Niedawno śnił mi się "szatan". nie wiem czy można dołączyć do tego tematu no ale..... może wydaje się trochę nie realne ale tak. Kiedy chciałam o tym komuś powiedzieć to zaczynało mnie dusić a jak zostawałam sama w domu to wydawało mi się, że przy mnie stoi. Na szczęście już przestał mi się śnić .Lecz ten lęk dalej pozostał
_________________ "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"
Peace_Love: wcale mnie to nie dziwi, mnie się też śnił (albo ogólnie diabły z rogami), i uwierz mi, pierwsze co zrobiłem to poszedłem do kościoła, mimo że nie chodziłem tam od lat. I tak mi już zostało , w sensie chodzę do kościoła regularnie :)
Możesz to potraktować jako dobrą radę.
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
Dzięki ale co do chodzenia do kościoła to oczywiście chodzę od dzieciństwa. Co mi pomogło to modlitwa . Teraz kościół szczerze powiedziawszy stał mi się trochę obojętny ........ ale to już nie ten temat
_________________ "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum