Po to był przez 6 lat w seminarium żeby nikt nie mógł go zagiąć
0_o
Skoro, analogicznie, ja przez 5 lat studiuję, aby "nikt nie mógł mnie zagiąć", to nie pozostaje mi nic innego, jak pójść i się powiesić...
Z przyjemnością poczekam, aż Ty, Karl, skończysz studia i zobaczymy, czy rzeczywiście nikt nie będzie mógł Cię zagiąć. Hmm, jesteś w profilu humanistycznym? Skoro przez 3 lata ogólniaka uczysz się w takim profilu, to znaczy, że nikt nie może już Cię zagiąć z historii i znajomości literatury? Można to łatwo sprawdzić...
A ja miałem różne lekcja z jednymi katechetami było w porządku z innymi mneij ,ale ostyatnio mamy z księdzem i jest nawet sympatycznie, choc oczwywiscie ma się takie wrażenie ze to ksiadz i to w jaki sposob uczy i jakie poglady przedstawia to raczej inne niz stanowisko kosciola nei beda.
Raz mnei tylko wkurzyl jak powiedizal ze kto chetny moze napsiac jaka jest jego wiara, no o napisalem tak od serca szczerze nawet sporo, ale ani nie odpisal, tylko ogolnei sie odniosl do wsyztskich prac, że nikt nei pisal czy tak bezposrednio czy wierzy w jezusa np. tylko ze sie wdawali w jakies poglądy, dogmaty itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum