Ja mam chyba tak jak Joda. A może po prostu jestem złośliwy ; ).
Myślałam, że chodzi tylko o ten osławiony trudny wiek i nasze doświadczenia z okresu burzy i naporu. W takim razie też się dołączam, ale panowie, w tym wieku bunt brzmi niepoważnie, lepiej mówić o kontestacji
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
w tym wieku bunt brzmi niepoważnie, lepiej mówić o kontestacji
coś w tym jest - to mój ostatni rok słodkiego jeszczetrochędzieciństwa. a potem faktycznie będę mówił o kontestacji. albo raczej będę musiał mówić ; ).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum