Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: hook
2007-10-09, 13:20
Subkultury
Autor Wiadomość
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2006-09-29, 16:56   Subkultury

Wasze zdanie na ten temat. Z którąś się identyfikujecie, popieracie; jakiejś nienawidzicie itede, itepe.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 18 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-09-29, 17:35   

dla mnie subkultura to ważna sprawa, ale osoby robią sobie z tego jakąś swoją twierdze.

Subkultura jest przedewszystkim po to aby zaspokoić swoje potrzeby, ale czasami wychodzi z tego niezłe łajno, bo zapominamy o sobie i jesteśmy robotami jakieś grupy. Skinheadzi i hipisi to dla mnie idealny przyklad robotów a nie jakiś osobnych jednostek.

Subkultura to nie jest zły pomysl, ale ja juz dawno urwalem sie z jakich kolwiek galezi i jestem po prostu sobą.
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2006-09-29, 19:06   

BTW Skinheadów - ich pierwotne założenia trochę różniły się od dzisiejszych. Nie wszyscy skini chyba są naziolami.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 18 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-09-29, 19:11   

faszyzm to mimo to zalozenie skinow. oczyszczenie spoleczenstwa itd.

fakt faktem, takich ludzi jast na swiecie ponad (!!) 400.000.
nie oficjalnie oczywiscie
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2006-09-29, 19:15   

Może nie do końca nazizm/faszyzm. Bardziej neonazizm. To tylko część założeń nazistowskich + własny program działania. Nie mylcie prawdziwego skinheada z łysym idiotą, który się za skina uważa.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 18 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-09-29, 19:19   

nie myle ;)
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2006-09-29, 19:20   

Rudzielec napisał/a:
fakt faktem, takich ludzi jast na swiecie ponad (!!) 400.000.
nie oficjalnie oczywiscie


W tym jeden u mnie w szkole hehe
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 18 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-09-29, 19:39   

a jak z nim wytrzymujesz? jakies incydenty byly? jak sie zachowuje?

u mnie rok temu byl jeden, ale juz jest pewnie na studiach.
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2006-09-29, 20:43   

On jest sam, nie ma kolegów w tej samej grupie więc agresywny nie jest. Ponoć na lekcjach historii (wg relacji ludzi z jego klasy) lubi wygłaszać swoje racje. Np lubi Giertycha i podoba mu się rząd Kaczyńskiego. On jest zdaje sie bardziej nacjonalstą niżeli rasistą. Ogólnie to on pieprzy głupoty w stylu: "spalić czarnowłose" :roll:
W całej szkole do której chodze można rozróżnić kilka subkultur typu: dresy, skate'y... jeden popers sie nawet znalazł (masakra z takim kolesiem... przed wejściem na niektóre lekcje wyciąga wode kolońską i ryj sobie nią upiękrza)... jeden metalowiec, no i ja, czyli troche punka, troche metala, tyle że ja sie chwale tym... poprostu jak mnie widzą tak o mnie gadają, a wiadomo że ludzie mają mało wiedzy (ogólnie) na temat subkultur
 
 
SunFlower 
nurse?



Dołączyła: 20 Lip 2006
Skąd: z trzeciego piętra
Wysłany: 2006-09-29, 22:24   

Podziwiam niektórych ludzi, którzy należą do jakiejś subkultury. Nie potrafiłabym chodzić ciągle kolorowo ubrana jak rasta, czy na czrno, albo w srogą zime pomykać w dresie, mieć takie, a nie inne poglady. Mają coś w swoich głowach, w co wierzą i manifestuja, np. poprzez strój, działania. Podziwiam, ale nie zawsze popieram.

Drażni mnie, jak ktoś przypisuje mnie do jakiejś subkultury. Przez ostatnie parę lat dowiedziałam sie, ze jestem: hippisem, metalowcem, SZatanistą, punkówą, rasta i uwaga nowość! Antysemitką (no nie jest to subkultura, ale mili wszechpolacy okreslili mnie tak, aż się zbulwersowałam!). A ja po prostu pragnę byc sobą.

Czym sie różni punk od oi'owca, sharp od skinheada? Ostatnio mam mętlik w głowie...
_________________
"Jedno wam powiem, życie idioty to nie jest bułka z masłem"
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2006-09-29, 23:00   

SunFlower napisał/a:
Czym sie różni punk od oi'owca, sharp od skinheada? Ostatnio mam mętlik w głowie...


Oiowcy to subkultura wyznająca hasło "Punks and skins united wins".Odłam punka(street punk).
SHARPowiec od skinheada..zależy jakiego skinheada.SHARPowcy to też są skinheadzi. To rozbudowana subkultura.
SHARPowcy są przeciwnikami uprzedzeń rasowych,znani z uczestnictw w marszach antyfaszystowskich.

Moth napisał/a:
Nie wszyscy skini chyba są naziolami.


Nie wszyscy.Chociażby SHARPowcy. Albo RASHowcy-SH Red and Anarchy,komuniści i anarchiści :lol: Bywają patriotyczni lub apolityczni.
Skinhead jest przede wszystkim patriotą. I to chyba jasne, że skinhead-nacjonalista naziolem być nie może.
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2006-09-29, 23:11   

Mika napisał/a:
Skinhead jest przede wszystkim patriotą. I to chyba jasne, że skinhead-nacjonalista naziolem być nie może.

Właśnie cholera może. Miałem kontakt z takim jednym. Zadałem mu pytanie jak jednocześnie można być nacjonalistą i naziolem. I wtedy uslyszałem wykład o neonazizmie, tzn. o przejmowaniu tylko niektórych postaw i przekonań z programu nazioli; propagowanie słowiańskiej (SIC!) czystości rasowej (SIC!!!!), antysemityzm itd itp.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Hole 
girl



Dołączyła: 19 Sie 2006
Skąd: Bartoszyce/Gdańsk
Wysłany: 2006-09-29, 23:17   

Wolę czerpać z różnych kultur (także sub-) to, co ciekawe, odkrywcze i pozytywne, aniżeli tkwić w jednej po uszy.

Kiedyś nawet próbowałam. Teraz jestem już tylko (a raczej aż) sobą.

Co do agresywnych subkultur, co mogę powiedzieć - sux. I tyle. Ludzie ze spaczonymi poglądami, nie potrafią dostrzec błędów z przeszłości, głoszą utopijne hasła. Nie podoba mi się to.
_________________
***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
 
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2006-09-29, 23:24   

Moth napisał/a:
Właśnie cholera może.


W jego cholera głowie może. I tylko tam. Nacjonalizm jest nurtem ultraprawicowym. Nazizm i faszyzm to lewactwo-tak,lewactwo. Zaliczanie tych dwóch nurtów do prawicy jest jednym z największych błędów, z jakim móżna się spotkać. Obecne ugrupowania narodowo-radykalne nie pierdolą bzdetów o czystości rasowej. Widziałam zdjęcia z manifestacji NOP-u(Narodowe Odrodzenie Polski),która to manifestacja zakończyła się spaleniem flagi UE oraz flagi hitlerowskiej.
Nazi-skinheadzi sami błędnie zaliczają siebie do prawicy i (co jest najbardziej zabawne) idą spuszczać wpierdol,kiedy demonstrują partie lewicowe i lewackie.Nacjonaliści zarówno hitleryzm jak i faszyzm uznają za systemy im wrogie. Chociaż kiedy przychodzi czas na przeszkodzenie lewactwu to wtedy zanika ich antypatia do nazioli i napierdalają lewaków razem.
Dochodzę do wniosku,że Twój rozmówca miał po prostu z lekka popierdolone.
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2006-09-29, 23:36   

Nazizm to lewacy ?! Łooooo... to dlaczego Hitler zwalczał komunistów ?! Neonazizm to prawica, skrajna prawica. Coś Ci się myli, Mika.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group