz. Jeszcze raz wielkie dzięki za wszystko co piszecie w tym temacie, ale nie to wcale nie znaczy, że teraz macie urlop i już można pozwolić tematowi obrastać grubą warstewką kurzu... o co to nie! Wszystkie dzieła czy to literackie czy filmowe (a może nawet sztuka?obrazy?), które zawierają w sobie chociaż kropelkę grunge'u są warte uwagi.
_________________ "Jestem grungem, a skoro grunge to śmiecie, to jestem z tego dumny" - Kurt Cobain
Wydaje mi się, że widziałem kiedyś wielką rock encyklopedią "grunge zespoły". Nie mogę jej znaleźć i raczej w 60% mi się wydawało.
Co do flanel. Szukaj w lumpeksach. Gdzie nie spojrzysz jest ich tam od grona.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum