Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: hook
2009-05-30, 14:16
Przyjaźń
Autor Wiadomość
Mabh 



Dołączyła: 10 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-12-02, 21:59   Przyjaźń

Kim dla Was jest przyjaciel? Macie taką osobę/osoby? Wierzycie w przyjaźń damsko-męską? Czy prawdziwa przyjaźń jest silniejsza od miłości? Czy zawiedliście się na przyjacielu? Kiedy tracicie do niego zaufanie?

Ja mam 2 osoby, którym wiem, że mogę wszystko powiedzieć. Działa to w obie strony. I mi lepiej chyba wychodzi słuchanie innych niż zwierzanie się. W przyjaźń damsko-męską... nie wiem czy wierzyć. Zawiodłam się raz na przyjacielu (facecie) i nie chcę znowu popełniać tego błędu.
Ostatnio koleżanka mi powiedziała, że boi się komukolwiek zwierzać, bo boi się odtrącenia, bo kiedyś już się zdarzyło tak, że powiedziała "przyjaciółce" coś ważnego i ta się od niej odsunęła. Nie rozumiem tego. Albo jest się czyimś przyjacielem, albo nie. To pierwsze jednak do czegoś zobowiązuje.
_________________
Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.

"If I can't be my own, I'd feel better dead."

www.mabh.blog.onet.pl
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2006-12-02, 22:03   

nie mam przyjaciol, nie wiem co to jest i nie licze na to ze doswiadcze tego kiedykolwiek... w tym zasyfialym swiecie nie ma na to miejsca
Ostatnio zmieniony przez szary 2006-12-02, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hook 



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-12-02, 22:30   

Wierze w przyjaźń.. czy w damsko-męską.. na pewno tak, dopóki dajemy z siebie nie oczekując niczego w zamian. Ale jeśli zaczynamy rządać, .. czysta przyjaźń altruistyczna się kończy.. a zaczyna się układ, biznes. Uważam, że kochankowie również mogą być wspaniałymi przyjaciółmi... przyjaźń to swego rodzaju miłość, która obdarzamy drugą osobę.


Moje pojęcie przyjaciela: Ide z każdą sprawą z ktora mam problem i nie mam uczucia, ktore czesto towarzyszy takim sytuacjom, mianowicie przyjaciel nigdy nie bedzie chcial niczego w zamian.
_________________
Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
 
 
Iza 
Miyo-chan



Dołączyła: 18 Lip 2006
Skąd: Cieszyn / Wrocław
Wysłany: 2006-12-02, 22:45   

Powiem tak, nie wiem jak między facetami ale między kobietami 'przyjaźń' trwa do pewnego momentu, bo prawda jest taka że kobiety względem siebie zachowują się jak zwykłe suki.
_________________
Yaoi fangirl ^_^'
U-Know & Hero
 
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2006-12-02, 22:45   

Mabh napisał/a:
Kim dla Was jest przyjaciel?


Taka osoba, bardzo bliska która potrafi pomoc i nie wysmieje naszych słabosci. To ktos komu mozna zaufać.

Mabh napisał/a:
Macie taką osobę/osoby?


Tak, mam kilku przyjaciół którym moge zaufać...

Mabh napisał/a:
Wierzycie w przyjaźń damsko-męską?


Tu zalezy od sytuacji, bo czasem nie czasem tak. Znam dwie dziewczyny którym mówie to co mnie gnębi i nie wyobrazam sobie zwiazku z nimi, ale znam również taka z którą chciałbym być, ale niestety się nie udaje jak narazie, a ufam jej tak samo...

Mabh napisał/a:
Czy prawdziwa przyjaźń jest silniejsza od miłości?


Nie! Jest tak samo ważna miłośc jak i przyjaźn. Chociaż gdybym miał wybierać kto ma stracic zycie, przyjaciel czy moja luba to wolalbym stracic przyjaciela...

Mabh napisał/a:
Czy zawiedliście się na przyjacielu?


Tak i to na najlepszym niestety... od tamtej pory niema kogos takiego jak "najlepszy przyjaciel" bo niema sensu kogos tak wyrózniac bo inni sie gorzej z tym czują...

Mabh napisał/a:
Kiedy tracicie do niego zaufanie?


Kiedy wbija nóż w plecy! :(
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Mabh 



Dołączyła: 10 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-12-02, 22:48   

hook napisał/a:
przyjaciel nigdy nie bedzie chcial niczego w zamian.


Święte słowa.

szary napisał/a:
nie licze na to ze doswiadcze tego kiedykolwiek... w tym zasyfialym swiecie nie ma na to miejsca


Słyszałam już to. Po czym osoba, która tak mówiła znalazła kogoś komu mogła wszytko powiedzieć i bardzo się z tego powodu cieszyła. Cieszyła się, że może się komuś wyżalić, że ktoś może jej pomóc rozwiązać problemy oraz, że może z kimś podzielić się swoją radością.
Tak Ci Szary powiem, że przyjaciele się przydają.
_________________
Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.

"If I can't be my own, I'd feel better dead."

www.mabh.blog.onet.pl
 
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2006-12-02, 22:51   

Mabh napisał/a:
Tak Ci Szary powiem, że przyjaciele się przydają.


Chyba nie traktujesz tego jako powód do posiadania przyjaciela - że się przyda? Zabrzmiało jak zwykła interesowność.
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2006-12-02, 22:54   

Mabh napisał/a:
Tak Ci Szary powiem, że przyjaciele się przydają.


nie śmiem w to watpic

Mika, jej nie o to chodzilo zapewne ;-)
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2006-12-02, 22:58   

szary napisał/a:
Mika, jej nie o to chodzilo zapewne ;-)


Pewnie masz rację, ja jej nie zarzucam interesowności tylko piszę, jak to zabrzmiało ;-)

Mabh :-D
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-02, 23:07   

Przyjaciel dobra rzecz...ja miałem 2 na okres po 5 lat.Ostani z nich rzucił ciekawa sentencję: Przyjaźń to wymiana tego co możemy sobie dać i dopóki potrzebujemy póty trwa.
Znam sporo przyjacieli po kilkanaście lat...ale to się kończy...przeprowadzka,praca od rana do wieczora.

Przyjaciel jednak nie zawsze pomoże,czasem jest tak,że sie nic nie da zrobić.

Mimo wszystko dobrze wspominam swoich przyjaciół.Jeden przeszedł na hip-hop i odleciał,drugi poczuł zapach pieniędzy i odleciał...

Szary: Nie szukaj zrozumienia w sensie dosłownym.Prędzej podzielenia twoich pasji i poczucia humoru,lub osób,na które liczysz,że Cię zaproszą jak co na impreze,posoadówe i nie zawiodą tych oczekiwań.Reszta to ciężko znaleść...
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Ostatnio zmieniony przez JAMik 2006-12-02, 23:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2006-12-02, 23:09   

szary napisał/a:
nie mam przyjaciol, nie wiem co to jest i nie licze na to ze doswiadcze tego kiedykolwiek... w tym zasyfialym swiecie nie ma na to miejsca

Biedak. Aż żal zad ściska, za przeproszeniem.

Przyjaźń to ważna sprawa. Relacja pomiędzy ludźmi, w której nie trzeba słów, żeby się porozumieć. Damsko - męska? Owszem, istnieje.
Iza napisał/a:
Powiem tak, nie wiem jak między facetami ale między kobietami 'przyjaźń' trwa do pewnego momentu, bo prawda jest taka że kobiety względem siebie zachowują się jak zwykłe suki.

To to przyjaźń jest ? Nie wydaje mi się. Nie ma przyjaźni 'do pewnego momentu'.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Iza 
Miyo-chan



Dołączyła: 18 Lip 2006
Skąd: Cieszyn / Wrocław
Wysłany: 2006-12-02, 23:14   

dlatego napisałam 'przyjaźń'
_________________
Yaoi fangirl ^_^'
U-Know & Hero
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2006-12-02, 23:23   

Moth napisał/a:
szary napisał/a:
nie mam przyjaciol, nie wiem co to jest i nie licze na to ze doswiadcze tego kiedykolwiek... w tym zasyfialym swiecie nie ma na to miejsca

Biedak. Aż żal zad ściska, za przeproszeniem..


dobry czlowiek sie odezwal, nikt Ci nie kaze sie przejmowac ani komentowac
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-02, 23:39   

Luz Szary...nie ma się co spinać.Napisałeś szczerze a człowiek starał się być kulturalny.Nie ma w tym nic złego.

Przyjaźń jest dobra do momentu aż przyjaciel staje przed wyzwaniem nie umiem pomóc a on ciągle pyta co mam zrobić.Użalasz się nad sobą to najpopularniejsza odpowiedź...ale czy słuszna? To tyle wykładów prof. JAMika z psychologi stosunków międzyludzkich.

Łączmy sie w pary,kochajmy się...
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Mabh 



Dołączyła: 10 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-12-02, 23:53   

Mika napisał/a:
Mabh napisał/a:
Tak Ci Szary powiem, że przyjaciele się przydają.


Chyba nie traktujesz tego jako powód do posiadania przyjaciela - że się przyda? Zabrzmiało jak zwykła interesowność.


Źle mnie zrozumiałaś. Chodziło mi o to, że nieraz po prostu musisz komuś coś powiedzieć, musisz zwrócić się o pomoc, bo sama nie dasz sobie rady. W takich momentach dobrze jest mieć przyjaciela. Znam osobę, która nie umiała poradzić sobie z jednym problemem, nie miała do kogo się zwrócić i teraz nie ma go już między nami.
Mam nadzieję, że to nie zabrzmiało jak zwykła interesowność. Ja mam 2 bardzo bliskie mi osoby i codziennie dziękuję, że są, że chodzą po tej ziemi.
_________________
Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.

"If I can't be my own, I'd feel better dead."

www.mabh.blog.onet.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group