Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Kryzys?
Autor Wiadomość
marlo 



Dołączył: 01 Kwi 2008
Skąd: Poznań/Szczecin
Wysłany: 2009-02-11, 16:31   Kryzys?

Wiele obecnie mówi się o kryzysie, jego skutkach, przyczynach i przebiegu, ale oceny te dokonują się na podstawie danych z całej gospodarki. Pytanie zasadnicze: czy was - forumowiczów - w jakimś stopniu już dopadł?

Przyznam szczerze, że mojemu ojcu z powodu zastoju eksportowego firmy, w której pracuje, obcięto premie, co spowodowało spadek zarobków o 500 zł. Akcje tejże firmy lecą w dół, a opcje walutowe zawarte przed gwałtownym osłabieniem złotego tylko dobijają kondycję finansową przedsiębiorstwa.

Czy opłaca się inwestować w czasie kryzysu? Być może to nie to forum na takie dyskusje, ale gdy słucha się masy ekspertów, udzielających sprzecznych sobie rad, to można dostać zawrotów głowy. Od jakiegoś czasu odkładam co miesiąc stałą kwotę w fundusz inwestycyjny, licząc że za pół roku / rok notowania giełdowe pójdą zdecydowanie w górę.

W październiku ubiegłego roku na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu odbyła dyskusja, gdzie pewien profesorek przekonywał uczestniczących, że kryzysu nie ma i nie będzie, a wzrost gospodarczy w 2009 r. wyniesie 3,5%. Bardziej pesymistyczne założenia niż rządowe na początku, ale i tak mało trafne. Według najnowszych analiz wzrost gospodarczy wyniesie w Polsce niewiele ponad 1%.

Grożą nam strajki? A może jakaś zmiana systemu, jak to miało miejsce w Europie w latach 30.? Polsce może to niekoniecznie grozi, ale w innych krajach europejskich kryzys nieźle namiesza i może okazać się przepustką dla radykalnych opcji poliycznych, np. nazistowskiej w Niemczech, anarchistowskiej w Grecji czy prorosyjskiej na Ukrainie.

Ktos powiedział, że świat nie będzie już taki sam po kryzysie. A co wy sądzicie na ten temat?
_________________
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
 
 
 
Jumper 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2009-02-11, 16:54   

Opłaca się teraz inwestować w różnego rodzaju budowy domów.Tam gdzie popyt na usługi jest niski , a podaż jest taka jak przed "kryzysem".Czyli wszystkiego rodzaju zakupy i inne opłaca się robić teraz lub poczekać do najgorszego momentu(tylko kiedy on bedzie???).Nie będzie opłacało się inwestować jeszcze przez jakiś czas w giełdę .

Ogólnie rzecz biorąc to rząd zrobił dobry plan na kryzys, ale powinien sprzedać obligację na wartość iluś tam mlrd , a te pieniadze przeznaczyć na szeroko zakrojne inwestycje w infrastrukturę ,której polska potrzebuję .To jest najlepszy czas na to ,bo ceny wykonawców poleciały na łeb na szyję.Przez to utrzymałoby się trochę miejsc pracy ,podatki wpłynełyby do budżetu, zamiast odpływu pieniędzy na zasiłki.
Tylko jest jeden problem z tymi inwestycjami , trzeba byłoby przeprowadzić bardzo szybko przetargi , a wiadomo jak z tym jest.

Świat się ciągle zmienia , więc ostatnie pytanie można sobie odpuścić .
 
 
hiroszima 
Kuka!



Dołączyła: 22 Lis 2006
Skąd: PZL
Wysłany: 2009-02-11, 17:53   

marlo napisał/a:
Pytanie zasadnicze: czy was - forumowiczów - w jakimś stopniu już dopadł?

Stary, mnie kryzys dopadł już dawno ;-)
Generalnie nie jestem w temacie. Wiem tyle, że wokoło wszyscy trąbią o kryzysie, ale osobiście jego skutków żadnych nie odczuwam (oprócz wysłuchiwania trąbienia). Chociaż niedaleko mojej mieściny zwolniono sporo ludzi z dwóch większych zakładów. I tyle chyba.
_________________
the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2009-02-11, 18:00   

hiroszima napisał/a:
ale osobiście jego skutków żadnych nie odczuwam


A piwa w pubie nie pijesz ? :P w wawie w pubach przez kryzys piwo wskoczyło o 1zł wyzej ale to w niektorych tylko :]
No a co do kryzysu w reszcie kraju to podobno ostro zwalniaja z wiekszych zakladow pracy. Huta Stalowa Wola ostro protestuje i podobno nawet ostatnio robotnicy z tegoz zakladu pojechali robic zadyme w Rzeszowie. Cos w tym jest.
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
stipe 
kaleka



Dołączył: 06 Lut 2007
Wysłany: 2009-02-11, 18:06   

YodaM napisał/a:
hiroszima napisał/a:
ale osobiście jego skutków żadnych nie odczuwam


Koło polibudy ceny bro bez zmian ;)
_________________
majlaaans
 
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2009-02-11, 18:11   

Na Nowym Świecie browar podrozal, w pubie kolo uw tez :D Ale to burzujska strefa wiec wiesz ;p
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
karl 
Pucza!



Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-02-11, 18:32   

W Kaliszu w pubach tez podrożały o zetke :) Trampki podrożały z 10 do 11 zł. Margaryna "Kasia o jakies 30 groszy. Kryzys pełną gębą ! :)
A tak na serio to ma przyjść później - kiedy eksport z zachodu sie załamie. Jak powiedział Bush : "Większość naszego importu pochodzi z zagranicy" :-D
_________________
For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
 
 
 
marlo 



Dołączył: 01 Kwi 2008
Skąd: Poznań/Szczecin
Wysłany: 2009-02-11, 20:22   

Jumper napisał/a:
Opłaca się teraz inwestować w różnego rodzaju budowy domów.Tam gdzie popyt na usługi jest niski , a podaż jest taka jak przed "kryzysem"

Z chęcią kupiłbym teraz jakiś domek na Islandii, wynajmowałbym go przez kilka lat, a potem sprzedał. Problem leży, jak zwykle, w kwestii finansowej - mimo że nieruchomości w niektórych krajach są tanie w cholerę, to i tak mnie na nie nie stać. Trudno, trzeba szukać innych sposobów.

Jumper napisał/a:
Nie będzie opłacało się inwestować jeszcze przez jakiś czas w giełdę .

Jako że mój fundusz inwestycyjny to fundusz akcyjny, na razie jestem na minusie. Ale założenie było takie, że jest to inwestycja długoterminowa, więc nie przejmuję się tym. Teraz można nakupić jak najwięcej jednostek po śmiesznie niskiej cenie, a kiedy to wszystko pójdzie w górę, nieźle na tym zyskać. Prawie wszystkie spółki na giełdzie są obecnie mocno niedowartościowane.

Jumper napisał/a:
Ogólnie rzecz biorąc to rząd zrobił dobry plan na kryzys, ale powinien sprzedać obligację na wartość iluś tam mlrd , a te pieniadze przeznaczyć na szeroko zakrojne inwestycje w infrastrukturę ,której polska potrzebuję

Zgadzam się, tylko że rząd nastawił się na obronę rozmiaru deficytu budżetowego na założonym poziomie, co według mnie nie jest głupim pomysłem. Polska gospodarka jest uzależniona od światowej i kiedy świat zachodni wydźwignie się z kryzysu z olbrzymimi długami do spłacenia, Polska - w ramach reakcji łańcuchowej - ruszy w górę za nim, ale za to z dużo mniejszymi kosztami.
Poza tym wahania koniunkturalne to są normalne zjawiska gospodarcze, raz jest rozkwit, raz depresja, raz ożywienie, a raz kryzys. Walka przeciwko tym trendom wszelkimi środkami jest prawie że daremna.

YodaM napisał/a:
A piwa w pubie nie pijesz ? :P w wawie w pubach przez kryzys piwo wskoczyło o 1zł wyzej ale to w niektorych tylko :]

A tam kryzys. To są zapowiadane w expose "obniżki" podatków przez PO

karl napisał/a:
Jak powiedział Bush: "Większość naszego importu pochodzi z zagranicy"

Dobre :111:
_________________
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
 
 
 
Jumper 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2009-02-11, 22:01   

marlo napisał/a:

Jumper napisał/a:

Ogólnie rzecz biorąc to rząd zrobił dobry plan na kryzys, ale powinien sprzedać obligację na wartość iluś tam mlrd , a te pieniadze przeznaczyć na szeroko zakrojne inwestycje w infrastrukturę ,której polska potrzebuję


Zgadzam się, tylko że rząd nastawił się na obronę rozmiaru deficytu budżetowego na założonym poziomie, co według mnie nie jest głupim pomysłem. Polska gospodarka jest uzależniona od światowej i kiedy świat zachodni wydźwignie się z kryzysu z olbrzymimi długami do spłacenia, Polska - w ramach reakcji łańcuchowej - ruszy w górę za nim, ale za to z dużo mniejszymi kosztami.
Poza tym wahania koniunkturalne to są normalne zjawiska gospodarcze, raz jest rozkwit, raz depresja, raz ożywienie, a raz kryzys. Walka przeciwko tym trendom wszelkimi środkami jest prawie że daremna.


Zgadzam się z tym ,że deficyt trzeba ciąć.Ale rząd powinien postarać się przesunąc częśc inwestycji z lat późniejszych na lata wcześniejsze i tak samo samorządy.To inwestycje musza być kiedyś wykonane , a teraz jest właśnie na to najlepszy czas ,bo nie ma kompletnie popytu na rynku budowlanym więc wszystko jest bardzo tanie do wykonania i Polska musi to teraz wykorzystać .Autostrady przydadzą się na później.Obligacje będzie się wtedy skupywało , gdy będzie boom na rynku czyli około 2011-12.

PS:Przypomniało mi się dobrze by było gdyby rząd zagwarantował kredyty obortowe dla firm i zatrzymał odpływ kapitału z polskich banków(mam na myśli dywidendy wyciągane przez zagraniczne metropolie (które są w słabej kondycji) od polskich fili(które są w dobrej kondycji).Jakoś to opodatkować.

PS2;Co do inwestycji ja sporo zarobiłem na tym ,że funta przetrzymałem do zimy:D.
 
 
marlo 



Dołączył: 01 Kwi 2008
Skąd: Poznań/Szczecin
Wysłany: 2009-02-12, 22:29   

Na euro zarobiłbyś więcej, ale łatwo się mówi po fakcie :)

Zgadzam się - mimo wszystko jakieś działania muszą zostać podjęte, chociażby z tego powodu, że wszystko jest tanie - tak jak piszesz. Problemem może być ten wykup rządowych obligacji, skoro Bank Centralny ostatnio odkupił od banków za 8 mld obligacje (które miał odkupić w 2012 bodajże) w celu pobudzenia akcji kredytowej tychże banków. Albo pożyczka albo zwiększenie deficytu budżetowego - nie wydaje mi się, by banki były zainteresowane kupnem rządowych obligacji na większą skalę.
_________________
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
 
 
 
Jumper 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2009-02-12, 23:18   

Obligacje na czasy kryzysu to pewna inwestycja ,więc wydaję mi się ,że z ich wykupem nie byłoby większego problemu ,podczas gdy giełdy ciągle lecą w dół.Nie mówię tutaj o bankach ,ale funduszach emerytalnych i tego typu sprawach(nie wiem ja to wszystko biorę na swój chłopski rozum, do różnych profesorów mi duuużo brakuje).
 
 
Hyde 
Zen Man



Dołączył: 18 Sty 2009
Skąd: Lbn
Wysłany: 2009-02-16, 11:38   

eh kryzys ... mnie tam raczej nie tyka póki co aczkolwiek z połączonych 2 gigantów w których pracuję jak na razie widziałem jakieś 300 zwolnień , i ma być jeszcze sporo .
Moja matka p o12 latach pracy też dostała wypowiedzenie , jako że zastępca dyrektora w oddziale jednego z banków wcale nie jest potrzebny . Co się dziś okazuje dyrektor już też nie jest potrzebny .

Kryzys przez krach Amerykańskiej głupoty , kopie każdego ..
Pamiętam jak mój dobry znajomy przyleciał z USA i opowiadał mi , że prowadzi sklep i musi ogłosić upadłość bo ma parę baniek w plecy , co lepsze naciągnał jeszcze kilka , ogłosił upadłość a po paru miechach dalej kręcił interes :)
Śmieszne jest to , że zrobił manewr każdego amerykanina który chce się wzbogacić .
W ustawie prawnej USA jest wzmianka że rząd w momencie upadłości może umorzyć kwotę zadłużenia .... Kolejna taka sytuacja i brak możliwości spłaty obciążenia nie kończy się tylko komornikiem aczkolwiek także pozbawieniem wolności do lat 10 ><

Tak samo słynne dawanie kredytów na gębę ><
Na jakim ci przepchani fastfoodami i holywoodem debile świecie żyją , robiąc takie błędy pod względem gospodarczym ? Kolejna wojna która napędzi rynek , ruszą manufaktury , fabryki ? Wojna to świetna opcja na napędzenie waluty i podniesienie z kryzysu ><
_________________
When Zen ends , Ass Kicking Begins :>
 
 
 
marlo 



Dołączył: 01 Kwi 2008
Skąd: Poznań/Szczecin
Wysłany: 2009-02-21, 00:26   

Jumper napisał/a:
Obligacje na czasy kryzysu to pewna inwestycja ,więc wydaję mi się ,że z ich wykupem nie byłoby większego problemu ,podczas gdy giełdy ciągle lecą w dół.Nie mówię tutaj o bankach ,ale funduszach emerytalnych i tego typu sprawach(nie wiem ja to wszystko biorę na swój chłopski rozum, do różnych profesorów mi duuużo brakuje).

Gdzieś kiedyś wyczytałem, że największym kupcem obligacji skarbowych są banki, które zarabiają nie tylko wobec klientów, ale też są klientem państwa. Tylko że bankom potrzebny jest teraz napływ pieniędzy, aby wzbudzić akcję kredytową, a nie wydawanie ich poprzez kupno obligacji.

Jest też druga opcja - sprzedawać obligacje za granicą. Tylko że to jest nieopłacalne - dlaczego? Nikt nie chciałby kupić polskich obligacji, gdyż są mniej pewne od obligacji amerykańskich czy europejskich, chyba że mają odpowiednio wyżej oprocentowane. Czyli tracimy więcej niż zachodnie państwa.

Hyde napisał/a:
Na jakim ci przepchani fastfoodami i holywoodem debile świecie żyją , robiąc takie błędy pod względem gospodarczym ? Kolejna wojna która napędzi rynek , ruszą manufaktury , fabryki ? Wojna to świetna opcja na napędzenie waluty i podniesienie z kryzysu ><


Mają solidne fundamenty w postaci najnowocześniejszego przemysłu na świecie. Dla Amerykanów wzbogacenie to życiowy sukces, u nich jak ktoś powie, że pieniądze szczęścia nie dają, to go wyśmieją. Mają jedną z najbardziej liberalnych gospodarek na świecie. A właściwie to mieli przed kryzysem.

Jakby nie było, ciekawe jak wybrną z kryzysu i czy 3 bln dolarów pomoże im w tym

PS: Taka znana zagadka: ile jaj ma Obama? ;-)
_________________
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
 
 
 
Meredith 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2009-03-03, 14:02   

No to kryzys na wesoło. :mrgreen:
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2009-03-03, 18:48   

marlo napisał/a:
PS: Taka znana zagadka: ile jaj ma Obama?

suuuchar. ; p
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime