Przed momentem dłuższym bądź krótszym sejm przegłosował samorozwiązanie.Zaczyna się kampania wyborcza.Trza ruszyc tyłki Ci co nie byli głosować by to sie więcej nie powtórzyło...niech przyjdzie nowa miotła...niech wygra stara,ale tylko większymm głosem społeczeństwa...idź ludu do urn i wstydź się za to co wybierzesz.
Zapraszam do urn i ew. dyskusji merytorycznej o kandydatach,partiach.Każdy kradnie,więc darujmy sobie wychwalanie jednych czy drugich.Macie jakieś rzeczowe argumenty na poparcie jednej bądź drugiej parti?
Let the dyskusja begin!
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Chcę pójść na wybory jak nigdy wcześniej, z całym szacunkiem dla premiera.. ale nie jest/był on moim premierem (co w pewien prosty sposób można wytłumaczyć: nie głosowałem, nie sympatyzowałem z nim i jego partią nigdy!) Natomiast dziwią mnie teraz głosy niektórych, dawnych zatwardziałych PiS-owców.. jakoby teraz to jest be.. a wcześniej było cacy.. niemądrzy ludzie wybierają niemądrych polityków.. natomiast oni są wielce daleko niemądrzy.. oni są gotowi zrobić zamach stanu i postawić drugą Białoruś w Europie, z autorytarnym rządem, panstwem policyjnym... nie dla takiego kraju nasi dziadkowie walczyli w II Wojnie Światowej.. i nie dla takiego rządu wygoniono Sowietów w 89.. tyle ode mnie.
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
Rzecz prosta. Idę na wybory i wrzucę głos do urny na LiD. Pozostali potencjalni kandydaci do wygranej - PiS i PO , są siebie warci. A że głosowanie to obywatelski obowiązek, będę się modlił, żeby pseudoprawica i pseudoliberałowie nie wygrali.
Miałem nie wychwalać - i nie wychwalam. Po prostu głosując na LiD wiem na czym stoję. Nie mam zamiaru po raz drugi popełnić tego samego błędu - zmarnować głos na PO, które w swoich założeniach jest IDENTYCZNE jak PiS, a jedyne co ich różni, to to że do tej chwili jedni mieli władzę, a drudzy na nich szczekali. Kwachu, wróć!
Poprzednim razem nie głosowałam, choć już mogłam. Ale teraz doszłam do wniosku, że nie można umywac rąk w nieskończoność. Ci, co nie podejmują żadnej inicjatywy, nie mają prawa do krytyki. Skoro świadomie pozwalają decydować innym, to nie powinni mieć prawa głosu, bo przecież z niego zrezygnowali.
W innym temacie Moth napisał/a:
A wiesz czemu tak jest ? Bo wszyscy biadolą, a nikt się nie weźmie, żeby coś zmienić.
Wszyscy płaczą jaką to mamy złą władzę, a głosowała mniejszość narodu.
Moje zdanie - NIE GŁOSOWAŁEŚ/AŚ? - NIE PŁACZ, ŻE CI ŹLE.
Rudzielec napisał/a:
Matematycznie, nie możeby miec dobrego zdania na zachodzie.
Z matematyki nie jestem dobry. Ale potrafię mysleć w trybie przyczynowo-skutkowym. Normalna większość nie głosowała, głosowała patologiczna mniejszość - skutek - patologiczna władza - następstwa - ośmieszanie Polski za granicą
Inne rozwiązanie - głosuje normalna większość - mamy NORMALNĄ władzę, kraj za granicą zdobywa respekt i poważanie, stajemy się PARTNEREM, a nie pieskiem-maskotką.
To, co się dzieje w państwie, to również NASZA wina. Może więc zamiast kalać własne gniazdo i psioczyć, należałoby wziąć się do politycznej roboty?
Zgadzam się co do słowa z Moth'em.
Jezeli głosują jedynie ludzie o jakimś skrzywionym pojęciu honoru, godności, sprawiedliwości, uczciwości, ludzie, którzy myślą przestarzałymi schematami czy stereotypami, które szalenie mijają się z prawdą, ludzie, którzy ulegają propagandzie co niektórych instytucji w kraju, ludzie, którzy nie mają pojęcia o położeniu Polski, o realiach życia międzynarodowego, nie wiedza nic o sprawowaniu władzy, ludzie, którym niejednokrotnie brak zarówno jakiejkowiek ogłady, podstaw kultury osobistej, jak i elementarnej wiedzy, ludzie niedouczeni, o wąskich horyzontach, których niezwykle ambitne i rozwijające lektury stanowią brukowe gazety, ludzie, którzy nie mają żadnych konstruktywnych pomysłów, planów reform w ustroju i społeczeństwie... to czego oczekiwać?
Dokładnie tego, czemu z politowaniem przyglądamy się każdego dnia.
Własnie dlatego zdecydowałam się, że na pewno zagłosuję. Tylko jeszcze nie zdecydowałam na kogo. Partie: PiS, Samoobrona, LPR, (=LiS?) na wstępie odpadają. A do LiDu nie mogę się przekonać... w końcu to postkomuniści. Myślałam o PO, ale wciąż mam wątpliwości... Może dzięki waszym opiniom / propozycjom / radom uda mi się podjąć decyzję.
A ja tym razem nie glosuje.
Zawsze, od kiedy moglam, glosowalam. Ostatnio przestalam ogladac serwisy informacyjne i czytac o polityce w gazetach. Oczywiscie nie sposob sie od tego odizolowac, wiec ciagle do mnie dociera co sie dzieje... ale duzo mi sie lepiej zyje, jak sama sie tym nie interesuje.
Na ostatnich wyborach bylam glosowac przeciwko PiS. Niewazne bylo dla mnie na kogo, byle tylko nie na PiS.
Teraz jednak wszyscy budza we mnie taka odraze, ze stwierdzilam, ze nikt nie jest wart mojego glosu. Nie wierze, ze ktokolwiek zmieni cos w kraju na tyle bym mogla z duma powiedziec, ze jestem z Polski.
Od kiedy przestalam sie interesowac co tam sie w polityce dzieje, a niusy docieraly do mnie w formie krotkich ciekawostek od osob trzecich to moge na to chlodniej spojrzec... i co wiecej stwierdzic, ze nie wplywa to na moje zyje znaczaco. Niewazne kto jest przy wladzy, bo wszyscy sa siebie warci.
W angielskim jest takie wyrazenie: 'to vote with your feet'.(glosowac stopami), czyli wyrazic swoje niezadowolenie poprzez nieprzyjscie na glosowanie. I to wlasnie zamierzam zrobic. Nieprzyjscie na wybory to tez w pewien sposob glosowanie i przekazanie swoich pogladow. W tym wypadku powiedzenie, ze wszyscy jestescie tak do d**y, ze nie ma kogo wybrac.
Chociaz cala moja rodzina oburza sie, ze nie chce glosowac... i na rozne sposoby probuje mnie przekonac bym jednak poszla
_________________ ...what the hell am I doing here?
Ostatnie dwa lata poświęciłam na zagłebianie się w politykę. Teraz odcięlam się od tego, nie oglądam "Faktów", nie czytam gazet. Nie chcę. I prawdopodobnie, choć zawsze mówiłam, że trzeba itd., nie pójdę na głosowanie. I nie będę później narzekać.
No chyba, że ktoraś partia w końcu weźmie się za swoją dupę i pokaże mi jasny, konkretny program. Lubię Kwiaśniewskiego, więc może i LiD mnie przekona... Zobaczymy.
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Hesterra, dzięki takiemu myśleniu połowy społeczeństwa, znowu do władzy dojdą ludzie niekompetentni, których wybierze "lud", frekwencją 25%tową...
Jeżeli uważacie, że wszyscy są źli, to chociaż wrzućcie kartkę do urny na tych, którzy wydają się 'mniejszym złem' ! Bo ktoś tam na górze zawsze być musi, i będzie - niezależnie od takich nic nie dających protestów. A tylko od nas zależy czy ukradną 5mln, ale wybudują drogi, czy ukradna 10 mln, wywołają konflikt z sąsiadami i zmienią Polskę w państwo autorytarne...
Trzeba pamiętać, że minęło niecałe 20 lat od obalenia komunizmu. Wolna demokracja dopiero się kształtuje. Ne można jej deptać w zarodku.
Meredith napisał/a:
Myślałam o PO, ale wciąż mam wątpliwości... Może dzięki waszym opiniom / propozycjom / radom uda mi się podjąć decyzję.
Nie chcę Ci niczego narzucać, ani na siłę przekonywać. Przeanalizuj tylko ostatni czas pod wodzą PiSu i przy opozycji PO. Jak to wyglądało ? Jedni szczekali na drugich, PO całkowicie zapomniało o roli opozycji w państwie, dając się wciągnąć w machlojki i przekręty. Gdy czuli się słabi - dogadywali się z PiSem - jeszcze niedawno miała przecież znowu powstać koalicja między PO a PiS... po nowych sondach w społeczeństwie, kiedy to PO miłało 4% przewagi nad PiS, prawdomówny Donald zarzekał się, że NIGDY nie będzie koalicji z PiS... ja dziękuję za takich liberałów. Dość intryg i gmatwania. PO i PiS to to samo. Wszędzie te kaczory ;).
Hesterra, Hole - dziewczyny, macie dużo racji. Ja też nie widzę w kraju kogoś, któ mógłby reprezentować mnie, moje poglądy i moje interesy.
Jednakże ( Moth wyjął mi to z ust ) ktoś w końcu rządzić będzie, i lepiej, żeby to byli ci mniej źli, niż ci najgorsi. Zresztą, o większych buraków niż teraz, będzie naprawdę trudno.
Moth napisał/a:
Nie chcę Ci niczego narzucać, ani na siłę przekonywać.
Ale mi własnie zależy na rozmowie o tym. Wiadomo, że nikt Ci nie płaci za reklamę dla danej partii, i nie o reklamę tu chodzi. Wszyscy są równo zdezorientowani i myslę, że byłoby dobrze o tym otwarcie podyskutować.
Moth napisał/a:
Przeanalizuj tylko ostatni czas pod wodzą PiSu i przy opozycji PO. Jak to wyglądało ? Jedni szczekali na drugich, PO całkowicie zapomniało o roli opozycji w państwie, dając się wciągnąć w machlojki i przekręty. Gdy czuli się słabi - dogadywali się z PiSem - jeszcze niedawno miała przecież znowu powstać koalicja między PO a PiS... po nowych sondach w społeczeństwie, kiedy to PO miłało 4% przewagi nad PiS, prawdomówny Donald zarzekał się, że NIGDY nie będzie koalicji z PiS...
No własnie... PO rękami i nogami broniła się, żeby tylko się utrzymać, w myśl zasady, że wszystkie chwyty dozwolone. I gówno, bo nie powinno być tak, że wszystkie. Gdyby cały czas jasno trzymali się swojego programu, zyskaliby większe zaufanie, a tym samym poparcie społeczeństwa. A teraz mają za swoje.
A chamstwo PiSu polagało przede wszystkim na tym, że grali nie fair w obrębie ich własnej koalicji, a to już jest cios poniżej pasa.
Moth napisał/a:
Dość intryg i gmatwania.
No własnie cały problem polega na tym, że wszyscy są równo skorumpowani. Najgrosza pod tym względem jest oczywiście Samoobrona (która powinna zostać zdelegalizowana na daleko przed seks-aferą).
PiS zaminusował u mnie również tym, w jaki sposób wygrał poprzednie wybory. Wtedy to Pan Rydzyk na antenbie swojego radie jasno określił, na kogo powinno się głosować. Wg mnie to było bardzo niedemokratyczne, bo wykorzystali dezorientację i naiwność niektórych grup społecznych.
Moth napisał/a:
Po prostu głosując na LiD wiem na czym stoję.
Jakiś pomysł to jest. Wiemy, czego możemy się po nich spodziewać. Jednakże nie podobały mi się ich poprzednie rządy. Co z tego, że to nowa partia, ponoć nowy program, rzekomo inne cele, skoro tworzą ją Ci sami ludzie, co kiedyś? Starzy partyjniacy, czerwoni na wskroś, równo umotani w rozmaite kombinacje, którym sponsorzy obiecali wsparcie, jeśli tylko uda im się wrócić.
Ale jest coś jeszcze innego. Swego czasu miał miejsce pewien incydent podczas państwowych uroczystości w Katyniu. I to właśnie CI ludzie, dobitnie pokazali (nie sądzę, żeby wtedy byli w stanie coś sensownie powiedzieć ) jaki mają stosunek do historii i pamięci narodowej. Sorry, ale traktowanie ceremonii w Katyniu jako sposobności do zorgazizowania prywatnego spotkania towarzyskiego, w dodatku równo zakrapianego, było co najmniej nie na miejscu. Przykro mi, ale właśnie wtedy stracili mój głos. Za ten Katyń.
Jedyne co się zgodziło z programem PiSu i rzeczywistością, to to, że partia zajmie się korupcją ;). No i się zajęła - opanowali ją do perfekcji, tu niczego nie można im zarzucić.
Ja tam Kwacha lubię. Miał wpadkę, w PZPR był - ale jako opozycja do 'rosyjskiej' części i zwolennik porozumienia z Solidarnością.
Za 6 miesięcy będę pełnoletnia tak więc nie mogę jeszcze głosować.. Jednak czuję się obywatelką dlatego gdybym mogła to na pewno zagłosowałabym, bo nie potrafię patrzeć obojętnie na to co dzieje sie w naszym kraju! Afera goni aferę.. to wszystko jest po prostu CHORE! Dlatego też gdybym miała wybrać partie bez zastanowienia pozaznaczałabym wszystkich! z góry na dół.. w PiS-du! bo wszyscy są siebie tak samo warci! gdyby więcej osób tak postąpiło może wreszcie ta 'góra' poszła by o rozum do głowy, chociaż wątpię.. ale próbować zawsze warto
A wiesz, że głos nieważny działa na naszą niekorzyść ? Co prawda żadna partia na nim nie zyskuje, ale za to powiększa się w statystykach frekwencja wyborcza, co daje mylny obraz przy ostatecznych wynikach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum