Wysłany: 2007-08-31, 22:51 22/09/2006 - Live In Praga
Live in Praga 22-09-2006
Praga 2006
Praga 2006
Set 1 MFC, Last Exit, Animal, Life Wasted, Elderly Woman Behind The Counter In A Small Town, World Wide Suicide, Insignificance, Marker In The Sand, Unemployable, You Are, Sad, Whipping, Even Flow, Daughter, Alone, Jeremy, Do The Evolution
Encore 1 Dead Man Walking, Man Of The Hour, Nothingman, Leatherman, Better Man(Save it for Later), Alive
Encore 2 Bu$hleaguer, Comatose, Given To Fly, Rockin' In The Free World, Yellow Ledbetter
Przeszukałem cały temat Pearl Jam, nie mogę znaleźć nic o PRADZE?
Poważnie, jak ktoś znajdzie wiszę mu browara ;D ... no nic wklejam to tu na dzień dzisiejszy. Jak temat się odnajdzie, to przerzucę całość w odpowiednie miejsce :)
Tak sobie teraz pomyślałem o wyprawie do Pragi, przy okazji słuchając utworów z tego koncertu. hmmm...
Autobus wypełniony fanami Pearl Jam? ha ... i ja w tym wszystkim, pomiędzy nimi.
To tu znajomość, to tam? patrząc na to wszystko, na te całe podniecenie ... siedziałem sam.
Obok jakaś dupeczka? może mnie pamięta? nieważne.
Przystanek na cpn'ie, polazłem na faje, by spojrzeć troszkę z boku na to wszystko.
Cupłem jakieś 50m dalej od tego wszystkiego. Wszyscy kupowali alkohol i papierochy przed koncertem da nam odwagi! hahaha.
Roześmiany tył, koleś wyglądający na geja z grzywką do boku, całkiem jak Ken o Barbi ;) i te roześmiane dziewczyny? może dzieci? może Barbi?
Kolega biegający po autobusie, w kraciastej koszuli "z jakiego koncertu ten utwór jest" biegał i pytał?
W ten czas leciał w autobusie Pearl Jam. Obok koleś ... słowa jego.
"my to na koncert od tak, dal pizdy i zabawy" wyśmiewając publikę ... "na Jeremym, będziemy wyć, uooooooooooeeeee" ??? i śmiech.
Katastrofa, miałem podejść ... ale PO CO? heh. Porażek było wiele ;p ;)
Szkoda JAMus, że nie podszedłeś. Chyba ty jedyny miałeś na to chęć, widziałem ;) może to nie Ty? ;p
Tak mnie jakoś naszło, wybaczcie ;p ;)
No własnie.Jeden z lepszych koncertów w moim życiu,a temat chyba był,nawet recenzję pisałem z tego.
Nie podszedłem,bo Cię nie widziałem wtedy :)
ale koncert genialny,super Jeremy pamiętam,no i w ogóle to mój 1 PJ był.Pamiętam młyn w Animal i jakby Ci "zagraniczni idole" na wyciągnięcie ręki,jakby coś realnie nierealnego :)
No i jakaś laska którą wziąłem na barana by machała moją flagę.Teraz to pewno o molestowanie bym poleciał ;]
No i kostka McCready'ego którą mam do dzisiaj i którą nagrywałem pewne rzeczy w studio(te rzeczy,które miałes przesłuchać ;]).
Mam z tego bootlega z okładką i nadrukiem na cd elegancko,ale ten pierwszy raz się pamięta...zwłaszcza,że po tym tydzień nie mogłem wydobyć z Siebie dźwieku
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
myślałem że to ty? ;p no nic, ktoś w każdym razie próbował ;)
Szkoda bo był temat o Pradze? hmmm ... pomijając Spodek, że się powtórzę również zaliczam do najlepszych, najlepiej przeżytych. Proponuję cofnąć troszkę czas i ruszyć tyłki na YT, by tam troszkę powspominać. cdn. ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum