Poza tym, gdyby dziecko umarło przed chrztem, czyli miałoby na sobie grzech pierworodny, to nie trafiłoby do nieba. A to byłaby wina rodziców. Więc po co takie ceregiele?
http://www.okiem.pl/bog/zmarle_przed_chrztem.htm Decyzja Watykanu
20.4.2007 r Komisje Watykańskie przedstawiły wniosek jednoznacznie stwierdzający że nieochrzczone dzieci idą do raju. Tym samym zerwano z hipotezą limbusu. Hipoteza ta stała się dość silną tradycją z racji na trudność w osiągnieciu pewności. Obecnie możemy już być pewni pełnego zbawienia dzieci nieochrzczonych.
Radzę czytać zanim się zaryzykuje jakieś stwierdzenie, szczególnie takie poważne, a nie się opierać tylko na własnej logice bez czytania Biblii, bo większość dogmatów kościoła katolickiego to jednak mimo wszystko z logiką się często mija ;) A co do czytania czegokolwiek na temat jaki się wypowiadasz nie odnosi się tylko do tego posta btw :p
Nikt ci nie każe mieć wiedzy jak papież, ale nie pozwól, żeby osoba niewierząca jak ja miała od ciebie większe pojęcie nt. twojego własnego wyznania. Tu walnęłaś babola bez sprawdzania.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum