Co sądzicie o tej partii i tym człowieku?
Teksty JKM czytam już dobrze ponad rok głównie jego felietony w "Angorze", jak również jego blog http://korwin-mikke.blog.onet.pl/ Przerażające jest to, że człowiek wyśmiewający w sposób brutalny politykę znaną z TV, radia itp. ma w 95% przypadków (wg mnie) całkowitą rację. Zachęcam do zapoznania się z jego tekstami i poglądami. A tych co już go znają proszę o przedstawienie swojej opinii.
_________________ "Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Osobiście uważam, że ważniejszy jest tlen."
Dr. Gregory House
Korwin-Mikke to człowiek o spaczonym światopoglądzie. Dewiant intelektualny i społeczny. UPR (partia, którą szanuję i popieram) wiele traci na tym, że pozwala mu się podpisywać pod swoim szyldem, jako honorowemu członkowi.
Kiedyś przeczytałam program polityczny UPR, kilka razy bloga JKM. Jest to chyba jedyna prawdziwie liberalna partia w Polsce. Raczej popieram, ale mam pewne obawy.... Jakie mogą być konsekwencje prywatyzacji i obniżenia podatków? Zdecydowanie więcej jest głosów "za".
Ale jednocześnie system, jaki chciałby stworzyć UPR MUSI doprowadzić do zwiększenia różnic materialnych. Chorzy, których nie stać na leczenie i nie są w stanie podjąć się żadnej pracy, nie otrzymają żadnego wsparcia ze strony państwa (co najwyżej mogą liczyć na pomoc ludzi, ich działalność charytatywną).
Moim zdaniem partia nie ma szans na zwycięstwo w systemie demokratycznym, gdzie świadomość polityczną ludzi kreują media.
I jeszcze postać JKM... Ma gościu dużo racji, ale poprzez swoje kontrowersyjne poglądy zasłużył sobie na miano
Z tym, że państwo NIE MOŻE być organizacją charytatywną.
Bardziej pasuje "nie powinno być organizacją charytatywną"
Bo jeśli państwo wypłaca różnego rodzaju zasiłki, renty, becikowe itp to możemy je właśnie za taką organizację uznać.
I ta działalność charytatywna jest przymusowa, bo podatki płacić musi każdy. A jeśli zniknie ten przymus, to będą mogli liczyć tylko na... Dobre serce, ludzką wrażliwość. Czy zawsze znajdą się ludzie, którzy pomogą potrzebującym? Mam nadzieję, że tak.
I może wtedy pomoc dotrze jedynie do tych, którzy rzeczywiście jej potrzebują. Bo nikt z własnej prywatnej kieszeni nie będzie wspierać tych, którym się nie chciało uczyć w szkole, albo ludzi, którzy wszystkie pieniądze przeznaczają na alkohol.
_________________ Trafiłam obok? Tam był mój cel.
Dureń z miłości się zabija, a mądry wzgardzi i omija.
Prawda jest taka, że nawet w Konstytucji mamy zapisane, że polska gospodarka jest społeczną gospodarką rynkową, czyli nastawioną na pomoc słabszym, a także na wspieranie przywilejów związków zawodowych oraz pracowników i ich rodzin.
Co do Korwina Mikke - jak dla mnie jest on idiotą (choć wcześniej pisałem trochę inaczej). Facet, który jest zadeklarowanym szowinistą i który mówi, że kobieta to gorszy gatunek, który na Rosję chciał nasłać jednostki wojskowe Unii Europejskiej, kiedy była cała ta 'zadyma' z gazem - musi być idiotą.
Byłem kiedyś na pewnym spotkaniu w Szczecinie, gdzie głównym gościem był właśnie Mikke i zadałem mu takie pytanie: "Dlaczego UPR kandydowała do europarlamentu, skoro zawsze była przeciwko Unii Europejskiej?" Odpowiedział, że to niedorzeczne, o czym ja pytam.
Co do UPR - ideowo jest to całkiem interesująca partia, ale ich program gospodarczy jest z kosmosu. Ktoś kiedyś policzył, że po wprowadzeniu ich postulatów Polsce zajęłoby 2 lata, aby ogłosić niewypłacalność (bo jak wiadomo - państwo nie może zbankrutować). Niektóre pomysły mają naprawdę trafne i zawsze dobrze mieć zagorzałych obrońców wolności, ale nie wydaje mi się, aby poza młodzieżą znaleźli kiedyś duże poparcie.
_________________ Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
Facet, który jest zadeklarowanym szowinistą i który mówi, że kobieta to gorszy gatunek
Nie spotkałem się nigdy z jego wypowiedzią mówiącą, że kobieta to gorszy gatunek... Z tego co czytałem on po prostu uparcie przekonuję, że kobieta i mężczyzna mają w życiu swoje rolę, niejako wyznaczoną przez naturę tzn. mężczyzna nie zaopiekuje się dzieckiem tak dobrze jak kobieta, a kobieta nie będzie zarabiać (pracować) w większości dziedzin tak dobrze jak mężczyzna. Trochę w tym racji jest, ale w 95% zależy to od konkretnego przypadku rodziny ;]
marlo napisał/a:
"Dlaczego UPR kandydowała do europarlamentu, skoro zawsze była przeciwko Unii Europejskiej?"
UPR nie jest przeciwna całości UE. Przeciwna jest oddaniu władzy nad Polską Unii. link
Gdyby został podpisany Traktat Lizboński oznaczałoby to praktycznie utratę suwerenności na rzecz UE.
marlo napisał/a:
który na Rosję chciał nasłać jednostki wojskowe Unii Europejskiej, kiedy była cała ta 'zadyma' z gazem
Nie wiem co on tam nawymyślał, nie czytałem nic o tym, jednak poddawanie się szantażowi Rosji to najgłupsze co można robić.
Cytat:
Ktoś kiedyś policzył, że po wprowadzeniu ich postulatów Polsce zajęłoby 2 lata, aby ogłosić niewypłacalność (bo jak wiadomo - państwo nie może zbankrutować).
Właśnie policzyłem, że w ciągu najbliższych 2 lat rządów platformy władzę przejmą zwierzęta A tak na serio to powiedz coś więcej o tym bo wydaję się ciekawe
_________________ "Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Osobiście uważam, że ważniejszy jest tlen."
Dr. Gregory House
kobieta i mężczyzna mają w życiu swoje rolę, niejako wyznaczoną przez naturę tzn. mężczyzna nie zaopiekuje się dzieckiem tak dobrze jak kobieta, a kobieta nie będzie zarabiać (pracować) w większości dziedzin tak dobrze jak mężczyzna. Trochę w tym racji jest, ale w 95% zależy to od konkretnego przypadku rodziny ;]
To są role wykreowane przez kulturę i wytyczone przez społeczeństwo. Po prostu wykształcił się taki system, że kobieta wychowuje dzieci, a mężczyzna poluje i zdobywa pożywienie. Mężczyzna używał wówczas swej siły fizycznej, ale istnieją kultury, w których mężczyźni pełnili funkcję rozrywkową, np. tańczyli, śpiewali, zabawiali gości, a kobiety polowały i zdobywały jedzenie.
Później przez wieki, kiedy o przetrwanie przyszło walczyć w inny sposób, wykształcił się model rodziny funkcjonujący w następujący sposób: kobieta - zajmuje się domem, a mężczyzna zarabia na utrzymanie rodziny. Dopiero teraz to się zmienia, bo obydwie płcie mogą używać nie tylko swej siły fizycznej, ale i intelektualnej.
To kwestia społeczno-kulturowa. Jak mężczyzna do tej pory mógł być świadomym rodzicem, skoro w pełni nie uczestniczył w życiu rodziny? Dopiero teraz mężczyźni zaczynają chodzić ze swoimi kobietami do szkoły rodzenia, uczestniczyć w badaniach, być obecnymi przy porodach, opiekować się dziećmi na równi z matką, razem z nią gotować i dbać o dom? Dopiero teraz wprowadza się "urlopy tacierzyńskie".
Jak kobieta mogła być słynnym wynalazcą (zarzut pana Mikke - "Jaki procent wynalazków odkryły kobiety?" ), skoro kiedyś jedna na tysiąc albo dziesięć tysięcy chodziła do szkoły?? Jest cała masa rzeczy, które uwarunkowały czasy, w których żyjemy.
A obecnie my żyjemy w czasach wielkich przemian społecznych i kulturowych.
Mnie dziwi tylko to, że jeśli chodzi o internetowe sondaże, czy wpisy na seriwsach informacyjnych wielu mamy w Polsce zwolenników UPRu a nawet samego JKM, gdy co do czego przychodzi...poniżej progu;D.Moim zdaniem winny temu jest program który może i działa na wyobraźnię małych dzieci, ale już n.p nie na moją(lat 16).Nie chcę żyć w kraju rządzonych przez prawicowo-liberalnych ludzi o spaczonych ambicjach zaprowadzania porządku za wszelką cenę, taki pokaz już jeden rząd dał "oczyszczając państwo" to tyle w temacie z mojej strony.
Mnie dziwi tylko to, że jeśli chodzi o internetowe sondaże, czy wpisy na seriwsach informacyjnych wielu mamy w Polsce zwolenników UPRu a nawet samego JKM, gdy co do czego przychodzi...poniżej progu;D.
Pewnie dlatego, że ci "wyborcy UPR" nie mają jeszcze dowodu osobistego i jedyne co mogą, to pokrzyczeć. Choć nie powiem, czytając program UPR, doszukałem się tam wielu mądrych i sensownych rzeczy. Jednak imo ta partia chce zmienić całą politykę państwa zbyt szybko. Od 89' roku Polską "władają" mniej lub bardziej socjalistyczne partie, które nazywają się liberałami, prawicowcami (vide PiS), a tak na serio to zwykła socjal-paplanina. Przydałby się neoliberalizm z prawdziwego zdarzenia, prywatyzacja, obniżenie podatków i likwidacja świńskich koryt dla biurokracji. Wydaje mi się jednak, że to jest dość długotrwały proces i na 20 lat po obaleniu komunizmu i tak robimy znaczące postępy (jeżeli chodzi o gospodarkę) - warto zaznaczyć w tym miejscu, że nasz PKB jest w tej chwili jednym z najstabilniejszych (zwłaszcza w dobie rzekomego kryzysu), który mimo, że "liczbowo" spadł, to jednak wolniej, ale pnie się w górę (w przeciwieństwie do tej "cudownej Irlandii", gdzie gospodarka leci na łeb na szyję).
Wydaje mi się, że JKM krytykuje nasz polski model demokracji, który jak wygląda sami wiemy... O ile się orientuję, on jest zwolennikiem monarchii (tak?), ale chyba realistą, więc po prostu deklaruje chęć zmiany prawa na model "moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się naruszanie wolności drugiego", ogólnie uświadomienia społeczeństwa (jak to jest w sumie w krajach demokracji bezpośredniej, gdzieś czytałam, że na Islandii sobie z kryzysem przejściowym ładnie poradzono dzięki temu, że ludzie wiedzieli co się dzieje), tak, by umiało samo o siebie zadbać, a nie prosić o wszystko państwo... Państwo powinno się zajmować nie prywatnymi sprawami obywateli, a bardziej drogami, gospodarką, etc. Chyba z grubsza na kolanie to dobrze wyłożyłam :)
Nie wiem do czego odniesioną demokracje on krytykuje, chyba do wyborow a nie rządzenia. Argumentuje ze wiekszosc ludzi jest glupia i reszta cierpi przez ich glupie decyzje. Moze by chcial zeby prawo glosowania w wyborach mieli tylko ludzie z tytulem profesorskim, albo ludzie z iq powyzej 130. Tylko jak to sie ma do jego liberalnych pogladow i antyfaszyzmu
Jak dla mnie krytyka demokracji samej w sobie jest bezpodstawna, bo to jedyny sprawiedliwy system. Korwin gada ze jesli wiekszosc ma absurdaly pomysl i go przeglosuje to znaczy ze demokracja jest slaba. To chyba nie slabosc demokracji, a wlasnie intelektu ludzi. Czy osoba majaca pelnie wladzy nie moze miec absurdalnych pomyslow ?
Ogolnie w wielu kwestiach dobrze gada, ale czesto jest oderwany od rzeczywistosci i zbyt fanatyczny w swoich pogladach
Nie no, wykształcenie nie ma nic w sumie do mądrości życiowej, tutaj nie ma pola do dyskusji :) Jest w tym trochę racji, że często te głupie pomysły są przegłosowywane z większością, ale wtedy powstaje pytanie, kto ma oceniać, co jest głupie a co nie? Nie mówię o oczywistościach, ale co, jak dwie strony mają swoje argumenty za tym? Korwin faktycznie czasem wszystko dramatycznie upraszcza, jednak co by nie mówić, nie chce źle, i myślę, że jego pojawienie się w rządzie mogłoby być ciekawe, a może wielu ludzi zobaczyłoby, że są jakieś inne partie oprócz tych słynnych czterech, które w sumie rządzą na przemian od wielu lat a mam dzikie wrażenie, że po wyłączeniu kamer wszyscy są nagle przyjaciółmi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum