Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: hook
2007-10-09, 12:55
Giertych zmniejsza kanon lektur!
Autor Wiadomość
Farelka 



Dołączyła: 26 Maj 2007
Skąd: z akwarium
Wysłany: 2007-06-01, 17:58   

W przeciwnym razie poloniści będą się musieli nieźle nagimnastykować, żeby wyjaśnić uczniom nieznającym Goethego, czym charakteryzuje się "postawa werteryczna", typowa dla bohaterów romantycznych :roll:
_________________
"Są chwile, kiedy brak ludożerców daje się boleśnie odczuć."
Alfons Allais
 
 
Mabh 



Dołączyła: 10 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-01, 19:31   

A teraz na temat. Nie będę wypowiadać się kim jest romuś, bo bardzo trafne określenie już tutaj padło. Powiem tylko, że szkoda mi "Zbrodni i kary", że nie będzie to już (o ile projekt przejdzie) obowiązkową lekturą, bo książka na prawdę warta uwagi. "Cierpienia młodego Wertera"... Zacytuję moją polonistkę: "Nie wyobrażam sobie omawiania romantyzmu bez preromantyzmu i Wertera. Romusiowi zdrowo odpieprzyło". Zgadzam się z nią w pełni, współczuję dzieciakom, kiedy będą starały się zrozumieć co to jest werteryzm i postawa werteryczna bez znajomości bohatera i książki... Co do pozostałych pozycji, jeszcze ich nie czytałam, nie przerabialiśmy ich i nie mogę powiedzieć, czy mi ich szkoda czy nie :-D
_________________
Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.

"If I can't be my own, I'd feel better dead."

www.mabh.blog.onet.pl
 
 
 
Hesterra 
so it goes.



Dołączyła: 14 Kwi 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-01, 21:37   

hiroszima napisał/a:
Nadal jestem zdania, że spora część uczniów dowiedziawszy sie, że książki X, Y i Z nie musi już czytać, bo tak zdecydował MEN, właśnie po nie chętniej sięgnie. Zakazany owoc smakuje najlepiej czy jak to było... ;-) A może za bardzo wierzę w dzisiejszą młodzież..


Ja mysle, ze moze tak byc przez rok, gora trzy lata. Jezeli jednak okaze sie, ze lektury te bede zdjete 'na stale' to temat zniknie z mediow, wszystko sie rozmyje i wroci do stanu kiedy mlodziez ma gdzies jakie ma lektury ;-)

Zastanawiam sie tylko w kogo to uderzy. Bo ja wierze, ze jezeli ktos jest nieglupi to i tak ksiazki czyta (nie tylko lektury ;-) ). I to dobre ksiazki, a takim sa wlasnie dla mnie 'Zbrodnia i kara' czy 'Proces'. Wiec i tak przeczyta i swoje z tego wyniesie.

A nie ma co sie oszukiwac, mniej bystrzy uczniowe i tak lektur (jak i innych ksiazek) nie czytaja i nawet z omowienia nic nie wynosza, wiec dla nich to zadna roznica.


Nie znaczy to, ze nie niepokoi mnie to co sie dzieje. Wierze, w przystosowanie sie uczniow do nowej sytuacji, ciezko mi jednak uwierzyc, ze tak absurdalny pomysl w ogole powstal. :roll:
_________________
...what the hell am I doing here?
 
 
idont 



Dołączyła: 27 Maj 2007
Wysłany: 2007-06-01, 22:24   

Moth napisał/a:

A Inny świat Grudzińskiego ? Czyżby treści w nim godziły w obraz idealnego Polaka-więznia? ...


Mam inną wersję: Grudziński był Żydem (myślę,że nie trzeba tłumaczyć pobudek jakimi mógł kierować się 'znany z tolerancji' Minister ....
Poza tym Dostojewski nie lubił Polaków i twierdził,że tylko Rosjanie są prawdziwie wierzący,to też się za bardzo nie spodobało.
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-06-02, 02:48   

Fakt, poskreślał to buc jeden ;/ Się źle dzieje... ale dobrze, że nie zabronił tego czytać. Najbardziej ubolewam nad skresleniem "Zbrodni i kary"... jedna z lepszych lektur a a ten cham ;p to skreślił ;/ Giertych suck my duck

Edit by MaaD:
Oj YodaM, YodaM. ;-)
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-06-02, 17:42   


Przeczytałem "Trans-Atlantyk" Witolda Gombrowicza dopiero trzy miesiące temu, gdy dowiedziałem się, że to jest lektura obowiązkowa. Byłem przerażony, gdy zobaczyłem co tam jest napisane - powiedział Roman Giertych na spotkaniu z dziennikarzami.
Minister edukacji powiedział, że porównywanie Gombrowicza i Henryka Sienkiewicza to absurd, ponieważ Sienkiewicz stoi na dużo wyższym poziomie. Przyznał również, że "Trylogię" przeczytał kilkanaście razy.

Lider LPR powiedział również, że jedyną osobą, która w państwie jest przeciwko obecności Sienkiewicza w kanonie lektur jest Adam Michnik, ponieważ chce kreować antypatriotyczną i trockistowską wizję Polski. - Z tego samego powodu promuje Gombrowicza, ponieważ jest wrogi Polsce - powiedział Giertych.

(onet.pl)

Nie skomentuję tego. Brak słów. Zapewne sz.p. Giertych nie zrozumiał o co tak na serio chodziło w Trans-Atlantyku. W sumie to nic dziwnego. Założę się, że przeraził się wątkiem dot. homoseksualizmu, bo wątpię, żeby zrozumiał prowokację Gombrowicza wymierzoną m.in. dokładnie w takich (zaściankowych, zamkniętych, ograniczonych, cechujących się kseno i homofobią) ludzi jak nasz Minister Edukacji.

Z chęcią zrobilbym zrzutkę dla pana Romana Giertycha na korepetycje z języka polskiego. Przydałaby mu się znajomość interpretacji lektur. Może niedługo wycofa Króla Edypa ze spisu lektur szkolnych, bo przecież tam syn współżyje (i ma dzieci!) z własną matką?! SODOMA I GOMORA przecież.

I taki KTOŚ ma rządzić (cholera jasna, i rządzi) edukacją w Polsce ? Czarno to widzę.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-06-03, 13:14   

a ja słyszałam, że pan minister zamierza dodać do lektur za to książki o Janie Pawle II. Ręce mi o[d]padły :mrgreen:
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-06-03, 13:33   

Mógłby dodać, bo na pewno są to dzieła o jakiejś wartości literackiej, ale nie kosztem innych lektur...
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-06-03, 14:07   

no mógłby,ale to pewnie przekracza granice jego możliwości.. nie wpadłby na to ;p.
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
Sabcia100 



Dołączyła: 15 Sty 2007
Wysłany: 2007-06-20, 12:13   

Nasz kochany Pan Roman to ma w ogóle pełno wspaniałych pomysłów. Zaczęło się niewinnie od tych głupich mundurków, które i tak nic w szkole nie zmienią... Udało mu się je wprowadzić, to teraz się zagalopował... Od razu chce spis lektur zmieniać, jeszcze chce wprowadzać poprawki do podręczników (z tego, co słyszałam, to głównie do historii)... Ostatnio koleżanka mi mówiła, że podobno chciałby założyć osobno szkoły męskie i żeńskie :shock: Na szczęście z powodu braku pieniędzy nie wejdzie to w życie... Nie wiem, pewnie jestem zbyt głupia, ale nigdy nie zrozumiem, o co mu tak naprawdę chodzi... :shock:
_________________
Czasami wolę być zupełnie sam,
Niezdarnie tańczyć na granicy zła,
I nawet stoczyć się na samo dno,
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...
 
 
humi 
(o\_!_/o)



Dołączyła: 15 Kwi 2007
Skąd: KWIDZYN/Gdańsk
Wysłany: 2007-06-20, 13:35   

Ale nie ma czegoś takiego, że jakiś tam sobie minister "poprawia" podręczniki. Wyssane z palca moim zdaniem. Nie przesadzajmy.
_________________
GarbaciVWariaci! ;>

(o\_!_/o) Vroom, vroom!
 
 
Meredith 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-06-20, 15:06   

Moim zdaniem, to czy poprawi sobie podręczniki czy nie, i tak nie będzie miało większego wpływu. Dlaczego?
Bo, po pierwsze, każdy wie, że nasze podręczniki i tak już są jakoś tam nacechowane, coś postulują, coś propagują, a jeszcze coś innego potępiają, szykanują, nawet ośmieszają. I to nie jest żadna tajemnica.
Po drugie, jeżeli ktoś będzie uczniem, który w celu poszerzenia sobie wiedzy historycznej, będzie "na czwartek (kartkówka) czytał podręcznik od strony 24-29", nigdy takiej wiedzy nie osiągnie - to też nie jest żadna nowość. ;-) Podręcznik to nie jest jedyne źródło informacji - jest prasa, telewizja, internet... Rynek też jest niezależny - publikuje się wiele niesamowicie ciekawych książek, m.in. historycznych. ;-)
Po trzecie, mam cichą nadzieję, że od tej pory uczniowie będą częściej zaglądali do wyżej wymienionych źródeł, aby z czystej ciekawości wyhaczyć, co takiego pozmieniał Pan Minister w naszej historii. :mrgreen:
NIE DAMY BY NAS ZGNĘBIŁ WRÓG... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Btw, w najnowszym Newsweeku jest bardzo ciekawy artykuł właśnie o tej próbie zmienienia listy lektur. Przeczytałam i goraco polecam! ;-)
 
 
Lost Dog 



Dołączył: 14 Cze 2007
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-06-20, 16:59   

On zmniejszy, ktoś inny przyjdzie i poszerzy. Nie ma problemu, zwłaszcza, że obecnie to już niemalże political-fiction (modne się zrobiło to wyrażenie ostatnio :P ).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group