Wysłany: 2011-03-18, 19:28 John Ronald Reuel Tolkien
Co sądzą drodzy forumowicze na temat dzieł J.R.R. Tolkiena? Co myślą o Władca Pierścieni? Jak odbierają Hobbita? Co sądzą o kulcie tolkienowskim i manii na tego pisarza? Jakie dzieło do was trafiło? Jaka książka nie zrobiła na was większego wrażenia?
Rad będę, drodzy przyjaciele, jeśli odpowiemy sobie na powyższe, i inne oczywiście, pytania.
Myślę, że temat Mistrza mógł być już gdzieś poruszany, ale w zbiorczym wątku mającym 50 stron. Jestem pewien, że Tolkien zasługuje na osobny wątek, bo nie jest jakimś tam pisarzyną, tylko jednym z niewielu genialnych.
_________________ ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wielokrotny Mistrz Polski, medalista siatkarskiej Ligi Mistrzów i Pucharu CEV!
Szły mróweczki przez zielony las...
i śpiewały cichuteńko tak:
DO BOJU, DO BOJU, DO BOJU KĘDZIERZYN!
cóż, czytałam tylko Hobbita, na Władcę nigdy nie miałam czasu. ale powiem szczerze- to jedna z najlepszych lektur, jakie czytałam, mimo tego, że było chyba jeszcze w podstawówce zachwycałam się nią ogromnie co wówczas było dziwne, bo byłam jedyną dziewczyną której się podobała ;p i przeczytałam całą od razu- tak mnie wtedy wciągnęła
No, Hobbit dla ucznia podstawówki może być świetny. Bo pisany jest barwnym i ciekawym, a przy tym prostym językiem. Tolkien pisał go dla swoich dzieci, więc taki musiał być.
Natomiast Władca jest już zupełnie inny. Dojrzalszy, poważniejszy. To nie jest bajka dla każdego. Żeby go zrozumieć i zauważyć jego piękno trzeba zrozumieć ideę tego świata, walkę dobra ze złem. Tu mamy bardzo rozbudowany świat, z wieloma językami, krainami i ludami. Jest bardzo wielowątkową książką. I właśnie tą rozbudowaną i dopracowaną fabułę tak w niej kocham. Mistrz pisał ją 12 lat. Dokładniej je. Trzy części, chociaż nie jest to trylogia, bo dzieli się na 6 ksiąg.
_________________ ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wielokrotny Mistrz Polski, medalista siatkarskiej Ligi Mistrzów i Pucharu CEV!
Szły mróweczki przez zielony las...
i śpiewały cichuteńko tak:
DO BOJU, DO BOJU, DO BOJU KĘDZIERZYN!
Dokładniej je. Trzy części, chociaż nie jest to trylogia, bo dzieli się na 6 ksiąg.
ją. władca pierścieni został wydany w trzech tomach tylko dlatego, ze jescze 10 lat po wojnie w UK papier był reglamentowany, a wydawca nie chciał ryzykować wydawania takiego potwora, bo w przypadku porażki by zbankrutował. sam tolkien do ostatniej chwili był temu pomysłowi przeciwny.
Hindenburg napisał/a:
To nie jest bajka dla każdego.
to nie jest bajka. po pierwsze bajka to zupełnie inny gatunek literacki, po drugie, to nie baśń, tylko próba napisania na nowo zapomnianych po inwazji wilhelma zdobywcy i "frankonizacji" anglików, staroangielskich mitów. rekonstrukcja podbudowana wieloletnimi badaniami filologicznymi. oraz próba rozprawienia się z "dobrymi poganami". tolkien jako żarliwy katolik nie godził się na dogmat "extra ecclesiae nulla salus", czyli poza kościołem nie ma zbawienia. chciał zastanowić się, co mogło się wydarzyć przed nadejściem chrystusa. dlatego Eru Iluvatar tak bardzo przypomina chrześcijańskiego Boga, a frodo jest postacią "chrystusowską". zresztą sam motyw zniszczenia pierścienia jest odwróceniem typowego mitycznego schematu (zdobywania skarbu) wreszcie, i chyba najważniejsze, władca pierścieni to tylko odprysk większej całości, czyli niedokończonego za życia "silmarillionu".
polecam książki TA Shippeya i History of Middle Earth Christophera Tolkiena.
Tolkien chciał, żeby Władca stanowił jedno dzieło, a jedynym podziałem były księgi. Wiem z jakiego powodu nie zgodzić się wydawca. Chciał wydać WP w trzech tomach i nanieść poprawki, na co Tolkien się nie zgodził. Ostatecznie wydali WP w trzech tomach i bez poprawek.
Tolkien "Hobbita" sam określał jako bajkę. W sensie ogólnym, patrząc na książkę, to na pewno bajką nie jest. Ale sam Mistrz mówił, że to bajeczka napisana dla jego dzieci i takie "lajtowe" Śródziemie. Było o tym w Listach Tolkiena. Nie wiem, czy czytałeś.
Ja natomiast polecam krótsze utwory Tolkiena, jak choćby Łazikanty, Rudy Dżil i Jego Pies, Kowal z Przylesia Wielkiego.
_________________ ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wielokrotny Mistrz Polski, medalista siatkarskiej Ligi Mistrzów i Pucharu CEV!
Szły mróweczki przez zielony las...
i śpiewały cichuteńko tak:
DO BOJU, DO BOJU, DO BOJU KĘDZIERZYN!
angielski termin fairy tale nie oznacza bajki, lecz baśń właśnie. i tego zwrotu używał Tolkien. polskie termin bajka przekłada się na angielski jako fable. a to zupełnie coś innego.
[/quote] owszem, czytałem.[/quote]
I jakie wrażenie zrobiły na Tobie Listy? Według mnie biografia i życie prywatne Tolkiena w zupełności oddaje charakter jego dzieł, a jego usposobienie idealnie ilustruje postać hobbita i całe Shire.
_________________ ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wielokrotny Mistrz Polski, medalista siatkarskiej Ligi Mistrzów i Pucharu CEV!
Szły mróweczki przez zielony las...
i śpiewały cichuteńko tak:
DO BOJU, DO BOJU, DO BOJU KĘDZIERZYN!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum