Ooo, Wiedźmina na razie czytałam dwie części, wchłonęłam właściwie, super :D kiedyś się muszę wziąć jeszcze za trylogię husycką ;)
Oprócz tego...
- Jarosław Grzędowicz - uwielbiam jego książki, polowałam na "Pana Lodowego Ogrodu" przez parę miesięcy w bibliotece i czytałam jak zaczarowana, tak samo jak "Wypychacz zwierząt", teraz dokańczam "Popiół i Kurz", powinien pisać zdecydowanie więcej ;)
- Kossakowska - właściwie to jak mam coś jej polecić to "Żarna Niebios" i dalej "Siewcę wiatru", angel fantasy :) Świat aniołów w tych książkach przedstawiła bardzo ciekawie, jako taki z też i ludzkimi wadami...
- Jacek Piekara - Mordimer Madderin, sługa Boży Inkwizytor, postać jednocześnie dla mnie ciekawa jak i taka, której w życiu bym się nie spodziewała, że polubię - opowiadania o nim są po prostu bardzo wciągające ;)
Jak coś jeszcze mi się przypomni, to zaraz dopiszę ;)
#edit
A tak, Pilipiuk! Bardziej nawet niż jego książki o Jakubie wWędrowyczu, wiecznym alkoholiku - egzorcyście podobały mi się "Dzienniki Norweskie" o młodym chłopaku nagle wyrwanym z Polski do Norwegii... :)
Pilipiuka przeczytałam całą serie o Jakubie Wędrowyczu i zainteresowałas mnie tymi dziennikami więc może się za to zabiorę.
Za Kossakowska nie przepadam. Przeczytałam "Więzy Krwi" i na tym skończyłam, jakoś do mnie jej styl pisania nie przemawia.
Wiedźmina przeczytałam w tydzień, codziennie chodząc do empiku po kolejny tom.
O Grzędowiczu jedynie słyszałam, podchodziłam do niego pare razy ale zawsze coś mi przeszkadzało Może w końcu to nadrobię.
Ja polecić jeszcze mogę Jakuba Ćwieka. Wszystkie 3 części "Kłamcy" pochłonęłam i czekam na czwartą - ostatnią część. Główny bohater jest idealnie przedstawiony, długowłosy, chamski Loki, czyli bóg kłamstwa. Czytając podkreślałam niektóre jego teksty, bo zwalały z nóg. Jak czytałam w autobusie to ludzie się dziwnie na mnie patrzyli, bo cieszyłam się do książki i nie mogłam się opanować
_________________ It's better to burn out than to fade away.
Ja mam z Wiedźminem taki problem, że czytam w ebooku, ale ciężko się tak czyta, kasy na tomy nie mam, a pożyczyć od kogo też raczej nie :p Więc kombinuję jak się da ;D
Kossakowskiej problem polega na tym, że wszystkie jej ksiązki oprócz właśnie tego "Siewcy Wiatru" to rzal i bul ;)
Ćwieka też czytałam, ale nie "Kłamcę" (w bibliotece się trzeba na to zapisywać chyba przez 10 lat :p), tylko "Gptuj z Papieżem" - chore :D
Ja wszystko co chce przeczytać kupuję. Mam o tyle dobrze ze dostaje dofinansowanie od rodziny (w końcu książki ważna rzecz) A gotuj z papieżem czytam od wczoraj
_________________ It's better to burn out than to fade away.
Jak już Pilipiuk to przede wszystkim "Weźmisz czarno kure..." - świetna, przezabawna i pozwalająca zapomnieć o ponurym świecie ;) .Przeczytana w jedną noc.
_________________ "Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
"Żarna Niebios" "Zbieracz Burz" i "Siewca wiatru"( kossakowskiej) -to moje ulubione książki ;)) Wiedźmina też bardzo lubię. A teraz przymierzam się do Pilipiuka ;)
tak, pisze barwnie i krwiście - dla wielbicieli intryg politycznych, zdrad i użynanych członków oraz odrobinę alternatywnych wersji historii. dla tych co wolą literaturę lżejszego kalibru polecam na dobranoc niezyjacego już niestety Pacyńskiego serię opowiadań o Dziadku Mrozie - do śmiechu, i Ziemiańskiego serię "Achaja", teraz wyszedł kolejny tom, jak przeczytam - zrecenzuję
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum